W gminie Tarłów w jednym z domów, doszło awantury. Bliscy zgłaszali uciążliwe i dokuczliwe zachowanie jednego z członków rodziny.
-Skierowani na miejsce policjanci z ożarowskiego komisariatu ustalili, że 50–letni mężczyzna znajdując się w ciągu alkoholowym sprawiał problemy swojej mamie, która ze względu na podeszły wiek nie jest w stanie samodzielnie sobie z nim poradzić –mówi st. asp. Katarzyna Czesna –Wójcik, oficer prasowy KPP w Opatowie. Podczas interwencji okazało się dodatkowo, że mężczyzna jest poszukiwany przez Prokuraturę Rejonową w Stalowej Woli celem przedstawienia mu zarzutów uchylania się od obowiązku alimentacyjnego. 50–latek został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty.
Uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego zagrożone jest karą do 2 lat pozbawienia wolności.
Bombowa pogłoska
Ostrowieccy policjanci zostali wezwani na interwencję. Jak się okazało, doszło do awantury domowej. Szybko rozeszła się pogłoska o alarmie bombowym na ulicy Sienkiewicza.
-Ja nie wiem, skąd biorą się takie plotki –mówi komisarz Ewelina /Wrzesień, oficer prasowy KPP w Ostrowcu Świętokrzyskim. Pani, która wezwała funkcjonariuszy nic nie mówiła o żadnym alarmie bombowym. Ze wstępnych informacji, które uzyskałam, mogę przekazać, że policjanci udali się na miejsce, rozmawiali z mężczyzną, który miał się awanturować.
Pogłoska nie potwierdziła się. Funkcjonariusze nie ujawnili żadnych materiałów wybuchowych czy pirotechnicznych.
Kłótnia o narkotyki
Ostrowieccy policjanci zostali wezwani na interwencję. Jak się okazało, doszło do awantury domowej. Szybko rozeszła się pogłoska o alarmie bombowym na ulicy Sienkiewicza.
-Ja nie wiem, skąd biorą się takie plotki –mówi komisarz Ewelina /Wrzesień. Pani, która wezwała funkcjonariuszy nic nie mówiła o żadnym alarmie bombowym. Ze wstępnych informacji, które uzyskałam, mogę przekazać, że policjanci udali się na miejsce, rozmawiali z mężczyzną, który miał się awanturować. Nie ujawnili żadnych materiałów wybuchowych czy pirotechnicznych.
Zatarg między znajomymi
Policjanci z ogniwa patrolowo –interwencyjnego ostrowieckiej komendy zostali wezwani na interwencję domową. Tym, który zadzwonił po policjantów był 26-latek, a powodem wezwania nieporozumienia między dwoma znajomymi.
-W mieszkaniu na terenie Ostrowca Świętokrzyskiego stróże prawa zastali dwóch mężczyzn –mówi komisarz Ewelina Wrzesień. W trakcie prowadzonych czynności mundurowi ujawnili reklamówkę z zawartością białego proszku o wadze 360 gramów oraz plecak z zawartością suszu roślinnego o wadze ponad 0,5 kg. Wstępnie badania laboratoryjne potwierdziły, że była to amfetamina oraz marihuana. Jak się okazało właścicielem tych narkotyków był nie tylko zgłaszający interwencję 26-latek, ale i jego 31-letni znajomy, z którym zgłaszał problemy. Po chwili na miejsce przybył 31-latek. Obaj ostrowczanie zostali zatrzymani i trafili do policyjnej celi.
Po zebraniu materiału dowodowego obaj panowie usłyszeli w prokuraturze zarzuty posiadania wspólnie znacznej ilości narkotyków. Dodatkowo 31-latek usłyszał zarzut 4-krotnego udzielania ich swojemu koledze. W dniu 6 lipca 2025 r. 31-latek stanął przed obliczem Sądu Rejonowego w Ostrowcu Świętokrzyskim, który zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na okres 3 miesięcy. Za posiadanie znacznej ilości narkotyków 31-latkowi i 26-latkowi może grozić nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Cios prosto w twarz
O tym, że w Ostrowcu Świętokrzyskim na ul. Rzeczki, doszło do rozboju dyżurny ostrowieckiej komendy powziął informację w dniu 27 czerwca 2025 r., ok. godz. 12.40. Z relacji 67-letniego pokrzywdzonego wynikało, że został on pobity i okradziony.
