Aż ośmiu członków Fotoklubu Galeria MCK w Ostrowcu Świętokrzyskim z powodzeniem przystąpiło do egzaminu do Związku Polskich Artystów Fotografików.
?php>
W grupie tej znaleźli się: Maciej Strąpoć, Stanisław Dunin -Borkowski, Stanisław Dulny, Magdalena Wolff , Katarzyna Agapiou, Marcin Gruszka, Grzegorz Sideł oraz Andrzej Kosikowski. Był to drugi przypadek w historii ZPAF, gdy do egzaminu przystąpiła tak duża grupa z jednego miasta i z tego samego klubu.
?php>
Wcześniej do ZPAF z Fotoklubu dostali się m.in. Longin Łępicz, Justyna Łada, Agnieszka Radlak, Artur Dziwirek oraz Maksymilian Kania. Obecnie do ZPAF należy już trzynastu członków Fotoklubu.
?php>
?php>
-Członkostwo w Związku Polskich Artystów Fotografików jest nobilitacją i ukoronowaniem pewnego okresu dla własnych dokonań w tej materii - uważa Andrzej Łada, kustosz Galerii Fotografi i MCK, sam członek ZPAF 1988 r. Każda z osób, która przystąpiła do egzaminu, przygotowała autorski zestaw prac, opowiadających o pewnej historii. Może być to esej, albo np. etiuda fotograficzna z odciśniętymi indywidualnymi odczuciami autora. Na tym nie koniec, bo trzeba poznać historię fotografii, ZPAF-u i znać dokonania autorów, które poruszają się w podobnych tematach, co i my. Kandydat musi sobie przyswoić całkiem spore spektrum wiadomości, a do tego pokonać stres, który towarzyszy takiemu egzaminowi.
?php>
Każdy kandydat musi przed radą artystyczną zaprezentować swe prace, a następnie odpowiadać na szereg pytań.
?php>
-Moi koleżanki i koledzy bardzo drobiazgowo przygotowali się do egzaminu prezentując swe prace w passepartout udowadniając, że szanują swe dokonania, jak brylanty, które dzięki jeszcze lepszej oprawie stają się doskonale oszlifowane - mówi Andrzej Łada. Osobiście cieszę się, że na koniec mojej pracy zawodowej, bowiem zamierzam przejść na emeryturę, dostaję prezent w postaci członkostwa ośmiu osób w ZPAF, którymi pracowałem przez wiele lat. Dziękuję przy tej okazji wszystko innym członkom fotoklubu, które pomogły w jak najlepszej prezentacji naszych dokonań podczas egzaminu.
?php>
-Wstąpienie do ZPAF-u jest dla mnie nobilitacją i zobowiązaniem do dalszej pracy - mówi Andrzej Kosikowski. Teraz już nie wypada prezentować złych zdjęć. Na egzaminie towarzyszył mi spory stres, bowiem zdawałem, jako ostatni. Pokazałem na swych pracach dokumentalno- sentymentalną historię zamkniętej cementowni w Rejowcu.
?php>
-Myślałem, ze zemdleję - mówi Stanisław Dunin -Borkowski. Sama obecność w siedzibie ZPAF, gdzie odbywał się egzamin, bardzo mnie paraliżowała, na szczęście wszystko się udało.
?php>
Jak pointuje Andrzej Łada, zdanie egzaminu do ZPAF jest pewnego rodzaju poprzeczką, która z jednej strony daje pewne uprawnienia, zaś z drugiej strony zmusza do dalszej pracy ? mówi. Wszyscy nowi członkowie wezmą udział w wystawie dorocznej ZPAF, ale wcześniej ich prace zobaczymy w Galerii Fotografi i MCK w nowej siedzibie Ostrowieckiego Browaru Kultury.
?php>
Już w nadchodzącą sobotę, 7 grudnia o godz. 18 w nowych wnętrzach Galerii Fotografii MCK w Ostrowieckim Browarze Kultury zobaczymy prace, które dały im ten sukces. Prezentacja nosi nazwę ?Wektory?.
?php>?php>Kim są nowi członkowie ZPAF??php>
Katarzyna Agapiou
?php>
?php>
W fotografii najbardziej pociąga ją możliwość natychmiastowego wyrażenia emocji za pomocą obrazu. Jej celem jest nie tyle dokumentacja architektury, ale jej interpretacja, dzięki czemu fotografia nabiera cech obrazu niezależnego od fotografowanego obiektu ? budynku. Wybiera format kwadratowy, ponieważ dzięki temu ma większą wolność kompozycji, a czarno -biała forma pozwala na jej podkreślenie. Proste formy, ascetyzm w doborze środków wyrazu, poszukiwanie rytmu i spokoju w kadrze, to jej odpowiedź na chaos i pstrokaciznę nowoczesności. Autorka chcę, żeby czyste kadry stawały się elementem ciszy w naszej codzienności przepełnionej krzykliwymi, kolorowymi mediami.
