Sport

Zamknij

Dodaj komentarz

Kubeł zimnej wody na głowach piłkarzy ręcznych KSZO

Dariusz Kisiel Dariusz Kisiel 19:54, 11.01.2025 Aktualizacja: 11:53, 27.10.2025
Skomentuj Kubeł zimnej wody na głowach piłkarzy ręcznych KSZO

I liga piłki ręcznej mężczyzn. Grupa D. *KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – CMC Virtu Viret Zawiercie 19:39 (11:20).

KSZO: Piątkowski, Węgliński – Bysiak 7, Kogutowicz 1, Piwowarczyk 2, Jurasik 1, Granat 2, Dąbrowski, Majchrzak, Zdziech 1, Żurek, Makuła 3, Świstak 1, Chmielewski 1, Wojkowski, Jagiełło. Trener: Tomasz Radowiecki.

Kary: 10 min. Karne: 6/1.

Viret: Voinov 1, Mentel, Aronik – Skoczylas 6, Burlyta 7, Matysek, Danysz 4, Budziałowski 1, Rusin 2, Dovbysh 2, Hardzina 5, Danysz, Sitkiewicz, Romian 6, Cegłowski 2, Mrozek 3. Trener: Sławomir Szenkel.

Kary: 6 min. Karne: 2/2.

Sędziowali: Krzysztof Jac (Tarnów) – Marcin Wrona (Wierzchosławice). Widzów: 250.

Przed sezonem w gronie głównych kandydatów do awansu do Ligi Centralnej najczęściej wymieniano szczypiornistów z Zawiercia. Przez długi czas Viret był liderem, ale później coś się zacięło w grze zawiercian. Doszło do zmiany szkoleniowca i w „Zespół ze stali” wstąpiła najwyraźniej nowa energia. W sobotę spodziewaliśmy się trudnego boju i nawet przegranej, ale takiej porażki, różnicą aż 20 bramek, to chyba w najczarniejszych prognozach nie zakładali najwięksi pesymiści.

Tymczasem naszej drużynie, osłabionej brakiem kontuzjowanych  Kaspera Kijewskiego, Bartłomieja Mazura i Sebastiana Świta, w tym spotkaniu nie wychodziło nic. „Wojownicy” wyjątkowo słabo grali w obronie więc bramkarze też nie pomagali, tracili piłki na rozegraniu, zwłaszcza w grze w osłabieniu z wycofanym bramkarzem, byli niezwykle nieskuteczni, obijali słupki i poprzeczkę bramki rywala, a na dodatek nie potrafili wykorzystać aż pięciu rzutów karnych…

Zawiercianie ruszyli do boju od pierwszych sekund meczu i w 8 min. było już 2:5. Kiedy jednak nasi szczypiorniści pięć minut doprowadzili do stanu 6:7, sądziliśmy że w tym meczu po prostu przydarzył im się pechowy początek rywalizacji. Nic z tych rzeczy! Viret szybko uzyskał znów kilkubramkowe prowadzenie, które już tylko powiększał do końcowej syreny meczu…

II połowa praktycznie nie miała żadnej historii. Oglądaliśmy swoiste „dobijanie” bezradnej tej soboty drużyny ostrowieckiej. Oczywiście, mogliśmy zdobyć co najmniej kilka bramek więcej, ale Voinov bronił rewelacyjnie, tak strzały z dystansu, ze skrzydeł, jak i z rzutów karnych. Niezwykle trudno było naszej siódemce sforsować obronę Viretu. Zawiercianie bezlitośnie też karcili nawet najmniejszy błąd KSZO, wyprowadzając mnóstwo skutecznych akcji kontrujących.

Po meczu nasz trener, jak i zawodnicy byli zgodni, że takie spotkania się zdarzają i że o tej porażce muszą jak najszybciej zapomnieć. Bardzo byśmy chcieli by tak się stało i za tydzień, w boju z SRS Przemyśl, KSZO rozegrał zupełnie inne spotkanie, a co ważniejsze zakończone zwycięstwem.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrowiecka.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Komu zależy na pacjentach szpitala...

