Na grobach i przy pomnikach żołnierzy Armii Krajowej zapłonęły znicze. Odwiedzając mogiły bohaterów żołnierze 10. ŚBOT włączyli się w ogólnopolską akcję "Żołnierska Pamięć". Świętokrzyscy terytorialsi zgodnie z dziedziczoną tradycją upamiętnili 81 rocznicę przemianowania Związku Walki Zbrojnej na Armię Krajową.
?php>Dnia 14 lutego obchodzimy 81. Rocznicę Przemianowania Związku Walki Zbrojnej na Armię Krajową. W tym dniu 1942 r. Naczelny Wódz gen. Władysław Sikorski powołał Armię Krajową (AK). Była ona kontynuatorką Służby Zwycięstwu Polski (SZP) i Związku Walki Zbrojnej (ZWZ) - związków formowanych do walki z okupantem niemieckim i sowieckim już od 1939 r. Pierwszym dowódcą AK został komendant główny ZWZ, gen. Stefan Rowecki "Grot".
?php>?php>Jak, co roku żołnierze 10. Świętokrzyskiej Brygady Obrony Terytorialnej upamiętniając to wydarzenie odwiedzili miejsca pamięci i porządkowali mogiły żołnierzy AK. Odwiedzili między innymi Cmentarz Partyzancki w Kielcach, miejsce pamięci w Szewcach i podkieleckim Białogonie. Również zapalili znicze na grobie swojego patrona mjr. cc. Eugeniusza Gedymina Kaszyńskiego ps. "Nurt" oraz mogiłach poległych żołnierzy AK rozsianych wokół polany "Wykus".
?php>Angażując się w inicjatywę "Żołnierska Pamięć" budujemy świadomość patriotyczną i historyczną młodszych pokoleń. Staramy się ocalić od zapomnienia ważne historycznie miejsca, postacie i wydarzenia. Szkolimy się, aby zabezpieczyć mieszkańcom bezpieczną przyszłość nie zapominając przy tym o minionej historii i żołnierzach Armii krajowej których jesteśmy spadkobiercami. - powiedział oficer prasowy 10. ŚBOT kpt. Marcin Kowal.
Wojska Obrony Terytorialnej kontynuują współcześnie misję Armii Krajowej. Te dwie formacje dzieli czas, ale łączy troska o dobro Ojczyzny. Dziedziczenie tradycji AK przez WOT wynika wprost z bliskości formy działania obydwu formacji, jak również potrzeby budowy etosu WOT na wartościach, z którymi identyfikują się żołnierze.
Szacunek Przez Pamie04:17, 28.02.2023
Malo kto zdaje sobie sprawe ze zawdzieczamy im bardzo wiele. To ze komuna w Polsce nie byla tak kolchozwa jak w innych demoludach. Wywalczyli nam wiekszy luzik dla spoleczenstwa. Dzieki wlasnie AKowcom i im podobnym zbuntowanym Komunie i kontynuowaniu walki z Bolszewia po wojnie, osiagnelismy status bardziej wolnych ludzi niz cala reszta Komunistow w Demoludach, ze Zwiazkiem Radzieckim wlacznie. Tylko Jugoslawia miala na to z grobsza wyj38ane, tam byla troche inna komuna, bo sami wywalczyli sobie wolnosc, bez udzialu Ruskich, wtedy lepsza, a teraz zalezy jak spojzec, raczej nie za bardzo u nich dobrze. W sumie tez nie dali rady. Komuna bala sie, ze Zbrojni Lesni przeciagna na swoja strone chlopow i lud roboczy, ktorzy i tak pomagali walczacym z komunistami i zwierzchnoscia Kacapow. W zwiazku z tym komuchy musieli chlopom cos dac, najlepiej dac ziemie i zachowac jakas wlasnosc prywaciarska i rzemielsnicza w tym kraju. Niewielka bo niewielka, ale istotna dla uzupelniania wielu nisz w rynku, ktorych centralna gospodarka nawet nie zauwazala. Ta malenka prywatna czesc rynku w miare dobrze uzupelniala panstwowe wypociny dla potrzeb rynku. Dzieki temu znacznie latwiej nam niz innym demoludom bylo zauwazyc potrzebe tworzenia przeciwwagi dla idiotyzmow i marnotrawstwa centralnej gospodarki komunistycznej. Do dzisiaj widac jak ciezko zmienia sie mentalnosc ludzi wychowanych w komunistycznej gospodare. Za czasow schylkowych komuny, kiedy pozwolono juz wyjezdzac na wycieczki zagraniczne miezdynarodni spekulanci jezdzili do demoludow na wycieczki, i wyraznie zauwazali to co zawdzieczamy walce z komuna po wojnie. Wlasnie AKowcom. Te nieco wieksza wolnosc jenostki. Nikt nie chcial skonczyc jak Kuczera. Po mimo twardoglowia bali sie. A przynajmniej obawiali. To, jak bardzo