Zamknij

Dodaj komentarz

Wandale staną przed sądem

Wiesław Rogala Wiesław Rogala 11:52, 09.10.2025 Aktualizacja: 12:50, 27.10.2025
Skomentuj fot. Policja fot. Policja

W Ostrowcu Świętokrzyskim na jednej z ulic, nieznany sprawca poprzez zarysowanie powłoki lakierniczej, dokonał uszkodzenia elementów nadwozia pojazdu marki Peugeot 3008. Właściciel oszacował wartość strat na kwotę 15.000 złotych.

W Ostrowcu Świętokrzyskim na os. Słonecznym, nieustalony sprawca dokonał uszkodzenia powłoki lakierniczej i elementów wyposażenia dwóch pojazdów marki Audi. Właściciel oszacował wartość strat na kwotę 1.500 złotych.

W Sudole, nieznany sprawca poprzez przebicie czterech opon, dokonał uszkodzenia pojazdu marki Citroen. Właściciel oszacował wartość strat na kwotę 2.000 złotych.

Tego typu przestępstwa są na porządku dziennym. Niektórym wandalom udaje się uniknąć odpowiedzialności karnej, ale nie wszystkim. Ostatnio w ręce mundurowych wpadła 58-letnia ostrowczanka i 74-letni mieszkaniec powiatu starachowickiego.

Zniszczony lakier peugeota

58-latka ostrowczanka podejrzana jest o porysowanie powłoki lakierniczej pojazdu marki Peugeot. Wartość strat pokrzywdzony wycenił na kwotę blisko 5.500 złotych.

-Na początku sierpnia br. dyżurny ostrowieckiej komendy otrzymał zgłoszenie o uszkodzeniu karoserii osobowego peugeota –mówi komisarz Ewelina Wrzesień, oficer prasowy KPP w Ostrowcu Świętokrzyskim. Do zdarzenia doszło na jednej z ulic w dolnej części Ostrowca Świętokrzyskiego. Nieustalony wówczas sprawca dokonał porysowania kilku elementów powłoki lakierniczej w francuskim aucie. Wartość strat pokrzywdzony wycenił na kwotę blisko 5.500 złotych.

W dniu 19 sierpnia 2025 r. funkcjonariusze z Wydziału dw. z Przestępczością Przeciwko Mieniu i Przestępczości Nieletnich ostrowieckiej komendy zatrzymali 58-letnią mieszkankę Ostrowca Świętokrzyskiego. Kobieta jeszcze tego samego dnia usłyszała zarzuty. Teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem.

Senior okazał się wandalem

Do aktu wandalizmu doszło w pierwszej połowie czerwca bieżącego roku, na parkingu przed jednym z ogródków działkowych. Nieznany sprawca dokonał kilkukrotnego porysowania powłoki lakierniczej jego osobowego mercedesa. Wartość strat właściciel auta wycenił na kwotę 5.000 złotych.

Sprawą zajęli się funkcjonariusze z Wydziału dw. z Przestępczością Przeciwko Mieniu i Przestępczości Nieletnich starachowickiej komendy, którzy wytypowali i ustalili podejrzanego o uszkodzenie niemieckiego auta. Jak powiedział asp. Paweł Kusiak, oficer prasowy KPP w Starachowicach, w związku z tą sprawą  został zatrzymany 74-latek.  Mieszkaniec starachowickiego powiatu usłyszał zarzuty i ze swojego zachowania będzie tłumaczył się przed sądem.

Przestępstwo - wykroczenie

W polskim prawie zniszczenie cudzej rzeczy jest przestępstwem lub wykroczeniem - w zależności od wartości wyrządzonej szkody - uregulowanym w Kodeksie karnym (art. 288) i Kodeksie wykroczeń (art. 124). 