Pracownicy Oddziału Ginekologiczno-Położniczego Wielospecjalistycznego Szpitala w Ostrowcu Świętokrzyskim, w marcu 2022 roku przyczynili się do śmierci mojej matki, która była pomyślnie operowana będąc pacjentką tego oddziału. Mimo mojego ( leżałem wtedy w szpitalu w Starachowicach z powodu zakażenia COVID-19 ) i mojej żony informowania pracowników tego oddziału, że w naszym domu jest wirus COVID-19 i nie możemy mojej matki po wypisie ze szpitala przyjąć do naszego mieszkania, które na mocy ówcześnie obowiązującego prawa "covidowego" objęte było kwarantanną, nie bacząc na nasz sprzeciw pracownicy tegoż oddziału przywieźli moją matkę transportem sanitarnym do naszego mieszkania, skutkiem czego zaraziła się COVID-19 i w szpitalu w Opatowie zmarła. Po mojej interwencji, Rzecznik Praw Pacjenta orzekł o winie szpitala w Ostrowcu Św. i zalecił wprowadzenie odpowiednich procedur na okoliczność wypisu pacjentów po hospitalizacji w przypadku kiedy rodzina nie może przyjąć pacjenta z powodu objętego kwarantanną mieszkania ( dwa lata od początku pandemii COVID-19 w ostrowieckim szpitalu chwalącym się wysoką jakością opieki, fachowością, nie było takich procedur ???!!! ). Szpital w Ostrowcu Św. wprowadził takie procedury dopiero po mojej interwencji u Rzecznika Praw Pacjenta, ale mimo wszystko nie przyznaje się do winy, jak również ubezpieczyciel szpitala w Ostrowcu Św. PZU, bazując na idącemu w zaparte stanowisku szpitala, także twierdzi wbrew oczywistym faktom ( w dokumentacji medycznej z leczenia mojej matki, lekarka sama wpisała wielokrotnie, że rodzina odmawia przyjęcia pacjentki do domu ), że nie udowodniłem niby winy szpitala w Ostrowcu Św. Wobec tych faktów, pytam się dlaczego taki żal, że są skargi na działanie szpitala w Ostrowcu Św.? Niech szpital faktycznie działa tak jak się chwali, to wszyscy będą zadowoleni. Takie to wysokie standardy, jakość opieki, profesjonalizm, a przede wszystkim gdzie tu zwyczajna uczciwość ? Jeśli ktoś zawinił to SZACUNEK jeśli potrafi być uczciwym i przyznać się do błędu, przeprosić i nie blokować należnego zadośćuczynienia dla rodziny zmarłej. Sprawa obecnie znajduje się na drodze cywilno-prawnej, ale wszyscy wiemy jak długo w Polsce należy oczekiwać na sprawiedliwość ( i to niektórzy cynicznie wykorzystują nie przyznając się do swojej oczywistej winy i przez to jeszcze bardziej powiększając kolejki w sądach ). Zło wraca tak jak i dobro. Jeśli ktoś chciałby poznać więcej szczegółów tej sprawy to bardzo proszę, mój email: [email protected], tel: 515690817.

Jarek

13:28, 2026-04-07

Komu zależy na pacjentach szpitala...

Co sie dziwisz..Tusk przejął wszystkie media,Polsat jest znowu tam ,gdzie w danym momencie są rządzący. Jest pis hura pis,jest Tusk,hura Tusk. Chyba tylko KANAŁ ZERO pozostał.

PUSTY DZBAN

12:47, 2026-04-07

Komu zależy na pacjentach szpitala...

Ciekawe ile kasy dostała gazeta ostrowiecka za ten artykuł, powinien się zakończyć się hasłem nie żyje KO i wiecznie żywy Donald Tusk. Trochę obiektywizmu Pani Redaktor, pisząc w taki sposób daleko pani nie zajdzie.

huciarz

10:08, 2026-04-07

Most w trakcie rozbiórki. Nie ma przejazdu!

Mam nadzieję ,że ten nowy most będzie szerszy z klasyczną drogą 7 metrów a nie jak było do tej pory 6 metrów.

Johnny

09:29, 2026-04-05

0%