Czesi, Wegrzy, Bulgarzy Enerdowcy, Rumuni, ktorych gospodarki nie byly tak zniszcone i rozkradzione jak nasza, nie mogli pojac, jak to Polacy robia, ze wolno im handlowac i byc w miare wolnymi ludzmi. Oczywiscie w demoludach w latach siedemdziesiatych tez juz byl schylek komuny, juz od lat siedemdziesiatych brakowalo komunie pomyslow na rozwoj. I zostawali daleko w tyle za zachodem. Praktycznie pod kazdym wzgledem. I ich, tych innych demoludow tawariszcze Sajuszniki tak nie okradali jak nas, bo byli panstwami granicznymi Ukladu Warszawskiego. Jednak brak wlasnosci prywatnej i przerost bezpieki nad sensem jej istnienia nie pozwalal im nawet sobie wyobraic jak mozna zakombinowac zeby zarobic. Przez co mieli niby z pozoru troszke lepiej w gospodarkach, ale bardziej h=jowo i bardziej jednakowo w zyciu. U nas prywaciarzowi mozna bylo sprzedac wszystko, a co nie bylo mozna, mozna bylo sprzedac chlopom. Czyli jakas szara strefa gospodarki istniala, ta zdrowa, choc szara, ale jednak to bylo za malo. Za komuny dla wiekszosci spoleczenstwa mozna bylo glownie tylko krasc i dopiero z tym kombinowac. W zagrodach na wsiach bylo widac bez potrzeby odwiedzania zakladow w miastach, co te zaklady maja nowego w planach. A to nie gospodarka. To przelewanie z pustego w prozne. Kombinatorstwo i prywatne biznesy byly wrogiem komunistow. I nie uwzieli sie na zlodzii tylko na rzemilsnikow, bambrow i wszystkich tych ktorzy umieli sobie radzic i cos produkowac, lub chocby mierzdynarodnie spekulowac. Z czasem nawet komunisci zaczeli zauwazac w tym sens i sie przygladac kombinatorom i wlascicielom malych zakladow rzemielsniczych, jak na wielkim G mozna bylo zarabiac w miare duze pieniadze. Ho nawet wieksze niz Sykrytorze, nawet pomimo, ze bez przywiejow i z przesladowaniem i szykanowaniem. Ale szybko sie nauczyli ze za pieniadze mozna sobie bylo kupic kazdego i wszystko. Ale nie wszystkich i trzeba bylo zachowywac pozory umiaru w posiadaniu. Oj bo to kolec w oczy byl. Powod do znienawidzenia, zawisci, zazdrosci i kochania, a nawet oddawania sie bez reszty, albo za jakies drobne. Tu umiar i umniejetnosc balansowania tym byl gwarantem sukcesu. Bo przy komunistycznym zrownywaniu do najbiedniejszego, w koncu bida piszczala wszedzie. Nawet w wielkich komunistycznych projektach. Po mimo wielkiej presji komunistow i nieustajacych wrecz dreczacych prywaciarzy ciaglych kontrolach i przesladujacych opiniach zazdrosnikow i podpier@alaczy i przewodniej mysli partyjnej, sloganem rociagajacej sie na kazdym wiekszym plocie, zwiastyjacym ze tu jest jedyny sluszny zaklad pracy, a jakze, pracy zbiorowej, miezdynarodna spekulacja i prywata zaczely brac gore nad Komuna. Poprostu juz cos z tym trzeba bylo zrobic. Nawet komunisci to wiedzieli. Dzieki temu rzemielsnicy nauczyli caly narod, ze lapowka jest jak dodatkowy srodek platniczy, jak druga gospodarka kraju, ktora pozycjonowala gule urzednikom na wlasciwym miejscu. Zwykli ludzie tez sie tego szybko nauczyli. I wszedzie zapachnialo kawa z Peweksu. I tak powstal radosny lapowkarski kraj zlodziei i lapowkazy, w ktorym nawet za papier toaletowy, zeby kupic, trzeba bylo dac w lape. Nie mowiac juz o czesciach do samochodow, czy pralkach, lodowkach, meblach, czy telewizorach, a z czasem jesli nie przede wszystkim nawet jedzena. Nawet glupich kurzych jaj. A to wszystko przy najlepszym zapachu polskiej kawy, nie mielonej, w ziarenkach, cudownie pachnacych nawet przed zmieleniem, w srebrnym opakowaniu, z wizerunkiem brazowych ziaren kawy na sliskiej, metalicznie wygladajacej, torebce 250 gram. Ktora przed zmieleniem pachniala jak natchnienie, a po zmieleniu chcialo sie twozyc poezje. Jesli ktos mial do tego francuzki koniak , lub airkoniak i ptasie mleczko to juz wiecej nie bylo trzeba, to juz byl jak pan doktor. Ale, tez bylo