?php>Grzegorz Sideł
?php>
?php>
Urodził się i miesza w Kielcach, z wykształcenia jest leśnikiem. Z aparatem fotograficznym pierwszą styczność miał mając 10 lat, była to ojcowa Smiena. Od kilkunastu lat jest członkiem Fotoklubu MCK Ostrowiec Świętokrzyski, jestem też członkiem rzeczywistym Fotoklubu RP. Brał udział w ponad 40 wystawach klubowych, poplenerowych, pokonkursowych. Fotografuje głównie krajobraz świętokrzyski oraz las, interesuje go też człowiek w krajobrazie. W jego fotografii krajobrazowej przesunął się w stronę pejzażu trochę minimalistycznego, lekko geometrycznego, inspiruje go rozległość oraz spokój otwartych, polnych przestrzeni, lubi fotografię w warunkach zimowych, kiedy krajobraz jest uproszczony, czysty, minimalny.
?php>Stanisław Dulny
?php>
?php>
Rodowity ostrowczanin. Fotografią interesuję się od najmłodszych lat. Członek Fotoklubu MBK w Ostrowcu Świętokrzyskim od 2003 r. Fotoreporter Gazety Ostrowieckiej od 1995 r. Autor czterech wystaw indywidualnych i kilkudziesięciu zbiorowych. Uczestnik plenerów W Polsce i za granicą. Autor wielu prac w przestrzeni miejskiej, publikacji, kalendarzy i folderów. Główne tematy, jakie podejmuje, to: reportaż, dokument, fotografi a uliczna i sportowa oraz portret. Jest członkiem ZPAF od listopada 2019.
?php>Maciej Strąpoć
?php>
?php>
Z zawodu informatyk. Uprawia fotografię inscenizowaną, portret, akt i reklamową. Członek Fotoklubu ?Galeria? MCK od 2003 r. Brał udział w 15 Wystawach Dorocznych Fotoklubu ?Galeria MCK?. Wystawa indywidualna, Ostrowiec Świętokrzyski, wystawa indywidualna ?Projekt Bruno?, Ostrowiec Świętokrzyski, wystawa indywidualna ?Projekt Bruno?, Smoszewski Festiwal Kultury, Smoszewo.
?php>Stanisław Dunin -Borkowski
?php>
Urodził się w 1982 r. w Ostrowcu Świętokrzyskim, z zawodu ekonomista. Od 2006 r. związany z Fotoklubem Galeria MCK, działającym przy Galerii Fotografi i Miejskiego Centrum Kultury w Ostrowcu Świętokrzyskim, której etatowym pracownikiem jest od 2007 r. (gdzie wraz z kustoszem Galerii Andrzejem Ładą zorganizował ponad 100 wystaw fotograficznych oraz kilkanaście wydawnictw albumowych). Brał udział w kilkunastu wystawach zbiorowych. Autor indywidualnej wystawy ?Relikty? (Ostrowiec Św. 2012 r., Kielce 2013 r., Lipsko 2018 r.,) Uczestnik projektu Panorama Miasta zakończonego wydaniem albumu o tym samym tytule. Współautor ?400 lat Kościoła pw. Świętego Michała Archanioła w Ostrowcu Św.? Huta w starej fotografii i rekonstrukcja odnalezionych ponad 5000 starych szklanych negatywów. Jego zainteresowania fotograficzne to głównie peregrynacja do miejsc zatartych przez czas i opuszczonych przez ludzi (stare fabryki, domy i inne miejsca, gdzie kiedyś tętniło życie). Ze szczególnym zainteresowaniem wyszukuje i fotografuje stare tabliczki oraz hasła propagandowe z epoki PRL, będące dziś najczęściej już tylko śmiesznym reliktem tamtych dziwnych czasów. W kręgu zainteresowań znajduje się też reportaż (od wielu lat dokumentuje wydarzenia miejskie, koncerty, rajdy terenowe). Współautor projektu utworzenia centrum sztuk audiowizualnych w Kinie Etiuda.
