W miniony piątek w Pałacu Wielopolskich w Częstocicach, odbyło się spotkanie muzealne, dotyczące publikacji "Pamiętnik. Pierwsze 72 lata mojego życia" Tadeusza Halperta. Spotkanie zainaugurował kierownik oddziału i kustosz Działu Archeologii Muzeum, Kamil Kaptur.
?php>?php>?php>?php>W spotkaniu wystąpił Andrzej Orliński, reprezentujący Stowarzyszenie Miłośników Historii Szczekocin i Okolic, który mówił o miejscach (Szczekociny, Częstocice, Jeleniec i Vancouver) i ludziach w "Pamiętniku" Tadeusza Halperta. Prelegent przedstawił także genezę oraz okoliczności powstania publikacji. Pierwsza część jego prezentacji poświęcona była genealogii Halpertów i ich związków z arystokracją polską i rosyjską, natomiast druga dobrom ziemskim i pałacu Halpertów w Szczekocinach w świetle zgromadzonych pamiątek i źródeł archiwalnych.
?php>?php>?php>?php>Kim był żyjący w latach 1886-1963 Tadeusz Halpert, ziemianin i dyplomata? Był mężem Marii Stefanii Wielopolskiej, córki właścicieli Pałacu w Częstocicach, hrabiostwa Zygmunta i Marii (z Laskich) Wielopolskich. Maria Stefania w 1916 roku poślubiła Tadeusza Włodzimierza Halperta, jednego z kolejnych właścicieli dóbr Szczekociny, wnosząc w wianie spieniężone udziały rodziny Wielopolskich w Zakładach Ostrowieckich. Początkowo małżonkowie osiedli się w należącym do Halperta-Skandberga, 550 - hektarowym majątku w Szczekocinach. Po jego sprzedaży w 1925 roku przenieśli się, wraz z trzema synami, do dóbr Jeleniec koło Ostrowca Świętokrzyskiego. W czerwcu 1930 roku Maria Stefania przejęła jeszcze od matki obręb leśny Feliksów, wchodzący w skład dóbr ostrowieckich. Dobra rodowe, a szczególnie konterfekty przodków były zawsze cenną pamiątką, dowodem znaczenia rodu, a co za tym idzie własnego znaczenia.
?php>?php>?php>Tadeusz Halpert był także sekretarzem ambasady RP w Londynie, bliskim współpracownikiem Ignacego Paderewskiego, kiedy ten do 9 grudnia 1919 roku był premierem i ministrem spraw zagranicznych. W Muzeum Narodowym w Kielcach można zobaczyć medaliony rodowe Halpertów. Do kieleckiego muzeum trafiły w 1945 roku.
?php>W czasie II wojny światowej Tadeusz Halpert został aresztowany w 1943 roku przez Gestapo, oskarżono go o współpracę z ruchem oporu. Po uwolnieniu pozostawał do końca wojny właścicielem Jeleńca. W okresie realizacji reformy rolnej w 1945 roku Halpert został z kolei prewencyjnie aresztowany przez władze komunistyczne. Po zwolnieniu z więzienia jego rodzina została wysiedlona z majątku Jeleniec. Uciekł z Polski dla własnego bezpieczeństwa. Zdobył fałszywe dokumenty identyfikujące go jako obywatela niemieckiego i został deportowany na Zachód. Po krótkim pobycie w Anglii przeniósł się w 1948 roku do Kanady z żoną i dwoma synami. Zmarł w 1963 roku w wieku 77 lat. Jest pochowany w Vancouver w Kanadzie, gdzie przez wiele lat był profesorem polonistyki i literatury na University of British Columbia.
W drugiej części spotkania Wojciech Mazan, adiunkt w Dziale Sztuki i Rzemiosła Artystycznego Muzeum Historyczno-Archeologicznego w Ostrowcu Świętokrzyskim wystąpił z prelekcją na temat fotografii stereoskopowej na przykładzie zbioru fotografii Tadeusza Halperta, dokumentujących jego podróż do Afryki oraz życie rodzinne Halpertów w szczekocińskiej posiadłości. Co ciekawe, był to pierwszy, publiczny pokaz archiwalnych zdjęć, które niedawno zostały odnalezione.
