::photoreport{"type":"see-button","item":"6368"}
Przez dwie kwarty nasz zespół walczył z celującymi w medal waterpolistami łódzkimi, jak równy z równy. Prowadził 1:0, 2:1, 3:2, 4:3. Kto wie, czy to prowadzenie nie mogło być jeszcze wyższe, bo podopieczni trenera Roberta Serwina w tej fazie spotkania obijali poprzeczkę i słupek bramki ŁSTW. Co ciekawe, w całym meczu, jak naliczyliśmy, nasza drużyna aż ośmiokrotnie trafiała w poprzeczkę. Gra ostrowieckiego zespołu, który popełnił więcej błędów, załamała się jednak w III kwarcie, kiedy to od stanu 8:9 goście odskoczyli na 8:13. Z kolei w IV, wygranej przez KSZO kwarcie przez cztery jej minuty ostrowczanie grali w przewadze, ale losy meczu były już przesądzone...
-Zabrakło nam troszkę doświadczenia i chłodnej analizy wypracowanych sytuacji - podsumował mecz trener KSZO, Robert Serwin.
Przegraną z ŁSTW wykorzystał inny zespół z Łodzi - Neptun, który pokonał u siebie ekipę z Poznania i awansował na 6 miejsce w tabeli. Tak więc w kończącym się sezonie KSZO ostatecznie uplasował się na 7 pozycji w tabeli.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrowiecka.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz