Zamknij

Dodaj komentarz

Derby bez goli. KSZO remisuje ze Starem w emocjonującym spotkaniu

Paweł Słowiński Paweł Słowiński 21:39, 07.09.2025 Aktualizacja: 13:25, 27.10.2025
Skomentuj

W niedzielne popołudnie kibice zgromadzeni na stadionie w Ostrowcu Świętokrzyskim obejrzeli pełne walki i emocji starcie derbowe pomiędzy KSZO a Starem. Choć obie drużyny stworzyły kilka dogodnych sytuacji, mecz zakończył się bezbramkowym remisem 0:0.

[FOTORELACJANOWA]6513[/FOTORELACJANOWA]

Od pierwszych minut to piłkarze Staru narzucili swój styl gry. Już w 4. minucie Stanisławski spróbował szczęścia uderzeniem z dystansu, lecz piłka przeleciała wysoko nad poprzeczką. Gospodarze mieli spore problemy z opuszczeniem własnej połowy, a goście śmiało szukali kolejnych okazji. W 8. minucie świetnym blokiem popisał się jednak Marcinkowski, zatrzymując groźny strzał Winsztala.

Z czasem KSZO zaczęło przejmować inicjatywę. W 25. minucie pierwszy celny strzał oddał Goc, ale golkiper Staru – Paweł Lipiec – nie miał problemów z interwencją. Chwilę później groźnie było po drugiej stronie, gdy Snopczyński próbował centrostrzału z rzutu rożnego, trafiając w boczną siatkę. W końcówce pierwszej połowy żółte kartki obejrzeli kolejno: Stanisławski, Jagiełło i Galara.

Po przerwie Star znów ruszył do ataku i przez kilka minut obstrzeliwał bramkę Klebaniuka. KSZO odpowiedziało w 53. minucie akcją zakończoną strzałem, choć niecelnym. Dużo ożywienia w szeregi gospodarzy wniósł debiutujący Jakub Górski, który pojawił się na boisku w 57. minucie. To właśnie po jego zagraniach KSZO zaczęło stwarzać coraz groźniejsze sytuacje.

W 64. minucie Czajkowski spróbował uderzenia z dystansu po akcji Górskiego, lecz niecelnie. W kolejnych minutach szkoleniowcy dokonali serii zmian, a gra stała się jeszcze bardziej dynamiczna. KSZO szukało swojej szansy w końcówce – najbliżej szczęścia był Górski w 87. minucie, kiedy to jego mocny strzał minimalnie minął poprzeczkę. W doliczonym czasie gry groźnie uderzał także Nowak, lecz piłka nie znalazła drogi do bramki.

Sędzia doliczył cztery minuty, w których nie zabrakło nerwowych sytuacji oraz kolejnych żółtych kartek, ale wynik nie uległ zmianie.

Derby zakończyły się więc podziałem punktów, choć z przebiegu spotkania żadna z drużyn nie może czuć pełnej satysfakcji. Star był groźniejszy w pierwszej połowie, natomiast KSZO po wejściu Górskiego wyraźnie się ożywiło i w końcówce mogło przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Ostatecznie kibice zobaczyli jednak walkę, emocje, ale nie – bramki.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Poznaj TOP 20- inwestycji w budżecie Ostrowca

A co z izbą wytrzeźwień ?

też potrzebna

08:55, 2026-01-14

Sukces Terenowego Punktu Paszportowego w Ostrowcu

Nareszcie! Trzeba było czekać 25 lat XXI wieku (oraz 35 lat od początku transformacji), żeby drugie największe miasto w województwie otrzymało nowoczesny (!) i do tego terenowy urząd paszportowy. Jestem przeszczęśliwy, że wreszcie skończą się koszmarne wizyty w urzędzie wojewódzkim dla setek, jeżeli nie tysięcy mieszkańców i normalność, dzięki niezłomności i staraniom prezydenta miasta, zawitała wreszcie w nasze skromne progi! Swoją drogą nie wszyscy, a już najmłodsi mieszkańcy na pewno, nie wiedzą, że kiedyś dawno temu, mieliśmy w mieście urząd paszportowy, na czele którego stał notoryczny pułkownik byłego urzędu bezpieczeństwa publicznego, który po odwilży w 1956 roku został przekwalifikowany na urzędnika państwowego. Wtedy w czerwonym mieście, w słynnym lokalu na parterze przy Alei 3 Maja, naprzeciwko ZDK, w obecności owego pana, dla wszystkich bez wyjątku petentów chcących zobaczyć chociażby "dziki" zachód, odbywał się prawdziwy reżimowy pokaz upodlenia obywatela. Może nie tak drastyczny jak w słynnym Przesłuchaniu, ale zawsze. No ale to już, na szczęście, zamierzchła historia...

Raphael

11:39, 2026-01-13

Silny głos Powiatu Ostrowieckiego w ochronie zdrowia

Tak, wiemy i pamiętamy, że szpital jest po Celsie największym pracodawcą w powiecie (!) Będziemy pamiętać również, że jego dyrektor (były na szczęście!) zasłynął milionową roczną pensją czym wzbudził szok i wśród personelu oraz kadry największej kliniki warszawskiej przy ulicy Banacha. Jesteśmy dumni, że nasze skromne miasto budzi podziw i zazdrość w całym kraju i potrafimy się mierzyć w najważniejszych sprawach z największymi. Jesteśmy wdzięczni pani starościnie, że kwestia zdrowia mieszkańców powiatu jest jej najważniejszym priorytetem. Dużo zdrowia i Dosiego Roku!

Raphael

10:34, 2026-01-13

Latami można było nie płacić. To się właśnie kończy

To od dawna bardzo ważny temat dotyczący osób regularnie i w pełni regulujących wszelkie zobowiązania finansowe z tytułu zamieszkiwania w lokalu Spółdzielni.O co mi chodzi - ja i wielu sąsiadów mających własnościowe mieszkania spółdzielcze nie możemy wyegzekwować od władz spółdzielni spraw np. otoczenia bloku w którym mieszkamy bo jakieś zadanie/rejon kilku bloków ma zadłużenie finansowe i dopiero gdy zadłużenie zniknie to np. ucywilizuje się parking przed blokiem czyli powierzchnia zostanie utwardzona kostką czy innym materiałem żeby wreszcie znikło błoto po deszczu czy tumany kurzu podczas suszy , tak było z kolejnością ocieplania bloków czy z wymianą drzwi wejściowych do klatek schodowych ; jedyną szansą na szybkie działania spółdzielni wobec wykonywania remontów jest to żeby w danym bloku mieszkała jakaś "ważna" osoba której się nie odmawia,a reszta niech sobie cierpliwie czeka,czeka i sumiennie płaci.

płacę lecz co z tego

09:09, 2026-01-13

0%