Przed nami wernisaż XIII Dorocznej Wystawy Członków Fotoklubu Galeria MCK i jak zapewnia artysta fotografik Andrzej Łada, jest to szczęśliwa trzynastka. ?php>
To, co najciekawsze uchwycili fotograficy z tej zachwycającej nas od lat grupy twórczej, będziemy mogli zobaczyć już w najbliższą sobotę od godz.18, w Galerii Fotografii MCK. Wstęp wolny.
?php>?php>
?php>
?php>
?php>
?php>
?php>
?php>
?php>
Stanisław Dunin -Borkowski?php>
-?Trzynastka? nie dla wszystkich jest pechowa, choć chyba w moim życiu to różnie z tym bywało- mówi twórca ostrowieckiego fotoklubu Andrzej Łada. Kto nie lubi tego numeru, niech pomyśli, że to wystawa z numerem czternaście, bowiem w 2003 r. zaledwie trzy miesiące od rozpoczęcia swej działalności zorganizowaliśmy pierwszą wystawę, która była prezentowana w Nowohuckim Centrum Kultury. Jako, że nie towarzyszył jej katalog, ani inne wydawnictwo okolicznościowe, wystawy doroczne liczymy od kolejnej, tej z 2004 r. Od trzynastki nie jest się jednak łatwo w tym roku oderwać, bowiem w wystawie bierze udział 39 autorów, a więc trzy razy trzynastu.
?php>Wystawie towarzyszyć będzie okazały, 120 stronicowy album, którego wydanie wsparła Grupa Ożarów SA, opatrzony wstępem Stanisławy Zacharko-Łagowskiej, dyrektor Biura Wystaw Artystycznych w Kielcach.
- Fotoklub jest konglomeratem różnych osobowości, różne są też kręgi ich zainteresowań i twórcze temperamenty - czytamy we wstępie. Ta różnorodność przekłada się na bogactwo wystawy w wątki tematyczne, sposoby interpretacji przestrzeni, rozmaitość kadrów i ich komponowania. Wszystkie one składają się na panoramę tego, co najbardziej interesujące, skupiające uwagę - ale także ukazują pewnego rodzaju tendencję, trend w dążeniu do wyrażania siebie - w przeciwieństwie do chęci obiektywnego pokazywania rzeczywistości. Trudno tu zagłębiać się w przestrzeń psychologicznych rozważań i doszukiwać się przyczyn tej tendencji. Może rzeczywistość stała się zbyt nudna, a może zbyt trudna, czy skomplikowana? A może tylko pokazując jej starannie wybrane aspekty, fragmentując ją i mocno kadrując, bardziej można zbliżyć się do jej istoty... Faktem jest, że większość uczestników wystawy skupia się na poszukiwaniu jej abstrakcyjnoestetycznych walorów, bardziej odsłaniających ich własne poczucie piękna czy twórcze indywidualności, niż starając się ukazać w obiektywny sposób współczesną codzienność. Ta, jeżeli przyciągnęła już uwagę któregoś fotografa - to swoją świąteczną czy wakacyjną barwnością, orientalnością i kulturową odmiennością, spotykaną w czasie wakacyjnych podróży, surowością rysów twarzy, wyrzeźbionych przez życie i czas.?php>
Owa twórcza różnorodność jest największą siła ostrowieckiego fotoklubu, w którego szeregach są również osoby z Kielc, Łodzi, Warszawy, czy Rzeszowa.
?php>-Fotoklub za sprawą tworzących go osób prezentuje szerokie spectrum tematyczne prac, jednak coraz więcej osób stara się wykonywać fotografię inscenizowaną - mówi Andrzej Łada.
?php>Te trendy widać w dokonaniach Huberta Kochańskiego, Stanisława Dunina Borkowskiego, Sergiusza Sachno, czy Kamili Sammler. Większość autorów pokazuje najciekawsze zdjęcia, które powstały na przestrzeni ostatnich miesięcy, ale nie wszyscy. Andrzej Łada sięga tym razem po zdjęcia sprzed pięciu lat z pleneru aktu, podobnie nieco retrospektywną fotografię prezentuje Jerzy Soiński, a także Honorowy Członek Fotoklubu Paweł Pierściński przypomina swoją pracę z 1968 r. zrealizowaną, jako odbitka bromowa.