-Kiedy 67-latek przebywał w swoim mieszkaniu usłyszał pukanie do drzwi -mówi komisarz Ewelina Wrzesień.. A gdy je otworzył, zobaczył stojącą na klatce schodowej znaną mu 22–latkę i jakiegoś nieznajomego mężczyznę, który od razu uderzył go ręką w twarz. Kiedy 67-latek upadł na podłogę, napastnik zażądał od niego pieniędzy. 67-latek oznajmił, że ich nie posiada. Wtedy napastnik rozsunął saszetkę, którą senior miał przypiętą do pasa i zabrał z niej pieniądze w kwocie 5.000 złotych. Po wszystkim rozbójnik oddalił się w kierunku pobliskiego bloku, a 22-latka pozostała na miejscu.
Po przybyciu na miejsce mundurowych kobieta została zatrzymana. Niespełna godzinę później ostrowieccy kryminalni zatrzymali jej wspólnika. Okazał się nim dobrze znany stróżom prawa 37-latek, który również trafił do policyjnej celi.
W dniu 30 czerwca 2025 r. Sąd Rejonowy w Ostrowcu Świętokrzyskim zastosował wobec 37-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na okres 3 miesięcy. Mężczyzna podejrzany jest o dokonanie rozboju wspólnie z 22-latką. Łupem agresorów padły pieniądze w kwocie 5.000 złotych. W związku z tym, że 37-latek w przeszłości był już karany za podobne czyny i dokonał rozboju w warunkach tzw. multirecydywy grozić mu może teraz kara wyższy wymiar kary.
Nieproszony gość
W Ostrowcu Świętokrzyskim na os. Słonecznym, w jednym z domów, doszło kradzieży pieniędzy.
-Jak wynikało z relacji pokrzywdzonej, nieznany wówczas sprawca, wykorzystał chwilową nieuwagę domowników i wszedł do środka niezamkniętego mieszkania, skąd dokonał kradzieży pieniędzy –mówi komisarz Ewelina Wrzesień. W tym czasie wchodząca na teren posesji rodzina zauważyła wychodzącego z budynku nieznajomego mężczyznę. Poinformowani o tym fakcie domownicy podejrzewając, że mogło dojść do kradzieży, sprawdzili zawartość leżącego na stole w jednym z pomieszczeń portfela i zauważyli brak gotówki w kwocie około 2.200 złotych. Kiedy wybiegli na ulicę zauważyli nadjeżdżający patrol ruchu drogowego. Natychmiast zatrzymali mundurowych i poinformowali ich o całym zdarzeniu, wskazując jednocześnie oddalającego się z łupem nieproszonego gościa. Po chwili w bezpośrednim pościgu policjanci zatrzymali sprawcę tego przestępstwa.
57-letni ostrowczanin został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. W związku z tym, że działał w warunkach recydywy grozi mu teraz wyższy wymiar kary. Za kradzież przewidziana jest kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Dość często
Wezwanie policji do awantury domowej stanowi jedno z najczęstszych zgłoszeń, z jakimi funkcjonariusze spotykają się na co dzień. Wielu ludzi nie ma pojęcia, jak postępować w sytuacji, gdy dochodzi do gwałtownych konfliktów w ich własnym domu i kiedy interwencja służb mundurowych jest konieczna.
Awantury domowe są niebezpieczne dla osób biorących w nich udział, mogą również prowadzić do poważnych obrażeń cielesnych i emocjonalnych. W takich sytuacjach wezwanie policji jest nie tylko obowiązkiem, ale także może być kluczowe dla zapewnienia bezpieczeństwa i ochrony wszystkich zaangażowanych stron.
