Zamknij

Dodaj komentarz

Remigiusz Pater – aktor z Ostrowca w serialu TVN „Szpital św. Anny” i filmie niezależnym

Dariusz Kisiel Dariusz Kisiel 22:55, 19.02.2025 Aktualizacja: 14:35, 27.10.2025
10 Remigiusz Pater – aktor z Ostrowca w serialu TVN „Szpital św. Anny”

-Otrzymałeś rolę w serialu TVN pt. "Szpital św. Anny", który za chwilę pojawi się na telewizyjnych ekranach. Gra w nim sporo młodych, ale już bardzo znanych i wręcz topowych aktorek. Jak trafiłeś na plan, jaka jest w tym serialu medycznym twoja rola lub role i jak w takim towarzystwie się współpracuje? Czy wątek medyczny jest główny, czy też może poboczny, a bardziej ukazujący relacje międzyludzkie w takim środowisku medycznym?

-Rola w „Szpitalu św. Anny”, to dla mnie ogromna przygoda i wyróżnienie. Trafiłem na plan, wygrywając casting. W serialu gram stałą postać lekarza o kilku specjalizacjach. Moja rola pojawia się w drugiej połowie pierwszego sezonu, a także mam okazję być obecnym w tle przez cały sezon – mówi Remigiusz Pater, aktor z Ostrowca Świętokrzyskiego. –„Szpital św. Anny”, którego premiera będzie miała miejsce 24 lutego w telewizji TVN oraz online na TVN Player, to jak podkreśliłeś serial medyczny, który skupia się na pracy pięciu lekarek: Zyty (Jolanta Fraszyńska), Kaśki (Joanna Liszowska), Zosi (Julia Kamińska), Kai (Ada Szczepaniak) i Marty (Klaudia Koścista), które próbują pogodzić wymagającą pracę z życiem prywatnym. Choć głównym wątkiem są przypadki medyczne, nie brakuje także historii, które koncentrują się na relacjach międzyludzkich w tym wymagającym środowisku.

Od lewej: Remigiusz Pater, Julia Krzywdzińska, Justyna Jaworska-Konieczny, Klaudia Niewiadomska

Praca na planie filmowym jest oczywiście wymagająca i pełna stresu, ale w naszym zespole panuje niesamowita serdeczność i współpraca. Jestem pod wrażeniem tego, jak wszyscy – od aktorów po całą ekipę – wspierają się nawzajem. Takie podejście jest kluczowe, ponieważ w tej branży trudno o sukces, jeśli nie pracuje się w atmosferze wzajemnego szacunku i pozytywnej energii. Każdy chce, żeby ten proces twórczy przebiegał w jak najbardziej komfortowych warunkach, bo wtedy efekty są najlepsze.

Wątki medyczne w serialu są zdecydowanie główne, ale nie brakuje także tych, które koncentrują się na relacjach międzyludzkich, które w takim środowisku, jak szpital, mają ogromne znaczenie. Nasze postacie zmieniają się, rozwijają i walczą ze swoimi dylematami – zarówno zawodowymi, jak i osobistymi. To właśnie te interakcje między  ludźmi sprawiają, że serial jest tak interesujący i pełen emocji.

-Jednocześnie pociąga cię kino niezależne. Czy to prawda, że po filmie "Jutro też jest sen" kontynuujesz współpracę z Jackiem Fuchsem nad kolejnym filmem? O czym opowiada, gdzie są robione zdjęcia, kto gra w nim wraz z tobą, kiedy zostanie ukończony i kiedy można się go spodziewać na ekranach? Wreszcie, czy jego aura tajemniczości unosi się tak, jak nad "Jutro Też Jest Sen"?

-Niezależny film, nad którym obecnie pracuję razem z Jackiem Fuchsem, nosi tytuł „Bogini Kolejnej Ery”. To dystopijny film science-fiction, z elementami dramatu psychologicznego. Opowiada historię młodej kobiety, która wierzy, że jest „Boginią” i dilera popularnego narkotyku „Przestrzeń”, w którego mam przyjemność się wcielić, a także uzależnionego od hazardu menadżera gwiazd. Ich życie zmienia się diametralnie, gdy trafiają do symulacji „Kontynuum”, która zmusza ich do konfrontacji z prawdą o sobie samych. Film porusza m.in. zagrożenia związane z wykorzystywaniem sztucznej inteligencji w totalitarnym świecie, w którym kontrola nad jednostką staje się kluczowa.

