Wiadomości

Zamknij

Dodaj komentarz

Lipa Ostrowker

Dariusz Kisiel 07:10, 05.08.2023 Aktualizacja: 03:46, 27.10.2025
Skomentuj Lipa Ostrowker

Możemy sobie tylko wyobrazić, jakie wrażenie wywoływał blisko 100 lat temu czterokondygnacyjny budynek, kryty dachem pulpitowym z elewacją frontową i boczną z balkonami z metalową balustradą. Ściany były murowane, tynkowane, a detal architektoniczny i zdobniczy wypracowano w tynku w postaci gzymsu wieńczącego, parapetowego i kordonowego z lizenami w narożach elewacji. Okna domu były duże, prostokątne o ujednoliconych proporcjach. Mowa o nowym domu, kamienicy Żyda Lipy Baumsteina, która została wybudowana w latach 1923-24 jeszcze na terenie Ostrówka, który zwany był również Ostrowem, a który częścią miasta stał się wraz z Klimkiewiczowem właśnie w 1924 roku. Dziś, przy Alei 3 Maja 73, w budynku tym siedzibę ma Fundacja "Pomocna Dłoń" z Centrum Integracji Społecznej.

?php>

Barwna opowieść wnuczka?php>

Przed wspomnianym 1924 rokiem Ostrowiec kończył się za torami kolejowymi. Za żelazną drogą zaczynał się Ostrówek, który poznajemy ze spisanej w Księdze Pamięci Żydów Ostrowieckich w 1949 roku w Argentynie relacji wnuczka Lipy Baumsteina, znanego pod pseudonimem "Lipa Ostrowker".
?php>

W okresie I wojny światowej stary dom Lipy wraz z zabudowaniami przechodził z rąk Rosjan do rąk Austriaków i z rąk Austriaków do Rosjan.
?php>

-W 1914 roku - pisze Z.Baumstein - wraz z wybuchem wojny światowej, miałem zaledwie osiem lat. W Ostrówku, gdzie mieszkał mój dziadek, czyli za Ostrowcem, była dzielnica chrześcijańska. Jego dom znajdował się na dużym podwórzu, w którym było ponad dwadzieścia pokoi. Mój dziadek mieszkał tam ze swoimi dziećmi i innymi członkami rodziny.
?php>

W tym czasie przeżyłem wiele emocjonalnych chwil. Kiedy Rosjanie się wycofali, mój dziadek odkupił od nich skradzione zwoje Tory i żydowskie książki. W tym momencie poznałem pokorę i charakter mojego dziadka. To otworzyło mi oczy na późniejsze wydarzenia w naszym żydowskim życiu. Po krótkim pobycie wojsk austriackich w naszym mieście, wycofały się one. Uciekając przed Rosjanami, podpalili most łączący nasz teren z Ostrowcem i zabrali naftę ze sklepu mojego dziadka.
?php>

Kiedy Rosjanie wrócili, donieśli na dziadka, że sprzedał lub oddał naftę Austriakom. Aresztowali go i chcieli powiesić. Ale chrześcijanie w mieście i we wsi zaangażowali się, błagając komendanta o jego uwolnienie. Nadzorca dziedzińca pobiegł do komendanta, upadł mu do stóp i błagał o litość dla mojego dziadka. Skończyło się na tym, że go wypuścili.
?php>

Kilka miesięcy później Rosjanie znów się wycofali. Tego samego dnia w sklepie dziadka, który znajdował się od frontu domu, zapalił się magazyn naftaliny. Pożar zniszczył prawie cały sklep. Jedyną ofiarą pożaru był syn Lipy Wallersteina, który akurat był wtedy w sklepie. -Kiedy mój wujek Jakow dowiedział się o tym, wbiegł w ogień, ignorując ogromne niebezpieczeństwo, i próbował uratować syna Lipy z pożaru.

?php>

?php>

Ozer Baumstein - przywódca syjonistów w Ostrowcu podczas I wojny światowej i Samuel Baumstein - przywódca pierwszej organizacji syjonistycznej w Ostrowcu?php>

?php>

Po drugiej wojnie światowej Lipa Wallerstein mieszkał w Chile, a Jakow Baumstein w Paragwaju.
?php>

-Kiedy Rosjanie opuszczali miasto, chcieli zabrać ze sobą albo mojego dziadka, albo ojca mojego Chaima Leiba, jako zakładnika. Ponieważ mój ojciec był chory i przykuty do łóżka, to chcieli wziąć jednego z moich wujków. Dowódca posłał też po mojego dziadka, który się ukrył. Jego najstarsza córka Miriam poszła do dowódcy i zapytana, gdzie jest mój dziadek, odpowiedziała,
?php>

