Z mieszkańcami o skwerze rekreacyjnym

Teren z nieczynną „małą fontanną”, pomiędzy ulicami Sienkiewicza, Kopernika i Waryńskiego, lata świetności dawno ma już za sobą. Stary drzewostan, alejki spacerowe i boisko z asfaltem, który rozpuszcza się pod wpływem wysokich temperatur. Sprawa tego terenu była przedmiotem wielu interwencji mieszkańców, a także interpelacji radnych, m.in. Agnieszki Rogalińskiej i Mariusza Łaty.

Urokliwe, zielone miejsce pomiędzy blokami Ostrowieckiej Spółdzielni Mieszkaniowej, Wspólnot zarządzanych przez Ostrowieckie Towarzystwo Budownictwa Społecznego, a także nielicznymi domami prywatnymi, które mogłoby być fajnym skwerem rekreacji, spędza sen z powiek mieszkańcom. Teren w większości należy do Gminy Ostrowiec Świętokrzyski, w części do OSM, w części do Wspólnot.

W lipcowy poranek wizytę roboczą odbyli tu: Łukasz Dybiec dyrektor Zakładu Usług Miejskich i jednocześnie członek zarządu powiatu, Agnieszka Rogalińska członek zarządu powiatu, Mariusz Łata radny miejski, Piotr Mazik naczelnik Urzędu Miasta oraz Piotr Kryj kierownik OSM, aby porozmawiać o koncepcji zagospodarowania tego terenu. Obecność radnych i urzędników zachęciła mieszkańców do włączenia się w dyskusję.

-Szkoda tego terenu, bo jest bardzo ładny i mógłby służyć mieszkańcom, ale nie mamy tu żadnych urządzeń, a jedynie dwie huśtawki i piaskownicę. Jak jest gorąco, to asfalt dosłownie płynie. Dookoła fontanny nie można puścić dziecka na rowerku, czy hulajnodze, bo są takie nierówności. Czasami przychodzę tu z sąsiadkami, aby posiedzieć na ławce, pogadać. Żal, że to takie zapuszczone miejsce – mówiła jedna z mieszkanek.

-Przydałoby się więcej urządzeń dla dzieci. Przychodzą tu mamy z dzieciakami z sąsiednich ulic, nawet z ul. Orzeszkowej. Sama tu przychodzę z wnuczkami. Nie oczekujemy cudów, bo wiadomo, że są to duże koszty, ale jakieś rabatki, jakieś ławki, no i oświetlenie. Zdarza się, że przychodzą tu też tacy, aby sobie wypić. Są to jednak incydentalne przypadki – dodała kolejna mieszkanka.

-Chcielibyśmy, aby był jakoś zagospodarowany, aby dzieci mogły się tu bezpiecznie bawić, starsi posiedzieć, porozmawiać. Dla wszystkich jest tu dużo miejsca. Ale stare huśtawki, koleiny w chodnikach nie zachęcają do spędzania wolnego czasu w tym miejscu – mówił inny mieszkaniec.

Propozycji i pomysłów było dużo. Jedni mówili o urządzeniach dla dzieci, inni o zewnętrznej siłowni oraz o elementach małej architektury. Nikt nie ma wątpliwości co do tego, że teren jest ładny i powinien służyć rekreacji mieszkańców. Jak potwierdził naczelnik Piotr Mazik, takie rozmowy pozwalają na wyjaśnienie wielu kwestii. Jednym z pierwszych działań będzie likwidacja płynnego asfaltu i zastąpienie innym, trwałym materiałem.

Jak wskazywał radny Mariusz Łata – kolejnym krokiem będzie pozbycie się urządzeń i mechanizmów dawnej fontanny. Dyrektor Zakładu Usług Miejskich, Łukasz Dybiec zapewnił, że miejsce zostanie zagospodarowane tuż przy fontannie i zamienione na kwiatową rabatę.

Pojawiła się także koncepcja nowych nasadzeń oraz wyrównania terenu. Radna Agnieszka Rogalińska poszła o krok dalej i poddała pod rozwagę propozycję ogłoszenia konkursu na zagospodarowanie skweru.

-Teren znajduje się w miejscu, który często odwiedzają mieszkańcy, stąd też jego zagospodarowanie powinno uwzględniać potrzeby i oczekiwania zarówno najmłodszych, jak i seniorów, którzy mogliby tu rekreacyjnie spędzać wolny czas. Mieszkańcy mają mnóstwo dobrych pomysłów i myślę, że niektóre mogłyby uzupełnić koncepcję zagospodarowania tego skweru – mówiła radna Agnieszka Rogalińska.

Niektórzy mieszkańcy sugerowali utworzenie kolejnego placu zabaw. Jednak takie miejsce z nowoczesnymi urządzeniami znajduje się po drugiej stronie ulicy, zaledwie ok. 100 metrów od skweru z małą fontanną.

Gmina Ostrowiec Świętokrzyski przyjęła kierunek centralizacji miejsc rekreacji i wypoczynku, aby służyły one mieszkańcom w każdym wieku. Niegdyś tworzenie placów zabaw przy każdym bloku zwyczajnie się nie sprawdziło. A pozostało wiele urządzeń, które zgodnie z przepisami podlegają konserwacji, a dzieci z nich nie korzystają. Są takie miejsca, które służą jedynie młodzieży do wieczornych spotkań, co z kolei budzi sprzeciw innych mieszkańców, skarżących się na zakłócanie ciszy.

Z pewnością małymi krokami skwer przy małej fontannie zmieni swój kształt i wizerunek. Wcześniej wizytę roboczą odbył tu prezydent miasta, Jarosław Górczyński. Mieszkańcy są pełni nadziei, że uda się uporządkować ten teren i stworzyć tu atrakcyjne miejsce rekreacji i integracji zarówno dzieci, jak i starszych osób.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.