Od lewej:Jacek Fuchs, Aleksandra Breitling, Alicja Kaźmierska, Remigiusz Pater

Zdjęcia do filmu są realizowane głównie w Warszawie, ale także na Pomorzu i to co dla mnie najważniejsze i o co cały czas zabiegam również w Ostrowcu Świętokrzyskim i okolicach W roli tytułowej „Bogini” zobaczymy Annę Marciniszyn, która ma na swoim koncie epizod w nagrodzonym Oscarami filmie "Strefa interesów". Obok niej w obsadzie znaleźli się m.in. Marcin Maranda, Alicja Kaźmierska, Irena Kruchyna, Monika Strużkiewicz, Marcin „Gucio” Wolski, Artur Główka oraz – to niespodzianka – ostrowczanie Daniel Bielecki i Patryk Tkaczyk.

Film z pewnością wprowadza widza w mroczny, tajemniczy świat, który zmusza do refleksji nad naturą ludzką i granicami technologii. Premiera filmu jest planowana na sierpień tego roku, więc można się spodziewać, że wejdzie on na ekrany kin w Polsce najprawdopodobniej wczesną jesienią.

-Często i bardzo chętnie piszemy o sukcesach ostrowiaków poza rodzinnym miastem. Jak często odwiedzasz Ostrowiec i jak postrzegasz w nim toczące się życie kulturalne? Jak też odniósłbyś się do samego zawodu. Aktorstwo zawsze stanowiło ciężki kawałek chleba, a jak jest dziś? Tak pytam, bo obserwuję coraz więcej wręcz shortowych "produkcji" w necie, na tik-toku itp. Jaki to ma wpływ na kondycję kina, teatru?

-Gdy jestem pytany o Ostrowiec, zawsze powtarzam to samo zdanie: mieszkam w Warszawie, moje serce zostało w Krakowie, ale moim domem zawsze będzie Ostrowiec. Kocham to miasto, mimo że nie mam już w nim tylu przyjaciół, co kiedyś i że całkiem niedawno pożegnałem oboje rodziców. Staram się jednak odwiedzać je tak często, jak to możliwe. Czasem nawet po prostu usiąść samotnie na Rynku z filiżanką kawy, wpatrując się przed siebie i przywołując piękne wspomnienia z dzieciństwa oraz lat młodzieńczych. O życie kulturalne w Ostrowcu sam zabiegam, dlatego cały czas bardzo zależy mi na tym, by część zdjęć do „Bogini Kolejnej Ery” powstała właśnie tutaj, a później by film był tu promowany. Widzę ogromny rozwój infrastruktury kulturalnej, choć – z racji mieszkania poza miastem – trudno mi ocenić, w jakim stopniu te obiekty są wykorzystywane. Jedno jest pewne: Ostrowiec ma w tym zakresie wielki potencjał.

Od lewej:Honorata Kielar-Franaszczyk, Remigiusz Pater, Hanna Nowakowska

Jeśli chodzi o aktorstwo, wciąż pozostaje ono bardzo trudnym zawodem pod względem zarobkowym. Natomiast krótkie produkcje w Internecie – jeśli niosą wartościowy przekaz – to coś, co mnie cieszy. Dają szansę na rozwój i spełnianie marzeń kolejnym pokoleniom. Tak jak w muzyce, dziś można dotrzeć do szerokiej publiczności dzięki ciężkiej pracy i ciekawemu pomysłowi, a nie tylko znajomościom. Nie sądzę, by tego rodzaju twórczość mogła zagrozić kinu czy teatrowi – to raczej dodatkowy produkt dla nowej grupy odbiorców.

To, co dużo bardziej martwi mnie i wielu moich znajomych z branży, to sztuczna inteligencja i jej rosnący wpływ na produkcję filmową. AI już teraz generuje reklamy i postaci, co rodzi obawy, że w przyszłości może zabrać nam i tak trudny do zdobycia „chleb”. Z drugiej strony po cichu liczę na to, że jest to jedynie chwilowe zachłyśnięcie się nową technologią. W końcu jako ludzie potrzebujemy prawdziwych emocji, interakcji, spotkań twarzą w twarz. Bo przecież nawet najlepsza sztuczna inteligencja nie zastąpi rozmowy z żywą osobą – choćby takiej, jak ta, którą właśnie prowadzimy.

-Dziękuję za rozmowę.

