Sport

Zamknij

Dodaj komentarz

Karol Rycąbel nie zwalnia tempa

. 09:25, 08.09.2025 Aktualizacja: 13:15, 27.10.2025
Skomentuj Karol Rycąbel nie zwalnia tempa

Wyścigowy sezon motocyklowy trwa w najlepsze, a ostrowczanin Karol Rycąbel reprezentujący Automobilklub Radomski nie zwalnia tempa.

Ostatnie miesiące były niezwykle pracowite- zdradza nasz zawodnik. Setki godzin spędzone na treningach przeplatane rundami wyścigowymi rozgrywanymi na najwyższym poziomie. Tegoroczna stawka nie daje mi nawet momentu wytchnienia- żartuje Karol. Poziom rywalizacji jest wybitnie wysoki, a utrzymanie czołowych lokat wymaga nie tylko bezbłędnego przygotowania siebie, ale także motocykla.

Wielkim wydarzeniem każdego sezonu są Motocyklowe Mistrzostwa Mazowsza rozgrywane na naszym domowym obiekcie- komentuje prezes Automobilklubu Radomskiego Aleksander Gajewski. To dwudniowe zawody, podczas których motocykliści rywalizują w aż trzech wyścigach. Tegoroczny tytuł Wicemistrza Mazowsza zasłużenie wywalczył nasz reprezentant. W każdym z trzech wyścigów Karol walczył w bardzo mocnej grupie na czele stawki, finalnie uzyskując pozycje trzecią, drugą i pierwszą.

Zwycięstwo w finałowym wyścigu smakowało wyjątkowo dobrze- zdradza Karol. Domowy tor, miejscowa publiczność i wyścig rozegrany na całkowicie mokrej nawierzchni. W takich okolicznościach przecięcie linii mety jako pierwszy to jedna z tych chwil, dla których staruję w zawodach.

Całkowicie nowym obiektem w wyścigowym kalendarzu jest Autodrom Biłgoraj, który w ostatnim czasie przeszedł gruntowną rewitalizację.

- Przyczepny asfalt, bardzo szybka konfiguracja zakrętów i... wyjątkowy pech do pogody- podsumowuje Artur Dziwirek, opiekun sekcji motocyklowej Automobilklubu Radomskiego. Dwudniowe zawody rozegrane w cyklu Motocyklowych Mistrzostw Śląska przebiegły wyjątkowo dynamicznie. Nowy obiekt oznacza całkowity brak danych dotyczących ustawienia maszyny, a pierwszy dzień nasz reprezentant poświęcił na rozwiązywanie problemów technicznych. Start do wyścigu przebiegł znakomicie, bo już w pierwszym zakręcie Karol objął prowadzenie. Niestety w późniejszym etapie nie wszystko ułożyło się po naszej myśli, bo na przedostatnim okrążeniu ostrowczanin został staranowany przez innego zawodnika i cudem uniknął wywrotki. Pomimo incydentu metę udało się przekroczyć na trzeciej pozycji.

Drugi dzień rywalizacji od początku układał się świetnie. Problemy techniczne zostały rozwiązane i w końcu czuliśmy, że możemy pokazać prawdziwy potencjał- relacjonuje Jakub Zięba, ostrowiecki zawodnik, który tym razem wystąpił jako mechanik i pomoc Karola. Po odbytych kwalifikacjach wszyscy niepewnie spoglądali na prognozy pogody. Na krótką chwilę przed finałowym wyścigiem spadł ulewny deszcz, który całkowicie zmoczył nawierzchnię. Plan na wyścig był prosty- świetnie wystartować i prowadzenia nie oddać aż do linii mety. Tak też się stało, bo po 12 okrążeniach nasz zawodnik przeciął linię mety jako pierwszy.

- To chwila, którą zapamiętam na długo, bo trybuny biłgorajskiego toru były wypełnione kibicami po brzegi-zdradza Karol. Swój kalendarz wyścigowy uzupełniam rundami Pucharu Polski w klasie Open. To świetne urozmaicenie programu przygotowań do zawodów, bo żaden trening nie oddaje atmosfery rywalizacji i emocji, które towarzyszą rozpoczynającemu się wyścigowi. Pomimo potraktowania tych startów wyłącznie treningowo, to z zawodów udało się wrócić z kilkoma pucharami, a obecnie zajmuję pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej.

