W Miejskim Centrum Kultury w Lublinie przy ulicy Peowiaków odbył się wernisaż XVIII Dorocznej Wystawy Fotoklubu "Galeria" MCK z Ostrowca Świętokrzyskiego. Prace ostrowieckich fotografików prezentowane były w ramach cyklicznych spotkań Akademii Odkryć Fotograficznych, które są organizowane przez lubelską placówkę kultury. Wystawa była dostarczona do Lublina przez Stanisława Dulnego i Mirosława Radomskiego, którzy uczestniczyli w jej zawieszeniu i aranżacji.
?php>Na lubelskiej wystawie zaprezentowane zostały wszystkie prace, które były eksponowane w ostrowieckiej Galerii Fotografii. Nasi fotograficy podkreślają, że lubelski wernisaż cieszył się dużym powodzeniem i uznaniem oglądających. Ostrowiecki Fotoklub już po raz drugi tak efektownie zaprezentował się na kulturalnej mapie Lublina.
?php>-W czasie wernisażu przekazaliśmy oglądającym kilkanaście albumów XVIII Dorocznej Wystawy - informuje Mirosław Radomski, szef ostrowieckiego Fotoklubu.
?php>Jak się dowiadujemy, w ramach lubelskiej Akademii Odkryć Fotograficznych otwarta została także wystawa zdjęć prof. Bogackiego z kolekcji Muzeum Fotografii z Janowa Lubelskiego które były wcześniej prezentowane w ostrowieckiej Galerii Fotografii. Odbyły się również dwie prezentacje. Jedna przygotowana przez Antoniego Florczaka poświęcona twórczości prof. Bogackiego i druga przygotowana przez prezesa ostrowieckiego fotoklubu Mirosława Radomskiego poświęcona fotografii otworkowej z ekspozycją własnych dokonań "Mysterium spatium-tempus" i pokazem aparatów otworkowych, którymi się posługuje.
?php>W wernisażu w Lublinie wzięła udział delegacja ostrowieckiego Fotoklubu: Katarzyna Agapiou, Ewa Gawlik, Waldemar Baka, Stanisław Dunin-Borkowski, Grzegorz Górnisiewicz, Mirosław Radomski i Jarosław Wójcik. Spotkanie w Lublinie było okazją do dyskusji na tematy twórczości i działalności fotograficznej środowiska ostrowieckiego oraz zawarciem nowych znajomości i przyjaźni. Było też okazją do integracji różnych fotograficznych środowisk.
Doroczne wystawy Fotoklubu "Galeria" MCK odbywają się pod patronatem Prezydenta Ostrowca Świętokrzyskiego.
?php>Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Sukces Terenowego Punktu Paszportowego w Ostrowcu
Nareszcie! Trzeba było czekać 25 lat XXI wieku (oraz 35 lat od początku transformacji), żeby drugie największe miasto w województwie otrzymało nowoczesny (!) i do tego terenowy urząd paszportowy. Jestem przeszczęśliwy, że wreszcie skończą się koszmarne wizyty w urzędzie wojewódzkim dla setek, jeżeli nie tysięcy mieszkańców i normalność, dzięki niezłomności i staraniom prezydenta miasta, zawitała wreszcie w nasze skromne progi! Swoją drogą nie wszyscy, a już najmłodsi mieszkańcy na pewno, nie wiedzą, że kiedyś dawno temu, mieliśmy w mieście urząd paszportowy, na czele którego stał notoryczny pułkownik byłego urzędu bezpieczeństwa publicznego, który po odwilży w 1956 roku został przekwalifikowany na urzędnika państwowego. Wtedy w czerwonym mieście, w słynnym lokalu na parterze przy Alei 3 Maja, naprzeciwko ZDK, w obecności owego pana, dla wszystkich bez wyjątku petentów chcących zobaczyć chociażby "dziki" zachód, odbywał się prawdziwy reżimowy pokaz upodlenia obywatela. Może nie tak drastyczny jak w słynnym Przesłuchaniu, ale zawsze. No ale to już, na szczęście, zamierzchła historia...
Raphael
11:39, 2026-01-13
Silny głos Powiatu Ostrowieckiego w ochronie zdrowia
Tak, wiemy i pamiętamy, że szpital jest po Celsie największym pracodawcą w powiecie (!) Będziemy pamiętać również, że jego dyrektor (były na szczęście!) zasłynął milionową roczną pensją czym wzbudził szok i wśród personelu oraz kadry największej kliniki warszawskiej przy ulicy Banacha. Jesteśmy dumni, że nasze skromne miasto budzi podziw i zazdrość w całym kraju i potrafimy się mierzyć w najważniejszych sprawach z największymi. Jesteśmy wdzięczni pani starościnie, że kwestia zdrowia mieszkańców powiatu jest jej najważniejszym priorytetem. Dużo zdrowia i Dosiego Roku!
Raphael
10:34, 2026-01-13
Latami można było nie płacić. To się właśnie kończy
To od dawna bardzo ważny temat dotyczący osób regularnie i w pełni regulujących wszelkie zobowiązania finansowe z tytułu zamieszkiwania w lokalu Spółdzielni.O co mi chodzi - ja i wielu sąsiadów mających własnościowe mieszkania spółdzielcze nie możemy wyegzekwować od władz spółdzielni spraw np. otoczenia bloku w którym mieszkamy bo jakieś zadanie/rejon kilku bloków ma zadłużenie finansowe i dopiero gdy zadłużenie zniknie to np. ucywilizuje się parking przed blokiem czyli powierzchnia zostanie utwardzona kostką czy innym materiałem żeby wreszcie znikło błoto po deszczu czy tumany kurzu podczas suszy , tak było z kolejnością ocieplania bloków czy z wymianą drzwi wejściowych do klatek schodowych ; jedyną szansą na szybkie działania spółdzielni wobec wykonywania remontów jest to żeby w danym bloku mieszkała jakaś "ważna" osoba której się nie odmawia,a reszta niech sobie cierpliwie czeka,czeka i sumiennie płaci.
płacę lecz co z tego
09:09, 2026-01-13
Most z Ostrowca nagrodzony
Most jako taki jest OK choć swoimi wielkimi gabarytami przytłacza i niezbyt dobrze wkomponował się w to miejsce na Alei - niestety,tego już nie można zmienić. Taki most na Kamiennej idealnie wpasowałby się na ul.Mickiewicza czy na ul. Żeromskiego gdzie swoim widokiem ożywiłby tamten rejon Ostrowca. Na przyszłość - więcej społecznych konsultacji i dyskusji nad projektem takich budowli.
chcę lubić Ostrowiec
08:50, 2026-01-13