Remigiusz Pater. 42 lata. Zawodowy aktor, lektor i model z doświadczeniem filmowym, reklamowym i teatralnym. Hobby: fotografia, taniec, sport, gry planszowe, sauna. Dodatkowe umiejętności: prawo jazdy kat. B, sporty walki (boks, krav maga, taekwondo, kickboxing), pływanie, taniec latynoski (bachata), dj, kucharz, kelner. Śpiewa hip hop i rap. Wystąpił w takich filmach kinowych, jak "Jutro też jest sen", "Sprzedawcy ery cudów", 1800 gramów. Odegrał role w seriach: "Na wspólnej", "M jak miłość", "48h zaginieni", "Bunt", "Na sygnale", "Tajemnice miłości", "Zakochani po uszy", "Lab". Role pierwszoplanowe odegrał w spektaklach teatralnych "Boeing Boeing", "Napis", "Czyściec".

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (10)

GostekGostek

1 0

Gratulacje.
Jest szansa na Oscara ;)

09:52, 20.02.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

MichałMichał

4 0

Piękne jest to, że gdy komuś się udaje gdzieś zaistnieć to nadal pamięta skąd pochodzi i mówi na głos o Ostrowcu Św.

Życzę jak najwięcej sukcesów i wiernie kibicuję!!!

15:14, 20.02.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

TuskTusk

2 2

TvN to obciach! 😊

13:00, 22.02.2025
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

MariolaMariola

4 1

Obciach to kraść, bić żonę i pisać taki durny komentarz ;)

15:52, 22.02.2025

Skowronek Skowronek

2 1

Pani Mariola nic nie rozumie co się wokół dzoeje. 🔥

11:37, 23.02.2025
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

MariolaMariola

1 0

Pani Mariola doskonale rozumie, że tylko *%#)!& do wszystkiego muszą mieszać politykę ;)

20:57, 23.02.2025

PUSTY DZBAN PUSTY DZBAN

0 1

Wow... I tylko z tego powodu zaczep po 20 latach odnowa oglądać TWN...... Tak.. TWN. Nie, żartuję.... Musiałbym się z pewną częścią ciała pomylić na rozumy🤣🤣👎

07:07, 24.02.2025
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

MarcinMarcin

3 0

Pewna część ciała już ci rozum zabrała jeżeli kwalifikujesz to czy serial, film jest wart obejrzenia na podstawie tego na jakiej leci stacji ;)

02:00, 28.02.2025

PowodzeniaPowodzenia

3 0

Aż miło poczytać

11:29, 26.02.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

AndziaAndzia

1 0

Gratuluję

15:58, 08.03.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrowiecka.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

„Damą być…” Dzień Kobiet w Waśniowie (Fotorelacja)

