W Urzędzie Miasta w Ostrowcu Świętokrzyskim doszło do spotkania dotyczącego rozpoczynających się prac związanych z rozbudową ulicy Eugeniusza Kwiatkowskiego. To jedna z kluczowych dróg dla przedsiębiorstw zlokalizowanych na terenie tzw. "Starej Huty". Prezydent Jarosław Górczyński, a także właściciel firmy "Drogbud", która będzie realizować zadanie, Radosław Malec chcieli wysłuchać głosów przedstawicieli biznesu w związku z ewentualnymi utrudnieniami towarzyszącym inwestycji.
?php>Całe przedsięwzięcie pochłonie 4 661 374,81 zł. i trzeba było decyzji Rady Miasta w sprawie przesunięcia dodatkowych środków na ten cel, aby móc go zrealizować.
?php>W ramach zadania zaplanowano rozbudowę ulicy E. Kwiatkowskiego na odcinku od skrzyżowania z ul. Al. Solidarności do skrzyżowania z ul. I. Boernera, budowę nowoprojektowanego łącznika ul. E. Kwiatkowskiego z ul. Świętokrzyską, ale także rozbiórkę istniejącej nawierzchni jezdni oraz chodnika, budowę nowej konstrukcji jezdni, jak też kanalizacji deszczowej i odwodnienia jezdni, przebudowę istniejącego i budowa odcinka nowego oświetlenia ulicznego, budowę jednostronnego chodnika i odcinka chodnika dwustronnego, budowę zjazdów indywidualnych i publicznych do posesji zlokalizowanych w obrębie zadania.
?php>Zadanie realizowane jest w ramach zadania inwestycyjnego pn. "Rewitalizacja obszarów zdegradowanych o silnym potencjale gospodarczym, społecznym i rekreacyjno-kulturowym na terenie miasta Ostrowca Świętokrzyskiego - Przebudowa ul. Eugeniusza Kwiatkowskiego".
?php>- Już w tym tygodniu powinniśmy wejść na plac budowy, aby przygotować go do inwestycji- zapewnia Radosław Malec, właściciel firmy "Drogbud". Liczymy się jednak z tym, że to co spotkamy w ziemi rozpoczynając zadanie, będzie wielką niewiadomą. Teren "Starego Zakładu" niesie za sobą wiele tajemnic, co do tego na jakie uzbrojenie możemy natrafić, a odpowiedź da nam dopiero zdjęcie wierzchniej warstwy drogi.
?php>Jak przyznaje Radosław Malec wykonawca zrobi wszystko, aby nie utrudniać dojazdu do takich firm, jak m.in. Climatic, Grant, czy Finow Polska zlokalizowanych w tej części "Starej Huty", gdzie dojeżdżają transporty wielkogabarytowe.
?php>- Zaprosiliśmy państwa na spotkanie, bowiem mieliśmy świadomość, że podczas realizacji rozbudowy ulicy Kwiatkowskiego pojawią się utrudnienia, ale w perspektywie poprawi się komfort dojazdu do firm w tej części miasta- mówił prezydent Jarosław Górczyński. Chcemy, aby państwo przygotowali kontrahentów, a także samych pracowników, że w związku z inwestycją dojazd może być utrudniony.
?php>W toku dyskusji wśród zgłaszanych przez przedsiębiorców z tej części miastach problemów znalazły się m.in. inne lokalizacje zjazdów na tereny poszczególnych działek, organizacja przebudowy, tak, aby nie utrudniała przemieszczaniu się obiektów wielkogabarytowych.
Dość niespodziewanie wśród poruszanych kwestii pojawiła się uciążliwość, jaką powodują bobry.
?php>- Aby ten problem wyeliminować, będzie zastosowany całkiem inny system odwodnienia- usłyszeliśmy podczas spotkania. Cała skarpa będzie też zabezpieczona specjalną płytą. Analizę stanu gruntowego pod jezdnią i zaproponowania takich rozwiązań poprzedziły odwierty. Także chodząc z projektantem natrafiliśmy na całą masę jam bobrzych.
?php>Inwestycji ma towarzyszyć wycinka pobliskich drzew, które były wykorzystywane w budowie żeremi, a także cały, gdzie pojawiały się bobry zostanie zwężony, co wyeliminuje meandry doskonałe do bytowania zwierząt.