mozna, sobie bez problemu kupic wszystko w Peweksie, bez lapowki. W Peweksie ktory pokazywal jak wyglada Zachod, tylko nie bylo kupiszow. Zachod jest jak Pewex, Baltona, Rorzyckiego, Rembertow, Lazarz, Pchli Targ i inne znane wszystkim bazary, gdzie pachnialo luksusowymi towaram i cytrusami, kawka, koniaczkiem, czekolada, oldspicem i masumi i zawsze usmiechnietymi ludzmi ubranymi w najlepsze ciuchy i zawsze majacymi gest. To wtedy, to widzac, nawet komuna uznala ze kupisze to twarda waluta i trzba Polakom pozwolic, zeby mimo zakazu, mogli je do kraju przywiezc. Mieli przeciez dzieci ktore tez tak chcialy. A z powodu zakazu posiadania kupiszy. przeciez mogli miec z tego lapowki. Wlasnie w kupiszach. Prawda ze proste? No wlasnie, proste myslenie debila. Choc genialne. I tak powstala instytucja polskiego mierzdynarodnego spekulanta. To byly piekne czasy. Trodne, ale piekne. To znaczne przyspieszylo upadek komuny w Polsce, Upadek komuny w ktorym pomagala sama komuna. Ewenement na skale swiatowa. Hoc Janek Wisniewski padl. Pokazywalo ludziom ze sa inne mozliwosci, ze w koncu wiecej trzeba bylo dawac niz dostawac. Po za uprzywilejowanymi. Pewnie dla tego Janek padl. I ludzie w koncu doszli do wniosku ze tak na dluzsza mete to mozna tylko w Rosji tak warcholic ze sloganami na ustach, ale w mniejszych krajach, to jednak trzeba cos produkowac, importowac i eksportowac i gospodarowac z sensem, zeby roslo. Wszyscy juz byli pewni ze nie moze Cep Cepa Cepem Poganiac. Coraz wiecej ludzi nawet komunistow zaczelo zauwazac ze dawalo by sie lepiej gospodarowac krajem, jesli by zwiekszyc prywaciarstwo. Bo prywaciarz nie dawal sie okradac i nie pozwalal sobie na marnotrawstwo, inwestowal w firme. I w koncu nawet komuna zobaczyla szanse na poprawienie stanu gospodarki kraju, czesiowym sprywatyzowaniem malych przedsiebiorstw. Co w koncu w efekcie dawalo szanse na te wszystkie przemiany jakie zaszly w 89 roku. Niestety z przestojem, z powodu stanu wojennego, bo paru twardoglowych robilo pod siebie z powodu ruskich. Ale po paru latach prawda i sila narodu wyplynely na powieszcnie, a ruscy pograzyli sie w jeszcze wiekszym amoku i nawet komuchy tworzyli inkubator w postaci firm polonijno -zagranucznych, az do gotowosci do przemian w 89roku I najlepszej na swiecie ustawy Wilczka, Ktora mowila: Drodzy obywatele, a teraz bedzie wolna amerykanka, masz leb i wiadono co, to kombinuj, to czas dla przedsiebiorczych. Za najlepsza na swiecie i zgodna z natura czlowieka ustawa Wilczka Narod ruszyl do robienia biznesu jak gorale do tanca na weselu. To byl prawdziwy wybuch jasnosci umyslow. Nawet zule umieli zarabiac. Swiat byl w szoku. Przecieral oczy ze zdumienia co ci Polacy wyprawiaja. Kazdy mial pieniadze i kazdy umial robic jakis biznes. Smal biznes ,ale biznes. Za przyczyna prywaciarzy, a wczesniej za przyczyna Akowcow, wymuszajacych na komunistach nieco bardziej ulgowe traktowanie wlasnosci prywatnej w Polsce powojennej. Nie bez ofiar, nie bez cierpiena, ale z jasnym punktem widzenia lepszej Polski. Nie Solidarnosc, ale wlasnie AKowcy zasiali to ziarno, ktore ruchy solidarnosciowe tylko podlaly, podlaly to ziarno, aby wzroslo. I kiedys w koncu moglo rozkwitnac. Naprawde warto sobie w duchu powiedziec Chwala Bohaterom, ktorzy oddawali zycie i byli przez lata torturowani w wiezieniach. To ta odrobina wolnosci, ktora nam oni wywalczyli, w wojne i po wojnie, sprawiaja ze swiat postrzega nas jako silny i Dumny Narod, Narod Niezlomny. Choc gudlaje, bo malo komu te wolnosc udaje sie docenic i szanowac.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrowiecka.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Urzędnicy pukają do drzwi. Kara do 5000 zł
