Kultura

Zamknij

Dodaj komentarz

Nowa wystawa w BWA. Monolog jest w rzeczywistości dialogiem

Paweł Słowiński 06:36, 24.02.2021 Aktualizacja: 12:30, 13.10.2025
Skomentuj Nowa wystawa w BWA. Monolog jest w rzeczywistości dialogiem

Już od piątku we wnętrzach Biura Wystaw Artystycznych w Ostrowieckim Browarze Kultury zaprezentowana zostanie wystawa złożona z prac będących wynikiem dialogu między czworgiem twórców.
?php>

Autorami są: Anita Kwiatkowska, Krzysztof Olszewski, Marek Maiński oraz Monika Murawska.

?php>

?php>

AKT. Marek Maiński?php>

?php>

Sztuka jest powiązaniem doznania i sensu. Splatają się w niej też dążenia jednostki i wspólnoty, czyli niezależnie od tego, że dzieło sztuki zależy od indywidualnego gestu konkretnego twórcy, zawsze wynika również z dialogu i do dialogu prowadzi. Inaczej to ujmując, w sztuce monolog okazuje się zawsze dialogiem, bowiem zawsze zwracamy się do kogoś i zanurzeni jesteśmy w świecie słów, które ktoś już przed nami wypowiedział i w świecie obrazów, które ktoś stworzył i które nieustannie nas dziś otaczają.
?php>

Dialogiem między rozmaitymi twórcami okazują się też pokazane na tej wystawie prace. Czworo twórców, reprezentujących różne dziedziny, których dzieli wiele, ale równie wiele łączy, stworzyło barwną mozaikę grafik, gdzie teoria łączy się z praktyką i gdzie poszczególne prace tworzone były zarówno indywidualnie, jak i wspólnie, pod względem koncepcyjnym oraz warsztatowym. Tekst splata się tu z tym, co wizualne, a znak przechodzi w obraz, litera staje się słowem, by ostatecznie odesłać do rozedrganej feerii barw, z których się wyłania. Zaprezentowane na wystawie prace są wynikiem dialogu między czworgiem twórców:

?php>

Anita Kwiatkowska ukończyła Akademię Sztuk Pięknych w Warszawie; zajmuje się malarstwem, rysunkiem i grafiką warsztatową. Na wystawę stworzyła niezwykłe prace, które ujawniają nie tylko jej bujną wyobraźnię, ale także kunszt warsztatowy. Splątane formy wyłaniają tu z siebie konkretne elementy; kobiecość obłych kształtów łączy się z czułym gestem matki osłaniającym skrywane we własnym łonie dziecko. Na uwagę zasługuje tu także wydobycie przez artystkę faktur, kiedy stosuje ona znakomicie opanowaną przez siebie technikę suchej igły czy linorytu.

?php>


?php>

Krzysztof Olszewski skończył studia na Wydziale Architektury i Urbanistyki Politechniki Gdańskiej oraz na Wydziale Architektury Wnętrz Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Uprawia grafikę warsztatową, rysunek, malarstwo, fotografię i architekturę wnętrz. Od lat tworzy wspaniałe grafiki, eksperymentując z wybranym przez siebie medium. Odbijane jedna na drugiej warstwy skrywają w sobie upływ czasu i pozwalają na zanurzenie się w obfitości kształtów, z których wydobyć można wszystko, naginając je do własnych pragnień.

?php>


?php>

Marek Maiński związany jest z Akademią Sztuk Pięknych w Warszawie. Uprawia malarstwo, grafikę i rysunek. Tworzy też ilustracje. Zaprezentowane na wystawie prace są czarno- białymi wycinkami marzeń sennych, chwiejnymi strunami nieświadomości, z których tylko artysta potrafi wydobyć akordy muzyczne. Marek Maiński jest w tym wirtuozem, tworząc grafiki komputerowe, które, łącząc słowa i obrazy, są jak wizualne fugi, zarazem przemyślane, spontaniczne i tajemnicze.

?php>


?php>

Monika Murawska jest filozofką i historyczką sztuki. Została zaproszona do współpracy nad przygotowaniem wystawy, by jej teksty przybrały wizualną formę i by dzięki wyobraźni artystów, zmieniły status, stając się serigrafiami, uderzającymi barokowością barw. Słowa ścierają się tu twórczo z obrazem, pozwalając mu zaistnieć. Obraz staje się wcieleniem tekstu, a tekst okazuje się nieczytelnym palimsestem. Obraz i słowo są jednym. Tak jak monolog i dialog.