?php>Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrowiecka.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Mieszkańcy Denkowa wypowiedzą się w konsultacjach
Mieszkańcy Denkowa wyrocznią Polskiej Gospodarki... i bardzo dobrze, tak właśnie zbudowano Dziki Zachód. Cóż, 40, 50 mln na most? Samo zasypanie dziury po osuwisku kosztowało ponad 30mln. Nie licząc badań ,, ..." chyba ukrytych geotermalnych, które w tym mogły by mieć jakiś sens, na to konto. Dodatkowo, zamkniecia szkoły na głucho przy okazji i ulicy na rok, czy półtora. Straty okolicznych sklepów i działalności usługowych to pryszcz, nikt nawet papierem tego nie obtarł. Co po doliczeniu inflacj, to jak w morde porównywalny koszt. (Czy kłamliwy -ujek ze wzwodociągów był tego wart. Jak widać doktryna Neumana to nic nowego, u czewonych też działa). To ktoś wtedy sobie na tym nieźle chapnoł. Opływając przy tym w chwale i fleszach. To się nazywa być obotniaczkiem. Ale wtedy państwowe pieniądze nie były nasze. Nie to co teraz, o byle dyche *%#)!& się człowieka. Rząd Tuska robi wszystko, żeby tamto sa wratiło, ale chyba se ne wrati. Dwa lata to chyba za krótko żeby se chapnąć z takiej inwestycji, a nowi jurni uciemiężeni, głodni władzy i sprawiedliwości pewnie moga za chapanko rozliczać. Już nie będzie tak jak za Balcerowicza. Bicz Boży spadnie na Dycharzy i to jeszcze na tym świecie. To chyba, jednak, się nie opołaca ta inwestycja. Trzeba o tym poinformować mieszkańców Denkowa. Niech se darmo w głosowaniu warg nie obijają. Budowanie Dzikiego Zachodu to jeszcze nie teraz. Dzikie przetargi coraz tródniej przeprowadzać. Ludzie coraz częsciej wściubiaja swoje gały wszędzie. Niuchają po wszystkim. O kosztach bajdułej poniesionych przez poszkodowanych tym tamtym zaniedbaniem i pózniejszą sciema już nie wspomne. Czyżby, scie, nie chcieli się, nachapać przy okazji takiej inwestycji? Czy wiecie lie kopert dostało by skrzydeł przy doborze wykonawcy? I to nie po dychu. Może zdążycie. No chyba że macie coś lepszego, mniej wpadającego w zawistne oczy. Infrastruktura drogowa z tej strony miasta przyczyniła by sie do wystrzałowego rozwoju miasta. Tylko co na to Niemcy. Przecież w Polsce nie może się nic rozwijać, bo zagrażało by to ichniemu rozwojowi. Tu ma być skansen, a nie tętniąca życiem gospodarka. Jak Wam sie nudzi to se wyremontujcie fontanne. No i tyle w temacie. Trzymajcie sie za gacie bida idzie.
Ciężko lekko żyć
07:33, 2026-01-16
Minister Energii Miłosz Motyka w Celsie i WOST-cie
Szanowni państwo. Onanizm nie uzdrowi małżeństwa. A wiaraki i samochody elektryczne nie uzdrowią klimatu. Wprowadzają jedynie klimat złości, pogardy i poczucia wykorzystywania maluczkich dla cichej erekcji rządnych wielkości i słuszności swojego opętania szatanów. Ameno. Aczkolwiek, może jednak w odpowiednich proporcjach stanowić uzupełnienie doznań. Podążajmy raczej ta drogą. Nie zamieniajmy lat doświadczeń małżeńskich na kilka szybkich ruchów, stanowiacych jednak pustke w okół, po mimo pozornego zadowolenia.
Módlmy się...
05:17, 2026-01-16
Minister Energii Miłosz Motyka w Celsie i WOST-cie
Taa, z motyką na słonce. Banda pozerów nie powinna rządzić tym krajem. Nie wydaje się Wam? Likwidowanie górnictwa, polskiego przemysłu, handlu, zgłupianie szkolnictwa, zapaść służby zdrowia, wygaszanie elektrowni w zamian za odpustowe wiatraczki, ktorych żywotność jest porównywalna z efektywnością, a nawet jesli, to zamiast uzupełniania dodatkowymi zródłami, zasypywanie starych, tanich, sprawdzonych i efektywnych 24/24 o każdej porze roku i przy każdej pogodzie. Kaca próbóje się uzdrawiać setą i dragami. I po co to? Mamy się z tym męczyć tylko dlatego że Wonder Lier chce uzdrowić niemiecka gospodarke? Lub cytująć ministra spraw zagranicznych / robi laske lobbystom? /. Na chorobe, zarażanie inną chorobą, rewelacja, zaimponowaliście mi. Kabarety to przy Was szanowny Rządzie pozerów bardzo poważne instytucje.
Odświeżanie czerwony
04:34, 2026-01-16
Poznaj TOP 20- inwestycji w budżecie Ostrowca
A co z izbą wytrzeźwień ?
też potrzebna
08:55, 2026-01-14