Gmina Waśniów jako najbardziej czerwona prymuska ze wszystkich okolicznych gmin, pracuje nad ustanowieniem Święta dla pozostałych 280 płci i zamierza upiec jeszcze większy tort, który nie tylko będzie jeszcze bardziej słodziutki, ale również będą mogli ż z niego wyskakiwać artyści. Choć są już słyszalne głosy sprzeciwu, że to może być zbyt amerykanckie. I pracuje się z tego powodu nad jeszcze większym projektem, projektem integracyjnym, budynku dla Swinger Klubu w kształcie tortu. Choć pomyśł tortu inauguracyjnego nie odpadł jeszcze z tematu dnia, jesli uda się stworzyć taką forme przekazu żeby nie nawiązywał zbyt bezpośrednio również do american pie, a zachował forme. O całość finansowania poproszono Rząd Pustego Łba, aby przeznaczył na ten cel środki częścowo z KPO, a w pozostałej części z tej Unijnej pożyczki Safe, jeśli uda się ją pozyskać. Dało by się ten projekt podciągnąć pod schron, luksusowy scron wyposażony w łóżka do masażu, solaria i pro- ekspresy do kawy. Z dostawą pizzy z przodu z tyłu z boku. (Z boku, uprasza sie o, nie pisanie łącznie). Aby to przedsięwzięcie, ...(za to, przedsięwzięcie należy pisać razem, a nie w trzech słowach), żeby nie dawać pojawki oponentom, (oponentom od opozycji, nie od oponki nad bioderkami), a by to było fachowo brzmiącą zachętą i spełnało warunki Safe zamieniono nazwe schron na subtelniejsza, mówiąc że to tylko tak pieszczotliwie dla zmylenia wrogów, że to będzie schronisko, schronisko integracyjne. Taki swing słowny. Pomyśł bardzo spodobał się Barbarze Nowackiej i na razie projekt obserwowała z bezpiecznej odległości z Szewnej. Bo być może da się wprowadzić również taki przedmiot w szkołach, który obecnie jest rozpatrywany pod nazwą roboczą - przedmiot porządania. Jednak pojawiają się głosy że ktoś mógł by się poczuć nie zadowolony tym że traktuje się go przedmiotowo. Z tego powodu na najbliższych dymarkach zamiat wytapiania żelaza będzie się kuć żelazo póki gorące i ćwiczyć inauguracje otwarcia klubu. Na razie bez przedmiotowo. (Tutaj rozłączne pisanie nie jest pomyłką. Jedynie zmyłką). I na razie w ustronnych miejscach, w podgrupach, zanim doszlifuje się program i akcesoria zamówione u rzeźbiarzy dymarkowych figurek, z drewna, a czemu nie, odpowiednio jedynie dostosowane do tematu zagadnień, oraz zastosowań, ktore będa poruszane w klubie. Miejscowe koło gospodyń pracuje obecnie nad smakiem efektu z poruszanych rzeźb, bo niektóre z pomocą korbki mają się poruszać. Smak efektu jest ustalany w kworum, czy ma być bardziej waniliowy, czy może coconut. Projektem już zainteresowała się Unia Europejska i prowadzi rozważania w kuluarach i testy, czy da się to podciągnąć pod dziedzictwo kulturowe. Ponieważ społecznoś w Szewnej okazała się zbyt tradycyjna, dla nowych świckich tradycjji, pani Barbara postanowiła się przenieść na Łysą Góre, z kąd nawet będzie miała lepsze widoki na to jak się posuwają, sprawy w Waśniowie. Waładze Waśniowa obecnie ćwiczą posuwanie tortu, aby wszystko ładnie wypadło na inauguracji otwarcia, na które już są zaproszeni goście z Unijnych Ław Parlamentarnych i montowana jest obrotowa scena. O dobór gości poproszono słynnego parlamentarzyste i znawce tematu ...tutaj nie wiem co wpisać: pana, czy pania, czy jeszcze coś innego, w każdym bądź razie Parlamentarzyste Biedronia i Śmiszka żeby bylo weselej. Maryla odśpiewa niech żyje bal i została również zaproszona Ała, która w zmodernizowanej wersji zaśpiewa jak jej nie chwatit adin Karol. To będzie taka Unijna wzorcowa wioska Potiomkinowska.

*%#)!& i *%#)!&

06:07, 2026-03-14

Ostrowiec ogłasza przetarg na System Roweru Miejskiego

Znajdź sobie lepiej ile kosztują takie stodoły. Niektóre miasta podają kwoty wprost. Wystarczy poszukać. Tutaj jest jak zwykle na opak. Wielka tajemnica, projekt nie konsultowany z nikim. Przyjechał naganiacz handlowy i podpisali to co im podsunął. Identyczną sytuację widzę jeśli chodzi o projektowanie chodników i przylegających do nich ścieżek rowerowych. Jestem za wydawaniem publicznych pieniędzy z głową. ps. bronisz projektu, który jest gówniany, tak po prostu :)

Janusz Betonu

18:44, 2026-03-13

Krajowy Fundusz Szkoleniowy – nowe przepisy

Moze mi ta pani pseudo doradca odpowie co po ukończeniu tego kursu, praca na wolentariacie, bo dla swoich musi byc wieksza kasa?

Bez kryterium&qu

16:36, 2026-03-13

Znana sieć mówi „koniec”. Te produkty znikają

Bardzo dobrze że wycofuje się produkty spożywcze z nie w pełni stosowanymi przepisami sanitarno-higieniczno-humanistycznymi bo chów klatkowy to męczarnie dla ptaków i zwierząt. Oczywiste jest zwątpienie czy jaja z takiego chowu nie będą sprzedawane jako z chowu ściółkowego czy z wolego wybiegu bo wzrokowo nabywca tego nie rozpozna a polscy producenci i handlowcy potrafią robić nie takie "numery" żeby tylko zarabiać pieniądze. Oczywistym jest również pytanie co się stanie z jajami chowu klatkowego,które nie trafią do sprzedaży w handlu uspołecznionym bo przecież producenci sami tych jaj nie spożyją a chów będzie trwał nadal...

mk

14:57, 2026-03-12

0%