W tego typu sytuacjach warto skorzystać z pomocy policji. Pamiętajmy jednak, aby nasz telefon na 112 był uzasadniony. Wezwanie służb bez uzasadnienia, z czystej złośliwości lub na wyrost, może być kosztowne dla osoby, która to robi.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Poznaj TOP 20- inwestycji w budżecie Ostrowca
A co z izbą wytrzeźwień ?
też potrzebna
08:55, 2026-01-14
Sukces Terenowego Punktu Paszportowego w Ostrowcu
Nareszcie! Trzeba było czekać 25 lat XXI wieku (oraz 35 lat od początku transformacji), żeby drugie największe miasto w województwie otrzymało nowoczesny (!) i do tego terenowy urząd paszportowy. Jestem przeszczęśliwy, że wreszcie skończą się koszmarne wizyty w urzędzie wojewódzkim dla setek, jeżeli nie tysięcy mieszkańców i normalność, dzięki niezłomności i staraniom prezydenta miasta, zawitała wreszcie w nasze skromne progi! Swoją drogą nie wszyscy, a już najmłodsi mieszkańcy na pewno, nie wiedzą, że kiedyś dawno temu, mieliśmy w mieście urząd paszportowy, na czele którego stał notoryczny pułkownik byłego urzędu bezpieczeństwa publicznego, który po odwilży w 1956 roku został przekwalifikowany na urzędnika państwowego. Wtedy w czerwonym mieście, w słynnym lokalu na parterze przy Alei 3 Maja, naprzeciwko ZDK, w obecności owego pana, dla wszystkich bez wyjątku petentów chcących zobaczyć chociażby "dziki" zachód, odbywał się prawdziwy reżimowy pokaz upodlenia obywatela. Może nie tak drastyczny jak w słynnym Przesłuchaniu, ale zawsze. No ale to już, na szczęście, zamierzchła historia...
Raphael
11:39, 2026-01-13
Silny głos Powiatu Ostrowieckiego w ochronie zdrowia
Tak, wiemy i pamiętamy, że szpital jest po Celsie największym pracodawcą w powiecie (!) Będziemy pamiętać również, że jego dyrektor (były na szczęście!) zasłynął milionową roczną pensją czym wzbudził szok i wśród personelu oraz kadry największej kliniki warszawskiej przy ulicy Banacha. Jesteśmy dumni, że nasze skromne miasto budzi podziw i zazdrość w całym kraju i potrafimy się mierzyć w najważniejszych sprawach z największymi. Jesteśmy wdzięczni pani starościnie, że kwestia zdrowia mieszkańców powiatu jest jej najważniejszym priorytetem. Dużo zdrowia i Dosiego Roku!
Raphael
10:34, 2026-01-13
Latami można było nie płacić. To się właśnie kończy
To od dawna bardzo ważny temat dotyczący osób regularnie i w pełni regulujących wszelkie zobowiązania finansowe z tytułu zamieszkiwania w lokalu Spółdzielni.O co mi chodzi - ja i wielu sąsiadów mających własnościowe mieszkania spółdzielcze nie możemy wyegzekwować od władz spółdzielni spraw np. otoczenia bloku w którym mieszkamy bo jakieś zadanie/rejon kilku bloków ma zadłużenie finansowe i dopiero gdy zadłużenie zniknie to np. ucywilizuje się parking przed blokiem czyli powierzchnia zostanie utwardzona kostką czy innym materiałem żeby wreszcie znikło błoto po deszczu czy tumany kurzu podczas suszy , tak było z kolejnością ocieplania bloków czy z wymianą drzwi wejściowych do klatek schodowych ; jedyną szansą na szybkie działania spółdzielni wobec wykonywania remontów jest to żeby w danym bloku mieszkała jakaś "ważna" osoba której się nie odmawia,a reszta niech sobie cierpliwie czeka,czeka i sumiennie płaci.
płacę lecz co z tego
09:09, 2026-01-13