Andrzej Kosikowski
?php>
?php>
Urodził się 7 maja 1959 r. w Kraśniku. Z wykształcenia jestem inżynierem informatykiem. Mieszka od wielu lat w Ostrowcu Świętokrzyskim. We wrześniu 2011 r. wstąpił do fotoklubu ?Galeria MCK?. Uważa, że zdjęcie czarno-białe bardziej wydobywa emocje i pozwala podkreślić dramaturgię obrazu. Istotnym
?php>
dla niego elementem jest wydobycie faktury i struktury obrazu, w czym pomaga jak osiągniecie największej rozpiętości tonalnej, co kiedyś bardziej widać było na fotografii analogowej. Nagrody: wyróżnienie w konkursie Global Cement Photography Competition 2016, wydawnictwa: album zbiorowy ?Panorama Miasta? ? luty 2013, albumy zbiorowe z okazji dorocznych wystaw Fotoklubu ?Galeria? MCK należące od Ostrowieckiej Kolekcji Wydawniczej Fotografi i (od IX do XV wystawy). Liczne plenery, wystawy zbiorowe i prezentacja indywidualna w ostrowieckiej Galerii Muzeum Niewinności.
?php>Magdalena Wolff
?php>
Pracuje w Cement Ożarów S.A. należącym do Grupy CRH Plc z siedzibą w Irlandii ? na stanowisku Specjalista Zespół Biura Zarządu oraz tłumacz języka angielskiego. Porusza się w obszarze fotografii przemysłowej oraz konceptualnej (martwa natura). Członek Fotoklubu Galeria MCK w Ostrowcu Świętokrzyskim od 2010 r. Organizatorka plenerów artystycznych w Gminie Ożarów oraz industrialnych na terenie cementowni w Ożarowie od 2015 r. Osiągnięcia: m.in. brązowy medal FIAP ? 7 i 8 Międzynarodowy Salon Fotograficzny Martwa Natura w Fotografii ? BWA w Częstochowie, wyróżnienie ? Międzynarodowy Kon-kurs Fotografi i Przemysłowej i Industrialnej Foto-Pein ? Dom Kultury w Rybniku ? Chwałowicach. Wystawy zbiorowe: m.in.: III Międzynarodowe Biennale Fotografi i DEFINICJA PRZESTRZENI/SPACE ? DEFINITION w 2018 r., Doroczna wystawa Fotoklubu Galeria MCK w Ostrowcu Świętokrzyskim od 2011 r. Wystawy indywidualne m.in. Biblioteka Pedagogiczna w Starachowicach ? ?Industrialne impresje?, Biblioteka Pedagogiczna w Lipsku ? ?Okładki?, Galeria MCK w Ostrowcu Świętokrzyskim ? ?Drugi wymiar?.
?php>Marcin Gruszka
?php>
?php>
Urodził się 1 listopada 1987 r. w Ostrowcu Świętokrzyskim. Obecnie fotografia ślubna zdominowała jego fotograficzną aktywność. Od 7 lat prowadzi dobrze prosperującą firmę, która stała się już rozpoznawalną marką w branży ślubnej. Jest regularnie polecany w ogólnopolskich serwisach ślubnych np. Zdjęcia Które Zachwycają prowadzone przez abcslubu.pl, Niezłeaparaty. Jego zdjęcie zostało wybrane w rankingu 100 Najlepszych Fotografii Ślubnych. Został także zauważony za granicą. W 2019 r. został wyróżniony w konkursie fotografii ślubnej organizowanym przez amerykański serwis International Golden Heart Awards jako jedyny z Polski. Od 2015 r. członek Fotoklubu Galeria MCK w Ostrowcu Świętokrzyskim. Dla zbalansowania tworzy fotografie dość ciemne i mroczne, które stanowią przeciwwagę dla łagodnych i jasnych fotografii ślubnych, z którymi ma styczność na co dzień. Razem z fotoklubem brał udział w
?php>
plenerze fotograficznym w Smoszewie, w Ożarowie, czy też w plenerze organizowanym przez ZPAF w Grenlandzie niedaleko Ulanowa. Plenerom towarzyszyły wystawy poplenerowe, gdzie mógł także prezentować swoje prace.
?php>Związek Polskich Artystów Fotografików istnieje od 1947 r., kontynuuje tradycje przedwojennego Fotoklubu Polskiego, który miał w swoich szeregach najwybitniejszych artystów międzywojennej Polski. Po II Wojnie Światowej to oni, na czele z Janem Bułhakiem, stali się założycielami ZPAF. W naszym związku działali najwybitniejsi polscy artyści fotograficy, wśród nich: Jan Bułhak, Benedykt Jerzy Dorys, Tadeusz Wański, Jan Sunderland, Edward Hartwig, Zofi a Rydet, Zbigniew Dłubak, Wiesław Prażuch, Zbigniew Łagocki. ZPAF kultywuje tradycję różnorodności zainteresowań twórczych. Wśród aktualnych członków organizacji można znaleźć artystów wielu pokoleń, przedstawicieli najrozmaitszych kierunków artystycznych - od fotografii klasycznej, aż po skrajną awangardę. Związek, w trzynastu Okręgach zrzesza obecnie blisko siedmiuset fotografów działających w Polsce i za granicą.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrowiecka.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
II Zespół Opiniodawczy w opatowskim sądzie otwarty
I proponuję kierownikiem tego nowego tworu uczynić panią Joannę Luzak, która łamie prawo, piszę brednie w swoich sprawozdaniach i odbiera dzieci dobrym matkom i daje je z pełną premedytacją ojcem z wyrokami karnymi za przemoc. Z matek się robi idiotki i potwory, a przestępców się wybiela w pismach. Ale kogo obchodzi cierpienie dzieci i matek? Kto w końcu się zajmie tym procederem? Ile osób jest w to zamieszany chopina?