że nie wie, a oni natychmiast ją aresztowali. Wszyscy żołnierze z jednostki wojskowej przyszli do domu, aby go szukać. Znaleźli moją babcię leżącą na kanapie, w której ukryte były zwoje Tory. Płakała i błagała Rosjan, żeby niczego nie ruszali, bo to święte przedmioty, ale nic to nie pomogło. Oprócz tego, że wszystko zrabowali, to jeszcze zabrali moją babcię i wujka, który ranny w pożarze stał na zewnątrz z obandażowaną ręką. Całe podwórko zostało puste. Pobiegłem do magistratu i zastałem tam babcię za płotem. Kiedy mnie zobaczyła, zawołała mnie i kazała pilnować dziecka, które miało wtedy trzy lata. Kilka godzin później zobaczyłem dwa wozy prowadzone przez Rosjan, którzy wyprowadzali moją babcię i wujka Jakowa. Pobiegłem za nimi i krzyczałem do upadłego. Mój wujek Szmuel poszedł za nimi i próbował ich ratować, ale nie mógł nic zrobić.
?php>

Następnego dnia Austriacy przyszli ponownie. Podwórze i magazyn zostały znów zajęte przez wojsko. W krótkim czasie bezdomni i uciekający Żydzi przybyli z rosyjskich regionów. Mój dziadek zorganizował dla nich kuchnię w fabryce mydła.

?php>

Hojny dziadek?php>

-W Ostrówku zrobiło się cicho. Mój dziadek zajmował się różnymi zajęciami, jeżdżąc po różnych miastach. Władze, gdy się o tym dowiedziały, aresztowały go i wysłały do Opatowa -pisze Z.Baumstein. -Po ośmiu miesiącach więzienia dziadek został uwolniony. Z wielką radością urządzono wtedy święto dla wszystkich Żydów w mieście - biednych i bogatych. Radość była jeszcze większa, gdy cztery lub pięć miesięcy później dziadek otrzymał list od babci, że wszyscy są w Mińsku i żyją swobodnie.
?php>

Ich uwolnienie z niewoli nastąpiło po rewolucji rosyjskiej. Szybko wrócili też do domu.
?php>

Mój dziadek Lipa prowadził piękne żydowskie życie i hojną ręką udzielał pomocy charytatywnej. Tuż przed śmiercią pozostawił w testamencie wolę przekazania 40 tys. zł na dokończenie murowanego ogrodzenia wokół cmentarza i 20 tys. zł na dom dla chłopców z jesziwy. Niech te moje wspomnienia służą nie tylko moim rodakom, ale wszystkim tym, którzy znali Reb Lipę Ostrowkera, a dziś są rozsiani po całym wielkim świecie.
?php>

Lipa urodził się 25 lipca 1865 roku. Był synem Chaima i Ester Binenstok. Rodzeństwo tworzyli: Sura Rojza, Laja, Abraham, Chana. Ożenił się z Sarą Lea Binenstok. Z tego małżeństwa na świat przyszły następujące dzieci: Chaim Lejb, Sura Ruchla, Majer (zmarł w wieku 3 lat w 1906 roku), Marya, Serka Ruchla, Ojzer, Abraham Ber. Lipa zmarł w 1930 roku. Podczas Holokaustu większość jego rodziny została zamordowana.

(Dariusz Kisiel)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrowiecka.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

1.444.444 zł na Budżet Obywatelski

I za rą kwotę wykonamy 35 tą rewitalizacje Gutwinu i 18 tą rynku. Takie tk mamy pomysły.....znaczy się pomysłów....BRAK

PUSTY DZBAN

09:03, 2026-03-19

Tu rodzi się szczęście! (Fotorelacja)

Pracownicy Oddziału Ginekologiczno-Położniczego Wielospecjalistycznego Szpitala w Ostrowcu Świętokrzyskim (o takim wysokim stopniu referencyjności) , w marcu 2022 roku przyczynili się do śmierci mojej matki, która była pomyślnie operowana będąc pacjentką tego oddziału. Mimo mojej (leżałem w szpitalu w Starachowicach z powodu Covid-19) i mojej żony informacji, że w naszym domu jest wirus Covid-19 i nie możemy matki przyjąć do mieszkania objętego kwarantanną, nie bacząc na nasz sprzeciw pracownicy tegoż oddziału przywieźli moją matkę transportem sanitarnym do naszego mieszkania, skutkiem czego zaraziła się Covid-19 i w szpitalu w Opatowie zmarła. Rzecznik Praw Pacjenta orzekł o winie szpitala i zalecił wprowadzenie procedur na okoliczność wypisu pacjentów po hospitalizacji w przypadku gdy rodzina nie może przyjąć pacjenta z powodu objętego kwarantanną mieszkania ( dwa lata od początku pandemii w szpitalu ostrowieckim chwalącym się taką wysoką jakością opieki, nie było takich procedur???!!! ) . Szpital wprowadził takie procedury po interwencji RPP, ale nie przyznaje się do winy, jak również ubezpieczyciel szpitala w Ostrowcu Św. PZU, także twierdzi, wbrew oczywistym faktom ( w dokumentacji medycznej z leczenia mojej matki, lekarka sama wpisała wielokrotnie o naszej odmowie przyjęcia matki do domu), że nie udowodniłem niby winy szpitala. Takie to " wysokie standardy " panujące na tym oddziale. Jeśli ktoś chce poznać więcej szczegółów tej sprawy to proszę bardzo, mój email: [email protected] POZDRAWIAM WSZYSTKICH.