Szamba istnieją od setek lat, a takie które truja, od co najmniej lat pięćdziesiatych ubiegłego wieku, ze względu na detergenty używane do codziennych podrzędnych prac domowych. Szamba zwykle sa w tej samej lokalizacji od wielu lat, lub tuż obok. Jeśli stare szambo było zbyt małe, lub straciło chłonność gruntu, ze względu dodawania chemi do żarcia. Nie trzeba być geniuszem aby stwierdzić że w takich szambach żadkie idzie do gruntu, gęste ewentualnie się wywozi, lub zasypuje, a nowe szambo kopie tuż obok. Idea ochrony wód gruntowych jest wzniosła, jednak glównie ma na celu przemycenie nowego podatku od szczania i *%#)!& Ponieważ, już coraz cześciej domowe środki czystości są biodegradalne i nie szkodzą środowisku w takim stopniu, jak ten Rząd szkodzi rozwojowi tego kraju i budowy odpowiednich magistrali odbierających przydomowe odpady do szamb zbiorczych, czy oczyszczalni w gminach czy nawet osiedlach. Czy detalicznie, w inwestowanie w przydomowe oczyszczalnie biologiczne, co nie tylko by było rzczywistym dbaniem o środowisko, a nie ściemom wyłudającą pieniądze od społeczeństa. W wielu miejscach wystarczy posadzić odpowiednią trzcinke, która uwielbia rosnąć na nawet tej chemicznej brei, która używamy w domostwach oczywiście musi być z dodatkiem gómna i siurów, tym samym jednoczesnie, w zgodzie z naturą, samooczyszczać nasze środowisko. Są różne sposoby wyłudaania kasy od naiwnych. Jedni to robią na wnuczka, ten Rząd podjął próbe drenować nasze kieszenie między innymi na ochrone środowiska. Ten Rzad jest tak żałosny że w komplecie powinien trafić za kratki. Póki co prosze o kontakt jesli ktoś zna jakąś painą sprzątaczke pracującą w Sejmie, bo rozważam czy nie złożyć ślubowania przed jej majeatatem w obecności miejscowego zespołu disco polo, aby nieśli w pieśniach wieść Światu i zastąpić marszłka Sejmu, a może nawet samego Premiera. Bo ostatnio chyba jest taka możliwość, bo stworzono już kolejny precedens, który da się wykorzystać z pominięciem utartych ogólnie przyjętych zasad. Jestem mało cwany, co zwiastuje że nie będe okradał społeczeństwa. Urzędnikom i instytucjom nieprodukcyjnym obniże zarobki do, ..od minimalnej krajowaj, do maksymalnie średniej krajowej, co będzie ich motywować do znalezienia pracy produktywnej przynoszącej dochód, lub solidnego zarządzania środkami gromadzonymi z podatków, które obniże do stałej opłaty 10%, bez piętrowych podatków wat czy innych ukrytych, w takich opłatach jak tutaj kreowane, za kary od *%#)!& i szczania. A o budrzet będą dbały głównie przedsiebiorstwa państwowe zwane strategicznymi. W ten sposób pozbędziemy się tych czy innych kolesiowskich, czy klimatycznych bzdur, które bedziemy rególować zgodnie z dobrem społecznym i kompetencjami fachowców, a nie urzędniczym skokiem na kase. Wijących się cwaniaczków zwanymi politykami. Oddam priorytety dbania o nasze wspólne dobro dla ludzi cięzko pracujacych, od najbardziej przyziemnych tych codziennych jak np chigiena obsługo odchodów, do tych wymagających wiedzy i fachowości jak elektrownie atomowe. Coś w rodzaju ustwawy Wilczka odbudowującej ten kraj z ruiny po komuchach. Komuchach którzy niestety po przefarbowaniu ponownie dorwali się do koryta. Taki mam pomysł na budowanie zdrowego Panstwa, a nie dobrobytu urzędników, fundacji krzak, czy hodowania bezproduktywnych Partji kolesiów wspomaganych sowitym opłacaniem dupowłazów urzywających Policji jak żołnierzy mafi. Urzędnicy są od przekładania papierów, a nie od planowania wolnego rynku. Tym powinni się zająć ludzie którzy rozumieja mechanizmy rynku i potrzeb funkcjonowania zdrowego spoleczenstwa. W tym znajdzie się wszystko odpowiednio sproporcjonalizowane do potrzeb rozwoju państwa ale nade wszystko społeczeńswa od robola po menedzment najwyższych lotów, ale bez kolesoowskich odlotów, zarządzania państwem (nie rządzenia). I takie tam staroświeckie ideały. Gospodarowanie gumnem i siurami też.
