Sąd Okręgowy w Kielcach jako Sąd Apelacyjny orzekł prawomocnie w sprawie sprawcy wypadku w Boksycce, który przebywa w zakładzie. Piotr M. usłyszał wyrok 12 lat i 4 miesięcy pozbawienia wolności.
Piotr M. został oskarżony o spowodowanie, w dniu 28 maja 2023 r., ok. godz. 4.30, w miejscowości Boksycka na drodze krajowej nr 9, w powiecie ostrowieckim, wypadku drogowego, w którym śmierć poniosło pięć osób, jedna została ciężko rana, także sam Piotr M. odniósł obrażenia ciała.
W dniu 3 lutego 2025 roku w Sądzie Rejonowym w Ostrowcu Świętokrzyskim zapadł nieprawomocny wyrok. Oskarżony o jego spowodowanie, Piotr M. usłyszał wyrok łączny 14 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz obowiązek uiszczenia łącznie kilkuset tysięcy złotych tytułem nawiązek, opłat na fundusze antyalkoholowe i antynarkotykowe oraz kosztów sądowych.
W dniu 7 października 2025 r. w Sądzie Okręgowym w Kielcach odbyła się rozprawa apelacyjna. Prokurator wniósł o utrzymanie wyroku sądu I instancji w mocy, natomiast obrońcy Piotra M. wnosili o zmianę wydanego wyroku poprzez uniewinnienie ich klienta od postawionych mu zarzutów, bądź też uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Z ostrożności procesowej obrońcy Piotra M. wskazywali, że wymierzona oskarżonemu kara jest rażąco surowa. Sąd po wysłuchaniu stron odroczył ogłoszenie wyroku do dnia 17 października 2025 r. do godz. 12.
W dniu 17 października 2025 roku nastąpiło ogłoszenie wyroku. Sąd Okręgowy w Kielcach jako Sąd Apelacyjny uznał Piotra M. za winnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym w Boksycce, w którym śmierć poniosło pięć osób. Piotr M. był pod wpływem alkoholu i środków odurzających. Za jazdę samochodem w tym stanie - na trasie od Ostrowca do Boksycki – sąd apelacyjny złagodził mu wyrok z 2 lat do 6 miesięcy.
Sąd zmniejszył mu do 5 tysięcy obowiązek zapłaty na rzecz funduszy antyalkoholowych i antynarkotykowych. Zwolnił go z ponoszenia opłat na rzecz Skarbu Państwa. Wyrok łączny obniżył z 14 lat i 6 miesięcy do 12 lat i 4 miesięcy pozbawienia wolności.
W ustnych motywach wyroku sędzia przewodniczący powiedział, że wyrok jest prawomocny i nie podlega zaskarżeniu w normalnym trybie. Można jednak wnieść kasację do Sądu Najwyższego.


Gość09:25, 18.10.2025
Oj jaki biedny.Sąd powinien go puścić wolno.14 lat to czysta niesprawiedliwość.
A tak na serio.Przekroczona prędkość o chyba 100 km.Jechał po alkoholu i po narkotykach i zabił 5 osób.Dla mnie ,minimum 12, ale za osobę.
koli4214:20, 20.10.2025
Za zabicie tylu osób 12 lat? Zresztą patrzcie jak się sądem bawią tacy rajdowcy ....masakra
ostrow08:30, 21.10.2025
Ot i nasze sprawiedliwe sądy....
Poznaj TOP 20- inwestycji w budżecie Ostrowca
A co z izbą wytrzeźwień ?
też potrzebna
08:55, 2026-01-14
Sukces Terenowego Punktu Paszportowego w Ostrowcu
Nareszcie! Trzeba było czekać 25 lat XXI wieku (oraz 35 lat od początku transformacji), żeby drugie największe miasto w województwie otrzymało nowoczesny (!) i do tego terenowy urząd paszportowy. Jestem przeszczęśliwy, że wreszcie skończą się koszmarne wizyty w urzędzie wojewódzkim dla setek, jeżeli nie tysięcy mieszkańców i normalność, dzięki niezłomności i staraniom prezydenta miasta, zawitała wreszcie w nasze skromne progi! Swoją drogą nie wszyscy, a już najmłodsi mieszkańcy na pewno, nie wiedzą, że kiedyś dawno temu, mieliśmy w mieście urząd paszportowy, na czele którego stał notoryczny pułkownik byłego urzędu bezpieczeństwa publicznego, który po odwilży w 1956 roku został przekwalifikowany na urzędnika państwowego. Wtedy w czerwonym mieście, w słynnym lokalu na parterze przy Alei 3 Maja, naprzeciwko ZDK, w obecności owego pana, dla wszystkich bez wyjątku petentów chcących zobaczyć chociażby "dziki" zachód, odbywał się prawdziwy reżimowy pokaz upodlenia obywatela. Może nie tak drastyczny jak w słynnym Przesłuchaniu, ale zawsze. No ale to już, na szczęście, zamierzchła historia...
Raphael
11:39, 2026-01-13
Silny głos Powiatu Ostrowieckiego w ochronie zdrowia
Tak, wiemy i pamiętamy, że szpital jest po Celsie największym pracodawcą w powiecie (!) Będziemy pamiętać również, że jego dyrektor (były na szczęście!) zasłynął milionową roczną pensją czym wzbudził szok i wśród personelu oraz kadry największej kliniki warszawskiej przy ulicy Banacha. Jesteśmy dumni, że nasze skromne miasto budzi podziw i zazdrość w całym kraju i potrafimy się mierzyć w najważniejszych sprawach z największymi. Jesteśmy wdzięczni pani starościnie, że kwestia zdrowia mieszkańców powiatu jest jej najważniejszym priorytetem. Dużo zdrowia i Dosiego Roku!
Raphael
10:34, 2026-01-13
Latami można było nie płacić. To się właśnie kończy
To od dawna bardzo ważny temat dotyczący osób regularnie i w pełni regulujących wszelkie zobowiązania finansowe z tytułu zamieszkiwania w lokalu Spółdzielni.O co mi chodzi - ja i wielu sąsiadów mających własnościowe mieszkania spółdzielcze nie możemy wyegzekwować od władz spółdzielni spraw np. otoczenia bloku w którym mieszkamy bo jakieś zadanie/rejon kilku bloków ma zadłużenie finansowe i dopiero gdy zadłużenie zniknie to np. ucywilizuje się parking przed blokiem czyli powierzchnia zostanie utwardzona kostką czy innym materiałem żeby wreszcie znikło błoto po deszczu czy tumany kurzu podczas suszy , tak było z kolejnością ocieplania bloków czy z wymianą drzwi wejściowych do klatek schodowych ; jedyną szansą na szybkie działania spółdzielni wobec wykonywania remontów jest to żeby w danym bloku mieszkała jakaś "ważna" osoba której się nie odmawia,a reszta niech sobie cierpliwie czeka,czeka i sumiennie płaci.
płacę lecz co z tego
09:09, 2026-01-13