Ponad 100 ochotników z całego województwa świętokrzyskiego Kończy kolejne szkolenie podstawowe w 10. Świętokrzyskiej Brygadzie Obrony Terytorialnej. Dumnie przekroczyli oni bramę kieleckiej Bukówki i zamienili ?cywilki? na mundur Żołnierza Wojska Polskiego i trzy tygodnie temu rozpoczęli 16-dniowe szkolenie, zgodnie z powołaniem do służby w 10 Świętokrzyskiej Brygadzie Obrony Terytorialnej. Jak wyglądał dzień wcielenia? Otóż, poza niezbędnymi formalnościami, ochotnicy sprawdzili swoją sprawność na teście ze sprawności fizycznej.
?php>Jak poinformował nas Daniel Woś ? rzecznik prasowy 10. Świętokrzyskiej Brygady Obrony Terytorialnej, ochotnicy zostali przewiezieni do Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych w Nowej Dębie, gdzie wykwalifikowana kadra szkoliła ich z zakresu praktycznych umiejętności posługiwania się bronią, zasad zachowania na polu walki i przetrwania w trudnych warunkach oraz udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej czy topografii.
?php>?php>-Priorytetem jest szkolenie strzeleckie, w tym nauka budowy i eksploatacji broni oraz bezpieczne i efektywne posługiwania się karabinkiem MSMB ?Grot? ? mówi płk Artur Barański.
?php>Do nowych ochotników dołączyli także żołnierze rezerwy, którzy realizują szkolenie wyrównawcze. Finałem szkolenia podstawowego będzie ?pętla taktyczna?, podczas której ?Terytorialsi? sprawdzą swoje umiejętności w praktyce. Zwieńczeniem trudu i wysiłku włożonego w wyszkolenie będzie, oczywiście, przysięga która odbędzie się 31 marca na ostrowieckim Rynku.
-Wojska Obrony Terytorialnej opierają swój potencjał na żołnierzach ? ochotnikach, którzy z uwagi na terytorialny charakter formacji, w tym pełnienie służby w obszarze swojego zamieszkania, sami siebie nazywają ?Terytorialsami? ? mówi Daniel Woś. -W szeregi Wojsk Obrony Terytorialnej mogą wstąpić zarówno rezerwiści, jak również osoby, które do tej pory nie pełniły żadnej formy służby wojskowej. Dzięki temu, że szkolenia odbywają się głównie w dni wolne od pracy - służba w WOT daje możliwość pogodzenia życia rodzinnego i zawodowego ze służbą Ojczyźnie.
?php>Misją 10. Świętokrzyskiej Brygady Obrony Terytorialnej im. majora Eugeniusza Gedymina Kaszyńskiego ps. ?Nurt? jest obrona i wspieranie społeczności województwa świętokrzyskiego. W czasie pokoju to zadanie realizowane jest m.in. w formie przeciwdziałania i zwalczania skutków klęsk żywiołowych oraz prowadzenia działań ratowniczych w sytuacjach kryzysowych. W czasie wojny WOT będzie wsparciem wojsk operacyjnych w strefie działań bezpośrednich, a poza nią stanowić będzie siłę wiodącą.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Poznaj TOP 20- inwestycji w budżecie Ostrowca
A co z izbą wytrzeźwień ?
też potrzebna
08:55, 2026-01-14
Sukces Terenowego Punktu Paszportowego w Ostrowcu
Nareszcie! Trzeba było czekać 25 lat XXI wieku (oraz 35 lat od początku transformacji), żeby drugie największe miasto w województwie otrzymało nowoczesny (!) i do tego terenowy urząd paszportowy. Jestem przeszczęśliwy, że wreszcie skończą się koszmarne wizyty w urzędzie wojewódzkim dla setek, jeżeli nie tysięcy mieszkańców i normalność, dzięki niezłomności i staraniom prezydenta miasta, zawitała wreszcie w nasze skromne progi! Swoją drogą nie wszyscy, a już najmłodsi mieszkańcy na pewno, nie wiedzą, że kiedyś dawno temu, mieliśmy w mieście urząd paszportowy, na czele którego stał notoryczny pułkownik byłego urzędu bezpieczeństwa publicznego, który po odwilży w 1956 roku został przekwalifikowany na urzędnika państwowego. Wtedy w czerwonym mieście, w słynnym lokalu na parterze przy Alei 3 Maja, naprzeciwko ZDK, w obecności owego pana, dla wszystkich bez wyjątku petentów chcących zobaczyć chociażby "dziki" zachód, odbywał się prawdziwy reżimowy pokaz upodlenia obywatela. Może nie tak drastyczny jak w słynnym Przesłuchaniu, ale zawsze. No ale to już, na szczęście, zamierzchła historia...
Raphael
11:39, 2026-01-13
Silny głos Powiatu Ostrowieckiego w ochronie zdrowia
Tak, wiemy i pamiętamy, że szpital jest po Celsie największym pracodawcą w powiecie (!) Będziemy pamiętać również, że jego dyrektor (były na szczęście!) zasłynął milionową roczną pensją czym wzbudził szok i wśród personelu oraz kadry największej kliniki warszawskiej przy ulicy Banacha. Jesteśmy dumni, że nasze skromne miasto budzi podziw i zazdrość w całym kraju i potrafimy się mierzyć w najważniejszych sprawach z największymi. Jesteśmy wdzięczni pani starościnie, że kwestia zdrowia mieszkańców powiatu jest jej najważniejszym priorytetem. Dużo zdrowia i Dosiego Roku!
Raphael
10:34, 2026-01-13
Latami można było nie płacić. To się właśnie kończy
To od dawna bardzo ważny temat dotyczący osób regularnie i w pełni regulujących wszelkie zobowiązania finansowe z tytułu zamieszkiwania w lokalu Spółdzielni.O co mi chodzi - ja i wielu sąsiadów mających własnościowe mieszkania spółdzielcze nie możemy wyegzekwować od władz spółdzielni spraw np. otoczenia bloku w którym mieszkamy bo jakieś zadanie/rejon kilku bloków ma zadłużenie finansowe i dopiero gdy zadłużenie zniknie to np. ucywilizuje się parking przed blokiem czyli powierzchnia zostanie utwardzona kostką czy innym materiałem żeby wreszcie znikło błoto po deszczu czy tumany kurzu podczas suszy , tak było z kolejnością ocieplania bloków czy z wymianą drzwi wejściowych do klatek schodowych ; jedyną szansą na szybkie działania spółdzielni wobec wykonywania remontów jest to żeby w danym bloku mieszkała jakaś "ważna" osoba której się nie odmawia,a reszta niech sobie cierpliwie czeka,czeka i sumiennie płaci.
płacę lecz co z tego
09:09, 2026-01-13