Jarek

15:07, 2026-03-16

„Damą być…” Dzień Kobiet w Waśniowie (Fotorelacja)

Gmina Waśniów jako najbardziej czerwona prymuska ze wszystkich okolicznych gmin, pracuje nad ustanowieniem Święta dla pozostałych 280 płci i zamierza upiec jeszcze większy tort, który nie tylko będzie jeszcze bardziej słodziutki, ale również będą mogli ż z niego wyskakiwać artyści. Choć są już słyszalne głosy sprzeciwu, że to może być zbyt amerykanckie. I pracuje się z tego powodu nad jeszcze większym projektem, projektem integracyjnym, budynku dla Swinger Klubu w kształcie tortu. Choć pomyśł tortu inauguracyjnego nie odpadł jeszcze z tematu dnia, jesli uda się stworzyć taką forme przekazu żeby nie nawiązywał zbyt bezpośrednio również do american pie, a zachował forme. O całość finansowania poproszono Rząd Pustego Łba, aby przeznaczył na ten cel środki częścowo z KPO, a w pozostałej części z tej Unijnej pożyczki Safe, jeśli uda się ją pozyskać. Dało by się ten projekt podciągnąć pod schron, luksusowy scron wyposażony w łóżka do masażu, solaria i pro- ekspresy do kawy. Z dostawą pizzy z przodu z tyłu z boku. (Z boku, uprasza sie o, nie pisanie łącznie). Aby to przedsięwzięcie, ...(za to, przedsięwzięcie należy pisać razem, a nie w trzech słowach), żeby nie dawać pojawki oponentom, (oponentom od opozycji, nie od oponki nad bioderkami), a by to było fachowo brzmiącą zachętą i spełnało warunki Safe zamieniono nazwe schron na subtelniejsza, mówiąc że to tylko tak pieszczotliwie dla zmylenia wrogów, że to będzie schronisko, schronisko integracyjne. Taki swing słowny. Pomyśł bardzo spodobał się Barbarze Nowackiej i na razie projekt obserwowała z bezpiecznej odległości z Szewnej. Bo być może da się wprowadzić również taki przedmiot w szkołach, który obecnie jest rozpatrywany pod nazwą roboczą - przedmiot porządania. Jednak pojawiają się głosy że ktoś mógł by się poczuć nie zadowolony tym że traktuje się go przedmiotowo. Z tego powodu na najbliższych dymarkach zamiat wytapiania żelaza będzie się kuć żelazo póki gorące i ćwiczyć inauguracje otwarcia klubu. Na razie bez przedmiotowo. (Tutaj rozłączne pisanie nie jest pomyłką. Jedynie zmyłką). I na razie w ustronnych miejscach, w podgrupach, zanim doszlifuje się program i akcesoria zamówione u rzeźbiarzy dymarkowych figurek, z drewna, a czemu nie, odpowiednio jedynie dostosowane do tematu zagadnień, oraz zastosowań, ktore będa poruszane w klubie. Miejscowe koło gospodyń pracuje obecnie nad smakiem efektu z poruszanych rzeźb, bo niektóre z pomocą korbki mają się poruszać. Smak efektu jest ustalany w kworum, czy ma być bardziej waniliowy, czy może coconut. Projektem już zainteresowała się Unia Europejska i prowadzi rozważania w kuluarach i testy, czy da się to podciągnąć pod dziedzictwo kulturowe. Ponieważ społecznoś w Szewnej okazała się zbyt tradycyjna, dla nowych świckich tradycjji, pani Barbara postanowiła się przenieść na Łysą Góre, z kąd nawet będzie miała lepsze widoki na to jak się posuwają, sprawy w Waśniowie. Waładze Waśniowa obecnie ćwiczą posuwanie tortu, aby wszystko ładnie wypadło na inauguracji otwarcia, na które już są zaproszeni goście z Unijnych Ław Parlamentarnych i montowana jest obrotowa scena. O dobór gości poproszono słynnego parlamentarzyste i znawce tematu ...tutaj nie wiem co wpisać: pana, czy pania, czy jeszcze coś innego, w każdym bądź razie Parlamentarzyste Biedronia i Śmiszka żeby bylo weselej. Maryla odśpiewa niech żyje bal i została również zaproszona Ała, która w zmodernizowanej wersji zaśpiewa jak jej nie chwatit adin Karol. To będzie taka Unijna wzorcowa wioska Potiomkinowska.

*%#)!& i *%#)!&

06:07, 2026-03-14

Ostrowiec ogłasza przetarg na System Roweru Miejskiego

Znajdź sobie lepiej ile kosztują takie stodoły. Niektóre miasta podają kwoty wprost. Wystarczy poszukać. Tutaj jest jak zwykle na opak. Wielka tajemnica, projekt nie konsultowany z nikim. Przyjechał naganiacz handlowy i podpisali to co im podsunął. Identyczną sytuację widzę jeśli chodzi o projektowanie chodników i przylegających do nich ścieżek rowerowych. Jestem za wydawaniem publicznych pieniędzy z głową. ps. bronisz projektu, który jest gówniany, tak po prostu :)

Janusz Betonu

18:44, 2026-03-13

0%