Przepis art.  288 Kodeksu karnego stanowi: Par. 1. Kto cudzą rzecz niszczy, uszkadza lub czyni niezdatną do użytku, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Par. 2.  W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Przepis art. 125 Kodeksu wykroczeń stanowi: Par. 1. Kto cudzą rzecz umyślnie niszczy, uszkadza lub czyni niezdatną do użytku, jeżeli szkoda nie przekracza 800 złotych, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Par. 4. W razie popełnienia wykroczenia można orzec obowiązek zapłaty równowartości wyrządzonej szkody lub obowiązek przywrócenia do stanu poprzedniego.

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Poznaj TOP 20- inwestycji w budżecie Ostrowca

A co z izbą wytrzeźwień ?

też potrzebna

08:55, 2026-01-14

Sukces Terenowego Punktu Paszportowego w Ostrowcu

Nareszcie! Trzeba było czekać 25 lat XXI wieku (oraz 35 lat od początku transformacji), żeby drugie największe miasto w województwie otrzymało nowoczesny (!) i do tego terenowy urząd paszportowy. Jestem przeszczęśliwy, że wreszcie skończą się koszmarne wizyty w urzędzie wojewódzkim dla setek, jeżeli nie tysięcy mieszkańców i normalność, dzięki niezłomności i staraniom prezydenta miasta, zawitała wreszcie w nasze skromne progi! Swoją drogą nie wszyscy, a już najmłodsi mieszkańcy na pewno, nie wiedzą, że kiedyś dawno temu, mieliśmy w mieście urząd paszportowy, na czele którego stał notoryczny pułkownik byłego urzędu bezpieczeństwa publicznego, który po odwilży w 1956 roku został przekwalifikowany na urzędnika państwowego. Wtedy w czerwonym mieście, w słynnym lokalu na parterze przy Alei 3 Maja, naprzeciwko ZDK, w obecności owego pana, dla wszystkich bez wyjątku petentów chcących zobaczyć chociażby "dziki" zachód, odbywał się prawdziwy reżimowy pokaz upodlenia obywatela. Może nie tak drastyczny jak w słynnym Przesłuchaniu, ale zawsze. No ale to już, na szczęście, zamierzchła historia...

Raphael

11:39, 2026-01-13

Silny głos Powiatu Ostrowieckiego w ochronie zdrowia

Tak, wiemy i pamiętamy, że szpital jest po Celsie największym pracodawcą w powiecie (!) Będziemy pamiętać również, że jego dyrektor (były na szczęście!) zasłynął milionową roczną pensją czym wzbudził szok i wśród personelu oraz kadry największej kliniki warszawskiej przy ulicy Banacha. Jesteśmy dumni, że nasze skromne miasto budzi podziw i zazdrość w całym kraju i potrafimy się mierzyć w najważniejszych sprawach z największymi. Jesteśmy wdzięczni pani starościnie, że kwestia zdrowia mieszkańców powiatu jest jej najważniejszym priorytetem. Dużo zdrowia i Dosiego Roku!

Raphael

10:34, 2026-01-13

Latami można było nie płacić. To się właśnie kończy

To od dawna bardzo ważny temat dotyczący osób regularnie i w pełni regulujących wszelkie zobowiązania finansowe z tytułu zamieszkiwania w lokalu Spółdzielni.O co mi chodzi - ja i wielu sąsiadów mających własnościowe mieszkania spółdzielcze nie możemy wyegzekwować od władz spółdzielni spraw np. otoczenia bloku w którym mieszkamy bo jakieś zadanie/rejon kilku bloków ma zadłużenie finansowe i dopiero gdy zadłużenie zniknie to np. ucywilizuje się parking przed blokiem czyli powierzchnia zostanie utwardzona kostką czy innym materiałem żeby wreszcie znikło błoto po deszczu czy tumany kurzu podczas suszy , tak było z kolejnością ocieplania bloków czy z wymianą drzwi wejściowych do klatek schodowych ; jedyną szansą na szybkie działania spółdzielni wobec wykonywania remontów jest to żeby w danym bloku mieszkała jakaś "ważna" osoba której się nie odmawia,a reszta niech sobie cierpliwie czeka,czeka i sumiennie płaci.

płacę lecz co z tego

09:09, 2026-01-13

0%