?php>?php>
?php>Uczestnicy XIII Wystawy Dorocznej ? 2017: Waldemar Baka, Adam Białowąs, Magdalena Buława, Michał Czarnecki, Stanisław Dulny, Stanisław Dunin-Borkowski, Artur Dziwirek (ZPAF), Grzegorz Gałęzia (ZPAF), Ewa Gawlik, Grzegorz Górnisiewicz, Magdalena Grabiec, Marcin Gruszka, Paweł Jabłczyk, Dominika Jakubowska, Max Kania (ZPAF), Hubert Kochański, Andrzej Kosikowski, Katarzyna Kwiatkowska, Tomasz Lenart, Andrzej Lada (ZPAF), Justyna Gentile Lada (ZPAF), Cezary Łutowicz, Robert Nadratowski, Rafał Nowak, Aldona Partyka, Paweł Pierściński (ZPAF) (członek honorowy Fotoklubu Galeria MCK), Mirosław Radomski, Wojciech Różalski, Sergiusz Sachno (ZPAF), Kamila Sammler (ZPAF), Grzegorz Sideł, Jerzy Soiński, Maciej Strąpoć, Jan Szczepański, Joanna Szymczuch, Zbigniew Trysiński, Magdalena Wolff, Jarosław Wójcik, Wiktor Zajączkowski.?php>
?php>?php>
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrowiecka.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
1.444.444 zł na Budżet Obywatelski
I za rą kwotę wykonamy 35 tą rewitalizacje Gutwinu i 18 tą rynku. Takie tk mamy pomysły.....znaczy się pomysłów....BRAK
PUSTY DZBAN
09:03, 2026-03-19
Tu rodzi się szczęście! (Fotorelacja)
Pracownicy Oddziału Ginekologiczno-Położniczego Wielospecjalistycznego Szpitala w Ostrowcu Świętokrzyskim (o takim wysokim stopniu referencyjności) , w marcu 2022 roku przyczynili się do śmierci mojej matki, która była pomyślnie operowana będąc pacjentką tego oddziału. Mimo mojej (leżałem w szpitalu w Starachowicach z powodu Covid-19) i mojej żony informacji, że w naszym domu jest wirus Covid-19 i nie możemy matki przyjąć do mieszkania objętego kwarantanną, nie bacząc na nasz sprzeciw pracownicy tegoż oddziału przywieźli moją matkę transportem sanitarnym do naszego mieszkania, skutkiem czego zaraziła się Covid-19 i w szpitalu w Opatowie zmarła. Rzecznik Praw Pacjenta orzekł o winie szpitala i zalecił wprowadzenie procedur na okoliczność wypisu pacjentów po hospitalizacji w przypadku gdy rodzina nie może przyjąć pacjenta z powodu objętego kwarantanną mieszkania ( dwa lata od początku pandemii w szpitalu ostrowieckim chwalącym się taką wysoką jakością opieki, nie było takich procedur???!!! ) . Szpital wprowadził takie procedury po interwencji RPP, ale nie przyznaje się do winy, jak również ubezpieczyciel szpitala w Ostrowcu Św. PZU, także twierdzi, wbrew oczywistym faktom ( w dokumentacji medycznej z leczenia mojej matki, lekarka sama wpisała wielokrotnie o naszej odmowie przyjęcia matki do domu), że nie udowodniłem niby winy szpitala. Takie to " wysokie standardy " panujące na tym oddziale. Jeśli ktoś chce poznać więcej szczegółów tej sprawy to proszę bardzo, mój email: [email protected] POZDRAWIAM WSZYSTKICH.