?php>


?php>

Prezentowana wystawa jest właśnie tytułowym ?monologiem, który okazuje się w rzeczywistości dialogiem?, bowiem, jak pisał włoski socjolog ? Francesco Alberoni, ?nikt nie tworzy niczego sam. Nie istnieją kreacje indywidualne, lecz tylko zbiorowe. Jedynie wspólnota ma tysiąc oczu i tysiąc uszu zdolnych do odbierania sygnałów przyszłości. Także indywidualny twórca żywi się wspólnotą. Usadawia się we właściwym punkcie, zanurza się w strumieniu informacji. Uczy się od przyjaciół i nieprzyjaciół. Jego najbardziej samotny monolog jest w rzeczywistości dialogiem, polemiką?.

?php>

?php>

Pomocna sucha igła - Anita Kwiatkowska?php>

?php>


?php>

Wystawiane prace powstały w jednej pracowni i są wynikiem literalnego dialogu między tworzącymi je artystami, ale także dialogu między dziedzinami, punktami widzenia, a nawet pokoleniami. Próbują przekraczać granice dzielące teorię od praktyki i słowo od obrazu, ujawniając także malarski potencjał grafiki. Ujawniając też jej niewyczerpywalny potencjał.

?php>

Przypomnijmy, że w rygorze sanitarnym Biuro Wystaw Artystycznych można odwiedzać od wtorku do piątku w godzinach od 9:00 do 17:00 oraz w soboty i niedzielę od 11:00 do 15:00. Grupy zorganizowane proszone są o wcześniejszy kontakt z pracownikami galerii w celu ustalenia terminu zwiedzania wystawy.
?php>

Uwaga! BWA przewiduje wernisaż wystawy tradycyjnie o godz. 18 w piątek, ale w formule zamkniętej, w reżimie sanitarnym. Jednorazowo w Galerii BWA Ostrowiec może przebywać 30 osób.

?php>
(Paweł Słowiński)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrowiecka.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Policjanci ćwiczyli na stadionie

A to nie mają własnego stadionu? Przecież po milicyjnym klubie Błèkitni Kielce. Teraz KORUPTER KIELCE.

PUSTY DZBAN

13:39, 2026-04-11

Prezydent Artur Łakomiec o dwóch latach kadencji

Cukrzyk. U ciebie cukier skoczył Pomyśl co się dzieje, wewnątrz tych sołtysich elyt. Pociotków, przyjaciół królika itd. U nich, wazelina aż kipi! Byle bliżej korytka zaistnieć. A miasto na dnie, niestety. Ale, spotkania, plany, niby rozwoju z którego nigdy nic nie wynika ehh. Przykrość ogarnia zwykłego, prostego człeka, jak przydupsom się żyje, co najmniej, dobrze i godnie. A reszta (plebs w tym i ja) no cóż musi, co dzień walczyć o kawałeczek z tego torciku. Którego to i tak nie posmakuje...