?php>
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Poznaj TOP 20- inwestycji w budżecie Ostrowca
A co z izbą wytrzeźwień ?
też potrzebna
08:55, 2026-01-14
Sukces Terenowego Punktu Paszportowego w Ostrowcu
Nareszcie! Trzeba było czekać 25 lat XXI wieku (oraz 35 lat od początku transformacji), żeby drugie największe miasto w województwie otrzymało nowoczesny (!) i do tego terenowy urząd paszportowy. Jestem przeszczęśliwy, że wreszcie skończą się koszmarne wizyty w urzędzie wojewódzkim dla setek, jeżeli nie tysięcy mieszkańców i normalność, dzięki niezłomności i staraniom prezydenta miasta, zawitała wreszcie w nasze skromne progi! Swoją drogą nie wszyscy, a już najmłodsi mieszkańcy na pewno, nie wiedzą, że kiedyś dawno temu, mieliśmy w mieście urząd paszportowy, na czele którego stał notoryczny pułkownik byłego urzędu bezpieczeństwa publicznego, który po odwilży w 1956 roku został przekwalifikowany na urzędnika państwowego. Wtedy w czerwonym mieście, w słynnym lokalu na parterze przy Alei 3 Maja, naprzeciwko ZDK, w obecności owego pana, dla wszystkich bez wyjątku petentów chcących zobaczyć chociażby "dziki" zachód, odbywał się prawdziwy reżimowy pokaz upodlenia obywatela. Może nie tak drastyczny jak w słynnym Przesłuchaniu, ale zawsze. No ale to już, na szczęście, zamierzchła historia...
Raphael
11:39, 2026-01-13
Silny głos Powiatu Ostrowieckiego w ochronie zdrowia
Tak, wiemy i pamiętamy, że szpital jest po Celsie największym pracodawcą w powiecie (!) Będziemy pamiętać również, że jego dyrektor (były na szczęście!) zasłynął milionową roczną pensją czym wzbudził szok i wśród personelu oraz kadry największej kliniki warszawskiej przy ulicy Banacha. Jesteśmy dumni, że nasze skromne miasto budzi podziw i zazdrość w całym kraju i potrafimy się mierzyć w najważniejszych sprawach z największymi. Jesteśmy wdzięczni pani starościnie, że kwestia zdrowia mieszkańców powiatu jest jej najważniejszym priorytetem. Dużo zdrowia i Dosiego Roku!
Raphael
10:34, 2026-01-13
Latami można było nie płacić. To się właśnie kończy
To od dawna bardzo ważny temat dotyczący osób regularnie i w pełni regulujących wszelkie zobowiązania finansowe z tytułu zamieszkiwania w lokalu Spółdzielni.O co mi chodzi - ja i wielu sąsiadów mających własnościowe mieszkania spółdzielcze nie możemy wyegzekwować od władz spółdzielni spraw np. otoczenia bloku w którym mieszkamy bo jakieś zadanie/rejon kilku bloków ma zadłużenie finansowe i dopiero gdy zadłużenie zniknie to np. ucywilizuje się parking przed blokiem czyli powierzchnia zostanie utwardzona kostką czy innym materiałem żeby wreszcie znikło błoto po deszczu czy tumany kurzu podczas suszy , tak było z kolejnością ocieplania bloków czy z wymianą drzwi wejściowych do klatek schodowych ; jedyną szansą na szybkie działania spółdzielni wobec wykonywania remontów jest to żeby w danym bloku mieszkała jakaś "ważna" osoba której się nie odmawia,a reszta niech sobie cierpliwie czeka,czeka i sumiennie płaci.
płacę lecz co z tego
09:09, 2026-01-13