Jarek
15:07, 2026-03-16
„Damą być…” Dzień Kobiet w Waśniowie (Fotorelacja)
Gmina Waśniów jako najbardziej czerwona prymuska ze wszystkich okolicznych gmin, pracuje nad ustanowieniem Święta dla pozostałych 280 płci i zamierza upiec jeszcze większy tort, który nie tylko będzie jeszcze bardziej słodziutki, ale również będą mogli ż z niego wyskakiwać artyści. Choć są już słyszalne głosy sprzeciwu, że to może być zbyt amerykanckie. I pracuje się z tego powodu nad jeszcze większym projektem, projektem integracyjnym, budynku dla Swinger Klubu w kształcie tortu. Choć pomyśł tortu inauguracyjnego nie odpadł jeszcze z tematu dnia, jesli uda się stworzyć taką forme przekazu żeby nie nawiązywał zbyt bezpośrednio również do american pie, a zachował forme. O całość finansowania poproszono Rząd Pustego Łba, aby przeznaczył na ten cel środki częścowo z KPO, a w pozostałej części z tej Unijnej pożyczki Safe, jeśli uda się ją pozyskać. Dało by się ten projekt podciągnąć pod schron, luksusowy scron wyposażony w łóżka do masażu, solaria i pro- ekspresy do kawy. Z dostawą pizzy z przodu z tyłu z boku. (Z boku, uprasza sie o, nie pisanie łącznie). Aby to przedsięwzięcie, ...(za to, przedsięwzięcie należy pisać razem, a nie w trzech słowach), żeby nie dawać pojawki oponentom, (oponentom od opozycji, nie od oponki nad bioderkami), a by to było fachowo brzmiącą zachętą i spełnało warunki Safe zamieniono nazwe schron na subtelniejsza, mówiąc że to tylko tak pieszczotliwie dla zmylenia wrogów, że to będzie schronisko, schronisko integracyjne. Taki swing słowny. Pomyśł bardzo spodobał się Barbarze Nowackiej i na razie projekt obserwowała z bezpiecznej odległości z Szewnej. Bo być może da się wprowadzić również taki przedmiot w szkołach, który obecnie jest rozpatrywany pod nazwą roboczą - przedmiot porządania. Jednak pojawiają się głosy że ktoś mógł by się poczuć nie zadowolony tym że traktuje się go przedmiotowo. Z tego powodu na najbliższych dymarkach zamiat wytapiania żelaza będzie się kuć żelazo póki gorące i ćwiczyć inauguracje otwarcia klubu. Na razie bez przedmiotowo. (Tutaj rozłączne pisanie nie jest pomyłką. Jedynie zmyłką). I na razie w ustronnych miejscach, w podgrupach, zanim doszlifuje się program i akcesoria zamówione u rzeźbiarzy dymarkowych figurek, z drewna, a czemu nie, odpowiednio jedynie dostosowane do tematu zagadnień, oraz zastosowań, ktore będa poruszane w klubie. Miejscowe koło gospodyń pracuje obecnie nad smakiem efektu z poruszanych rzeźb, bo niektóre z pomocą korbki mają się poruszać. Smak efektu jest ustalany w kworum, czy ma być bardziej waniliowy, czy może coconut. Projektem już zainteresowała się Unia Europejska i prowadzi rozważania w kuluarach i testy, czy da się to podciągnąć pod dziedzictwo kulturowe. Ponieważ społecznoś w Szewnej okazała się zbyt tradycyjna, dla nowych świckich tradycjji, pani Barbara postanowiła się przenieść na Łysą Góre, z kąd nawet będzie miała lepsze widoki na to jak się posuwają, sprawy w Waśniowie. Waładze Waśniowa obecnie ćwiczą posuwanie tortu, aby wszystko ładnie wypadło na inauguracji otwarcia, na które już są zaproszeni goście z Unijnych Ław Parlamentarnych i montowana jest obrotowa scena. O dobór gości poproszono słynnego parlamentarzyste i znawce tematu ...tutaj nie wiem co wpisać: pana, czy pania, czy jeszcze coś innego, w każdym bądź razie Parlamentarzyste Biedronia i Śmiszka żeby bylo weselej. Maryla odśpiewa niech żyje bal i została również zaproszona Ała, która w zmodernizowanej wersji zaśpiewa jak jej nie chwatit adin Karol. To będzie taka Unijna wzorcowa wioska Potiomkinowska.
*%#)!& i *%#)!&
06:07, 2026-03-14
Ostrowiec ogłasza przetarg na System Roweru Miejskiego
Znajdź sobie lepiej ile kosztują takie stodoły. Niektóre miasta podają kwoty wprost. Wystarczy poszukać. Tutaj jest jak zwykle na opak. Wielka tajemnica, projekt nie konsultowany z nikim. Przyjechał naganiacz handlowy i podpisali to co im podsunął. Identyczną sytuację widzę jeśli chodzi o projektowanie chodników i przylegających do nich ścieżek rowerowych. Jestem za wydawaniem publicznych pieniędzy z głową. ps. bronisz projektu, który jest gówniany, tak po prostu :)
Janusz Betonu
18:44, 2026-03-13