- Wyścigi to jednak nie wszystko, bo każda wolna chwila naszego reprezentanta jest wypełniona motocyklami- dodaje Artur Dziwirek. Motocyklowe szkolenia i treningi prowadzone przez Karola na stałe wpisały się w harmonogram Toru Radom. Jesteśmy dumni, że zdobytą wiedzą i doświadczeniem chętnie dzieli się z kursantami, zarażając kolejne osoby pasją do sportu motocyklowego jednocześnie podnosząc bezpieczeństwo osób jeżdżących motocyklami po drogach.

fot. Ewa Badocha-Kowalska

fot. Ewa Badocha-Kowalska

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrowiecka.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

II Zespół Opiniodawczy w opatowskim sądzie otwarty

I proponuję kierownikiem tego nowego tworu uczynić panią Joannę Luzak, która łamie prawo, piszę brednie w swoich sprawozdaniach i odbiera dzieci dobrym matkom i daje je z pełną premedytacją ojcem z wyrokami karnymi za przemoc. Z matek się robi idiotki i potwory, a przestępców się wybiela w pismach. Ale kogo obchodzi cierpienie dzieci i matek? Kto w końcu się zajmie tym procederem? Ile osób jest w to zamieszany chopina?

Pokrzywdzona

23:05, 2026-04-07

Komu zależy na pacjentach szpitala...

Opieka lekarska w tych niby przychodniach specjalistycznych leży, lekarze nie prowadza, nie leczą tylko przyjmują przeznaczając po 5 minut na pacjęta, bo im widocznie płacą od sztuki

pacjent

16:34, 2026-04-07

Komu zależy na pacjentach szpitala...

Pracownicy Oddziału Ginekologiczno-Położniczego Wielospecjalistycznego Szpitala w Ostrowcu Świętokrzyskim, w marcu 2022 roku przyczynili się do śmierci mojej matki, która była pomyślnie operowana będąc pacjentką tego oddziału. Mimo mojego ( leżałem wtedy w szpitalu w Starachowicach z powodu zakażenia COVID-19 ) i mojej żony informowania pracowników tego oddziału, że w naszym domu jest wirus COVID-19 i nie możemy mojej matki po wypisie ze szpitala przyjąć do naszego mieszkania, które na mocy ówcześnie obowiązującego prawa "covidowego" objęte było kwarantanną, nie bacząc na nasz sprzeciw pracownicy tegoż oddziału przywieźli moją matkę transportem sanitarnym do naszego mieszkania, skutkiem czego zaraziła się COVID-19 i w szpitalu w Opatowie zmarła. Po mojej interwencji, Rzecznik Praw Pacjenta orzekł o winie szpitala w Ostrowcu Św. i zalecił wprowadzenie odpowiednich procedur na okoliczność wypisu pacjentów po hospitalizacji w przypadku kiedy rodzina nie może przyjąć pacjenta z powodu objętego kwarantanną mieszkania ( dwa lata od początku pandemii COVID-19 w ostrowieckim szpitalu chwalącym się wysoką jakością opieki, fachowością, nie było takich procedur ???!!! ). Szpital w Ostrowcu Św. wprowadził takie procedury dopiero po mojej interwencji u Rzecznika Praw Pacjenta, ale mimo wszystko nie przyznaje się do winy, jak również ubezpieczyciel szpitala w Ostrowcu Św. PZU, bazując na idącemu w zaparte stanowisku szpitala, także twierdzi wbrew oczywistym faktom ( w dokumentacji medycznej z leczenia mojej matki, lekarka sama wpisała wielokrotnie, że rodzina odmawia przyjęcia pacjentki do domu ), że nie udowodniłem niby winy szpitala w Ostrowcu Św. Wobec tych faktów, pytam się dlaczego taki żal, że są skargi na działanie szpitala w Ostrowcu Św.? Niech szpital faktycznie działa tak jak się chwali, to wszyscy będą zadowoleni. Takie to wysokie standardy, jakość opieki, profesjonalizm, a przede wszystkim gdzie tu zwyczajna uczciwość ? Jeśli ktoś zawinił to SZACUNEK jeśli potrafi być uczciwym i przyznać się do błędu, przeprosić i nie blokować należnego zadośćuczynienia dla rodziny zmarłej. Sprawa obecnie znajduje się na drodze cywilno-prawnej, ale wszyscy wiemy jak długo w Polsce należy oczekiwać na sprawiedliwość ( i to niektórzy cynicznie wykorzystują nie przyznając się do swojej oczywistej winy i przez to jeszcze bardziej powiększając kolejki w sądach ). Zło wraca tak jak i dobro. Jeśli ktoś chciałby poznać więcej szczegółów tej sprawy to bardzo proszę, mój email: [email protected], tel: 515690817.

Jarek

13:28, 2026-04-07

Komu zależy na pacjentach szpitala...

Co sie dziwisz..Tusk przejął wszystkie media,Polsat jest znowu tam ,gdzie w danym momencie są rządzący. Jest pis hura pis,jest Tusk,hura Tusk. Chyba tylko KANAŁ ZERO pozostał.

PUSTY DZBAN

12:47, 2026-04-07

0%