Złoże ślubowanie
02:12, 2026-04-10
Powstał Zespół Do Spraw Rozwoju Powiatu Ostrowieckiego
Zespół jest nie potrzebny. Rząd Pustych Łbów już ma na to plan. Problem demografi będzie rozwiązywany nachodźcami, u których nijak nie stwierdzimy rumieńca na twarzach. Depopulacje będą nam ratować gwałtami, a jak pokazuje doswiadczenie już tylko z nazwy Wielkiej Brytani, Francji czy Niemiec place zabaw rownież nie będą w tym pomijane. Z tąd pewnie ta edukacja zdrowotna już we wczesnych klasach wprowadzana do szkół. Prace wktótce znajdziemy w niemieckim przemyśle zbrojeniowym, na który Puste Łby zamierzają wziąć pokaźny kredyt. To może choć prace dadzą. Może nawet nie tak przymusową jak to już bywało w historii. Nad czym jeszcze chcecie tu radzić? Rozumie że już ustawiacie się w blokach do chlebiania nowym pryncypałom, czy twórcom nowych narodów, z psami i kozami włącznie. Co sie nie da, da sie. Już pretestowane u aktorek i na szczeblach partyjnych.
Wespół w Zespół
21:21, 2026-04-09
Komu zależy na zamknięciu domu dla usamodzielniających
Szanowni mieszkańcy tego miasta zróbmy zrzutke i odkupmy ten dom od tej nieporadnej, krótowzrocznej, kłamliwej, Tuskowej chołoty, lub jeszcze lepiej zorganizujmy Referendum, aby pogonić tych skorumpowanych dewiantów tworzących zorganizowaną bande kolesiów otaczających sie opłacanymi bojówkami dupowłazów. Pogońmy ich nie tylko z Rządu, ale też z prawa do pełnienia funkcji publicznych. I niech odpowiedzą za szkody wyrzadzane temu krajowi. Niszczących ten kraj geomertycznymi zadłużeniami, wkrótce zatrutym jedzeniem. Nieliczącymi się z potrzebami i priorytetami rozwoju kraju, koniecznością priorytetowej opieki zdrowotnej społeczeństwa, które ma umierać przed czasem w kolejkach do lekarza, aby skrócić męki Rządowi wypłacania rent i emerytur. Nawet za Komuny wszystkie dzieci były nasze i byly traktowane jako przyszłość narodu. Coś temu Rządowi się poje---o, satyre Orwela 1984 traktują jako przewodnik polityczny do zapewnienia sobie bezkarności. Uzurpatorów oszołomów marzących o trzymaniu któtko społeczeństwa za morde i dążacych do niemożliwości kontrolowania ich poczynań, poprzez przejmowanie prokuratury, kontrolowania decyzji i osądów Sądów i zawłaszczanie Trybunału poprzez wstawianie swoich pionków mających zapewnić im bezkarność i swobode swego mafijnego działania. Działania mafijne nazywają polityką, a Państwo traktują jak środek do zbierania haraczy z obywateli tego kraju, jednocześnie będac bezwolnie podporządkowanych jeszcze większej mafi Brukselskiej. Mamy obecnie nieprzyjemność żyć w kraju w którym Policja staje się żolnierzami mafi. Nie będę tu strugał Papierza, ale ludzie obudźcie się.
Odejdź byku od dziec
18:37, 2026-04-09
Komu zależy na pacjentach szpitala...
No cóż, od lat widać, kto w Ostrowcu chce działać w dobrym kierunku, a kto ciągle jest na nie. To tylko odzwierciedlenie w mniejszej skali tego, co robi pseudo prawica w Polsce. Żenada. Jak oni mogą patrzeć w lustro ?
Andrzej
15:25, 2026-04-09