OstatniSprawiedliwy

09:31, 2026-04-11

Urzędnicy pukają do drzwi. Kara do 5000 zł

Szamba istnieją od setek lat, a takie które truja, od co najmniej lat pięćdziesiatych ubiegłego wieku, ze względu na detergenty używane do codziennych podrzędnych prac domowych. Szamba zwykle sa w tej samej lokalizacji od wielu lat, lub tuż obok. Jeśli stare szambo było zbyt małe, lub straciło chłonność gruntu, ze względu dodawania chemi do żarcia. Nie trzeba być geniuszem aby stwierdzić że w takich szambach żadkie idzie do gruntu, gęste ewentualnie się wywozi, lub zasypuje, a nowe szambo kopie tuż obok. Idea ochrony wód gruntowych jest wzniosła, jednak glównie ma na celu przemycenie nowego podatku od szczania i *%#)!& Ponieważ, już coraz cześciej domowe środki czystości są biodegradalne i nie szkodzą środowisku w takim stopniu, jak ten Rząd szkodzi rozwojowi tego kraju i budowy odpowiednich magistrali odbierających przydomowe odpady do szamb zbiorczych, czy oczyszczalni w gminach czy nawet osiedlach. Czy detalicznie, w inwestowanie w przydomowe oczyszczalnie biologiczne, co nie tylko by było rzczywistym dbaniem o środowisko, a nie ściemom wyłudającą pieniądze od społeczeństa. W wielu miejscach wystarczy posadzić odpowiednią trzcinke, która uwielbia rosnąć na nawet tej chemicznej brei, która używamy w domostwach oczywiście musi być z dodatkiem gómna i siurów, tym samym jednoczesnie, w zgodzie z naturą, samooczyszczać nasze środowisko. Są różne sposoby wyłudaania kasy od naiwnych. Jedni to robią na wnuczka, ten Rząd podjął próbe drenować nasze kieszenie między innymi na ochrone środowiska. Ten Rzad jest tak żałosny że w komplecie powinien trafić za kratki. Póki co prosze o kontakt jesli ktoś zna jakąś painą sprzątaczke pracującą w Sejmie, bo rozważam czy nie złożyć ślubowania przed jej majeatatem w obecności miejscowego zespołu disco polo, aby nieśli w pieśniach wieść Światu i zastąpić marszłka Sejmu, a może nawet samego Premiera. Bo ostatnio chyba jest taka możliwość, bo stworzono już kolejny precedens, który da się wykorzystać z pominięciem utartych ogólnie przyjętych zasad. Jestem mało cwany, co zwiastuje że nie będe okradał społeczeństwa. Urzędnikom i instytucjom nieprodukcyjnym obniże zarobki do, ..od minimalnej krajowaj, do maksymalnie średniej krajowej, co będzie ich motywować do znalezienia pracy produktywnej przynoszącej dochód, lub solidnego zarządzania środkami gromadzonymi z podatków, które obniże do stałej opłaty 10%, bez piętrowych podatków wat czy innych ukrytych, w takich opłatach jak tutaj kreowane, za kary od *%#)!& i szczania. A o budrzet będą dbały głównie przedsiebiorstwa państwowe zwane strategicznymi. W ten sposób pozbędziemy się tych czy innych kolesiowskich, czy klimatycznych bzdur, które bedziemy rególować zgodnie z dobrem społecznym i kompetencjami fachowców, a nie urzędniczym skokiem na kase. Wijących się cwaniaczków zwanymi politykami. Oddam priorytety dbania o nasze wspólne dobro dla ludzi cięzko pracujacych, od najbardziej przyziemnych tych codziennych jak np chigiena obsługo odchodów, do tych wymagających wiedzy i fachowości jak elektrownie atomowe. Coś w rodzaju ustwawy Wilczka odbudowującej ten kraj z ruiny po komuchach. Komuchach którzy niestety po przefarbowaniu ponownie dorwali się do koryta. Taki mam pomysł na budowanie zdrowego Panstwa, a nie dobrobytu urzędników, fundacji krzak, czy hodowania bezproduktywnych Partji kolesiów wspomaganych sowitym opłacaniem dupowłazów urzywających Policji jak żołnierzy mafi. Urzędnicy są od przekładania papierów, a nie od planowania wolnego rynku. Tym powinni się zająć ludzie którzy rozumieja mechanizmy rynku i potrzeb funkcjonowania zdrowego spoleczenstwa. W tym znajdzie się wszystko odpowiednio sproporcjonalizowane do potrzeb rozwoju państwa ale nade wszystko społeczeńswa od robola po menedzment najwyższych lotów, ale bez kolesoowskich odlotów, zarządzania państwem (nie rządzenia). I takie tam staroświeckie ideały. Gospodarowanie gumnem i siurami też.

Złoże ślubowanie

02:12, 2026-04-10

Powstał Zespół Do Spraw Rozwoju Powiatu Ostrowieckiego

Zespół jest nie potrzebny. Rząd Pustych Łbów już ma na to plan. Problem demografi będzie rozwiązywany nachodźcami, u których nijak nie stwierdzimy rumieńca na twarzach. Depopulacje będą nam ratować gwałtami, a jak pokazuje doswiadczenie już tylko z nazwy Wielkiej Brytani, Francji czy Niemiec place zabaw rownież nie będą w tym pomijane. Z tąd pewnie ta edukacja zdrowotna już we wczesnych klasach wprowadzana do szkół. Prace wktótce znajdziemy w niemieckim przemyśle zbrojeniowym, na który Puste Łby zamierzają wziąć pokaźny kredyt. To może choć prace dadzą. Może nawet nie tak przymusową jak to już bywało w historii. Nad czym jeszcze chcecie tu radzić? Rozumie że już ustawiacie się w blokach do chlebiania nowym pryncypałom, czy twórcom nowych narodów, z psami i kozami włącznie. Co sie nie da, da sie. Już pretestowane u aktorek i na szczeblach partyjnych.

Wespół w Zespół

21:21, 2026-04-09

0%