Pokrzywdzona
23:05, 2026-04-07
Komu zależy na pacjentach szpitala...
Opieka lekarska w tych niby przychodniach specjalistycznych leży, lekarze nie prowadza, nie leczą tylko przyjmują przeznaczając po 5 minut na pacjęta, bo im widocznie płacą od sztuki
pacjent
16:34, 2026-04-07
Komu zależy na pacjentach szpitala...
Pracownicy Oddziału Ginekologiczno-Położniczego Wielospecjalistycznego Szpitala w Ostrowcu Świętokrzyskim, w marcu 2022 roku przyczynili się do śmierci mojej matki, która była pomyślnie operowana będąc pacjentką tego oddziału. Mimo mojego ( leżałem wtedy w szpitalu w Starachowicach z powodu zakażenia COVID-19 ) i mojej żony informowania pracowników tego oddziału, że w naszym domu jest wirus COVID-19 i nie możemy mojej matki po wypisie ze szpitala przyjąć do naszego mieszkania, które na mocy ówcześnie obowiązującego prawa "covidowego" objęte było kwarantanną, nie bacząc na nasz sprzeciw pracownicy tegoż oddziału przywieźli moją matkę transportem sanitarnym do naszego mieszkania, skutkiem czego zaraziła się COVID-19 i w szpitalu w Opatowie zmarła. Po mojej interwencji, Rzecznik Praw Pacjenta orzekł o winie szpitala w Ostrowcu Św. i zalecił wprowadzenie odpowiednich procedur na okoliczność wypisu pacjentów po hospitalizacji w przypadku kiedy rodzina nie może przyjąć pacjenta z powodu objętego kwarantanną mieszkania ( dwa lata od początku pandemii COVID-19 w ostrowieckim szpitalu chwalącym się wysoką jakością opieki, fachowością, nie było takich procedur ???!!! ). Szpital w Ostrowcu Św. wprowadził takie procedury dopiero po mojej interwencji u Rzecznika Praw Pacjenta, ale mimo wszystko nie przyznaje się do winy, jak również ubezpieczyciel szpitala w Ostrowcu Św. PZU, bazując na idącemu w zaparte stanowisku szpitala, także twierdzi wbrew oczywistym faktom ( w dokumentacji medycznej z leczenia mojej matki, lekarka sama wpisała wielokrotnie, że rodzina odmawia przyjęcia pacjentki do domu ), że nie udowodniłem niby winy szpitala w Ostrowcu Św. Wobec tych faktów, pytam się dlaczego taki żal, że są skargi na działanie szpitala w Ostrowcu Św.? Niech szpital faktycznie działa tak jak się chwali, to wszyscy będą zadowoleni. Takie to wysokie standardy, jakość opieki, profesjonalizm, a przede wszystkim gdzie tu zwyczajna uczciwość ? Jeśli ktoś zawinił to SZACUNEK jeśli potrafi być uczciwym i przyznać się do błędu, przeprosić i nie blokować należnego zadośćuczynienia dla rodziny zmarłej. Sprawa obecnie znajduje się na drodze cywilno-prawnej, ale wszyscy wiemy jak długo w Polsce należy oczekiwać na sprawiedliwość ( i to niektórzy cynicznie wykorzystują nie przyznając się do swojej oczywistej winy i przez to jeszcze bardziej powiększając kolejki w sądach ). Zło wraca tak jak i dobro. Jeśli ktoś chciałby poznać więcej szczegółów tej sprawy to bardzo proszę, mój email: [email protected], tel: 515690817.
Jarek
13:28, 2026-04-07
Komu zależy na pacjentach szpitala...
Co sie dziwisz..Tusk przejął wszystkie media,Polsat jest znowu tam ,gdzie w danym momencie są rządzący. Jest pis hura pis,jest Tusk,hura Tusk. Chyba tylko KANAŁ ZERO pozostał.
PUSTY DZBAN
12:47, 2026-04-07