::photoreport{"type":"see-button","item":"6259"}
Bieganie, a przede wszystkim pomaganie to cel 5. edycji biegu w spódnicy ŁO-MEN- RUN, która odbyła się w minioną niedzielę na Gutwinie. Organizatorami biegu charytatywnego było Ostrowieckie Stowarzyszenie Biegaczy „OstroBiec”, a także Stowarzyszenie „Ostrowiecki Klub Amazonka” i Fundacja Bo w Nas jest Moc. Imprezie towarzyszyły otwarte zawody wędkarskie z Kołem PZW Ostrowiec Kamienna.
- Pomysł na ŁO-MEN-RUN powstał w pandemii, od tego czasu impreza rozwija się -mówi Anna Bober prezes „OstroBiec”. Jest to impreza przede wszystkim charytatywna. Oprócz biegania, ruszania się najważniejsza jest dzisiaj pomoc dla Lenki Grabkowskiej podopiecznej Fundacji Bo w Nas jest Moc. Prowadzimy także zapisy dawców szpiku kostnego.
5.edycja biegu ŁO-MEN-RUN została podzielona na bieg i marsz wspólny wokół zbiornika wodnego na Gutwinie oraz bieg i marsz główny na 5 km. Bieganie poprzedziła wspólna rozgrzewka gorącymi rytmami Zumby poprowadzona przez Anna Frejlich.
W biegu ogólnym, pokonując blisko 1.000 metrów pierwszy na mecie był 10-letni Marcel Sobolewski, który na co dzień trenuje piłkę nożną.
-W tym biegu każdy wygrywa, ale cieszę się, że byłem pierwszy - mówi Marcel.
- Nie biegam na co dzień, ale zawsze uczestniczę w ŁO-MEN-RUN - zaznacza Jola Guryniuk. Dzisiejsza impreza jest dla mnie formą relaksu, pomagania oraz pomocą w zmaganiu się ze stresem w dniu codziennym. Tego typu bieganie pomaga mi, pomaga komuś, bardzo polecam.
Podczas imprezy, której konferansjerem był Piotr Wójtowicz, było także morsowania. Chętni mogli zakupić pyszne wypieki oraz kiełbaski, które przygotowały Brzóstowskie Czarodziejki. Patronat nad biegiem objęli prezydent miasta Artur Łakomiec oraz starosta ostrowiecki Agnieszka Rogalińska, włączając się w pomoc charytatywną.
Zwycięzcy: Bieg na 5 km 1. Wójtowicz Justyna 2. Stalowska Jolanta 3. Hankus Ewa 1. Kamiński Piotr 2. Rejkowicz Marcin 3. Szczygieł Kamil Nordic Walking 1. Ewelina Zając 2. Marta Gajewska 3. Monika Partyka 1. Heda Paweł 2. Celuch Hubert 3 . Zalewski Robert. Podczas 5. edycji biegu w spódnicy ŁO-MEN-RUN zostało zebrane 7713 zł 41groszy.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrowiecka.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Komu zależy na pacjentach szpitala...
Opieka lekarska w tych niby przychodniach specjalistycznych leży, lekarze nie prowadza, nie leczą tylko przyjmują przeznaczając po 5 minut na pacjęta, bo im widocznie płacą od sztuki
pacjent
16:34, 2026-04-07
Komu zależy na pacjentach szpitala...
Pracownicy Oddziału Ginekologiczno-Położniczego Wielospecjalistycznego Szpitala w Ostrowcu Świętokrzyskim, w marcu 2022 roku przyczynili się do śmierci mojej matki, która była pomyślnie operowana będąc pacjentką tego oddziału. Mimo mojego ( leżałem wtedy w szpitalu w Starachowicach z powodu zakażenia COVID-19 ) i mojej żony informowania pracowników tego oddziału, że w naszym domu jest wirus COVID-19 i nie możemy mojej matki po wypisie ze szpitala przyjąć do naszego mieszkania, które na mocy ówcześnie obowiązującego prawa "covidowego" objęte było kwarantanną, nie bacząc na nasz sprzeciw pracownicy tegoż oddziału przywieźli moją matkę transportem sanitarnym do naszego mieszkania, skutkiem czego zaraziła się COVID-19 i w szpitalu w Opatowie zmarła. Po mojej interwencji, Rzecznik Praw Pacjenta orzekł o winie szpitala w Ostrowcu Św. i zalecił wprowadzenie odpowiednich procedur na okoliczność wypisu pacjentów po hospitalizacji w przypadku kiedy rodzina nie może przyjąć pacjenta z powodu objętego kwarantanną mieszkania ( dwa lata od początku pandemii COVID-19 w ostrowieckim szpitalu chwalącym się wysoką jakością opieki, fachowością, nie było takich procedur ???!!! ). Szpital w Ostrowcu Św. wprowadził takie procedury dopiero po mojej interwencji u Rzecznika Praw Pacjenta, ale mimo wszystko nie przyznaje się do winy, jak również ubezpieczyciel szpitala w Ostrowcu Św. PZU, bazując na idącemu w zaparte stanowisku szpitala, także twierdzi wbrew oczywistym faktom ( w dokumentacji medycznej z leczenia mojej matki, lekarka sama wpisała wielokrotnie, że rodzina odmawia przyjęcia pacjentki do domu ), że nie udowodniłem niby winy szpitala w Ostrowcu Św. Wobec tych faktów, pytam się dlaczego taki żal, że są skargi na działanie szpitala w Ostrowcu Św.? Niech szpital faktycznie działa tak jak się chwali, to wszyscy będą zadowoleni. Takie to wysokie standardy, jakość opieki, profesjonalizm, a przede wszystkim gdzie tu zwyczajna uczciwość ? Jeśli ktoś zawinił to SZACUNEK jeśli potrafi być uczciwym i przyznać się do błędu, przeprosić i nie blokować należnego zadośćuczynienia dla rodziny zmarłej. Sprawa obecnie znajduje się na drodze cywilno-prawnej, ale wszyscy wiemy jak długo w Polsce należy oczekiwać na sprawiedliwość ( i to niektórzy cynicznie wykorzystują nie przyznając się do swojej oczywistej winy i przez to jeszcze bardziej powiększając kolejki w sądach ). Zło wraca tak jak i dobro. Jeśli ktoś chciałby poznać więcej szczegółów tej sprawy to bardzo proszę, mój email: [email protected], tel: 515690817.
Jarek
13:28, 2026-04-07
Komu zależy na pacjentach szpitala...
Co sie dziwisz..Tusk przejął wszystkie media,Polsat jest znowu tam ,gdzie w danym momencie są rządzący. Jest pis hura pis,jest Tusk,hura Tusk. Chyba tylko KANAŁ ZERO pozostał.
PUSTY DZBAN
12:47, 2026-04-07
Komu zależy na pacjentach szpitala...
Ciekawe ile kasy dostała gazeta ostrowiecka za ten artykuł, powinien się zakończyć się hasłem nie żyje KO i wiecznie żywy Donald Tusk. Trochę obiektywizmu Pani Redaktor, pisząc w taki sposób daleko pani nie zajdzie.
huciarz
10:08, 2026-04-07