Zamknij

Dodaj komentarz

Emocji nie brakowało, ale jak to w derbach padł remis

Dariusz Kisiel Dariusz Kisiel 21:32, 27.10.2024 Aktualizacja: 17:16, 20.10.2025
Skomentuj

III liga piłkarska. Grupa IV. *KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski – Star Starachowice 2:2 (0:0)

0:1 – Krystian Adamiak, 53 min.

0:2 – Szymon Stanisławski, 64 min.

1:2 – Mateusz Jarzynka, 80 min. (głową)

2:2 – Patryk Orlik, 87 min.

KSZO: M. Kot – Kołoczek (76.Morys), Łazarz, Domagała, Lis (86.Mężyk) – Orlik, Kafel (62.Pisarek), Nowak – Zimnicki, Mazurek, S.Kot (86,Czajkowski). Trener: Radosław Jacek.

Star: Miazek – Boniecki, Adamiak, Puton, Stefański (46.Styczyński), Kawecki, Maszka (46.Lipka), Duda, Kasperowicz, Mikos (81.Kośmider), Stanisławski. (71.Śliwiński) Trener: Przemysław Cecherz.

Żółte kartki: Łazarz - Puton, Mikos, trener Cecherz.

Sędziował: Mateusz Mastaj (Dębica).

W meczu nie mogli wystąpić piłkarze, którzy dla swoich zespołów mają duże znaczenie. Mowa o Igorze Dziedzicu i Adrianie Szynce. KSZO przystąpił do spotkania w ustawieniu z wyraźnie wzmocnionym środkiem pola. Co ciekawe, przed pierwszym gwizdkiem bukmacherzy za faworyta meczu uznali starachowicki zespół.

W 15 min. KSZO, który osiągnął przewagę, był bliski objęcia prowadzenia, bo po strzale Mateusza Nowaka piłka odbiła się od słupka bramki Staru. W 25 min. Miazka mógł także zaskoczyć minimalnie niecelny strzał Bartosza Zimnickiego. W 28 min. starachowiczanie mogą mówić o szczęściu, bo idealnych okazji podbramkowych nie wykorzystali Bartosz Zimnicki i Szymon Kot. W 30 min. kolejny strzał Szymona Kota, który występował niegdyś w drużynie rywala, zablokowano i zamiast gola oglądaliśmy jedynie rzut rożny. Minutę później, po uderzeniu z wolnego Patryka Orlika, z dużym szczęściem bronił golkiper starachowickiej jedenastki.

W I połowie KSZO miał wyraźną przewagę, zdecydowanie częściej przebywał przy piłce i miał więcej z gry, stworzył też więcej sytuacji podbramkowych i szkoda, że zabrakło większej precyzji, by udokumentować boiskową wyższość. Tymczasem informowano nas, że ciekawie działo się też za trybuną od strony Traugutta, bo policja wobec co bardziej krewskich kibiców, by zapanować nad porządkiem. musiała użyć gazu łzawiącego.

Niezadowolony z przebiegu I połowy trener starachowiczan dokonał w przerwie dwóch zmian. Na boisku pokazał się m.in. wychowanek KSZO, Franek Lipka. Druga połowa zaczęła się nieszczególnie, bo po rzucie rożnym i główce Adamiaka piłka wpadła do siatki naszej bramki. Był to pierwsza celny strzał Staru i od razu zakończony golem. Starachowiczanie na dodatek znacznie lepiej weszli w tę część gry i wydawało się, że teraz to oni mają boiskową inicjatywę. W 64 min. Szymon Stanisławski przejął piłkę i atomowym strzałem w swoim stylu zaskoczył Michała Kota. Było 0:2 i 26 min. na odwrócenie wyniku spotkania…

Wreszcie w 80 min., po rzucie wolnym, celną główką popisał się Mateusz Jarzynka. Zyskaliśmy dziesięć kolejnych minut nadziei na chociażby remis. Zadyma kibicowska jednak wstrzymała na kilka minut mecz i zanosi się na kolejne kary finansowe dla KSZO 1929. W 87 piękny strzał z rzutu wolnego oddał Patryk Orlik i zrobiło się 2:2. Kibice byli tak zadowoleni, że odpalili sylwestrowe fajerwerki i znów doszło do przerwy w meczu. W ostatnich sekundach spotkania okazję na 3:2 miał jeszcze Dominik Pisarek, ale ostatecznie remis pogodził obie drużyny w tych jakże emocjonujących derbach.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrowiecka.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Poznaj TOP 20- inwestycji w budżecie Ostrowca

A co z izbą wytrzeźwień ?

też potrzebna

08:55, 2026-01-14

Sukces Terenowego Punktu Paszportowego w Ostrowcu

Nareszcie! Trzeba było czekać 25 lat XXI wieku (oraz 35 lat od początku transformacji), żeby drugie największe miasto w województwie otrzymało nowoczesny (!) i do tego terenowy urząd paszportowy. Jestem przeszczęśliwy, że wreszcie skończą się koszmarne wizyty w urzędzie wojewódzkim dla setek, jeżeli nie tysięcy mieszkańców i normalność, dzięki niezłomności i staraniom prezydenta miasta, zawitała wreszcie w nasze skromne progi! Swoją drogą nie wszyscy, a już najmłodsi mieszkańcy na pewno, nie wiedzą, że kiedyś dawno temu, mieliśmy w mieście urząd paszportowy, na czele którego stał notoryczny pułkownik byłego urzędu bezpieczeństwa publicznego, który po odwilży w 1956 roku został przekwalifikowany na urzędnika państwowego. Wtedy w czerwonym mieście, w słynnym lokalu na parterze przy Alei 3 Maja, naprzeciwko ZDK, w obecności owego pana, dla wszystkich bez wyjątku petentów chcących zobaczyć chociażby "dziki" zachód, odbywał się prawdziwy reżimowy pokaz upodlenia obywatela. Może nie tak drastyczny jak w słynnym Przesłuchaniu, ale zawsze. No ale to już, na szczęście, zamierzchła historia...

Raphael

11:39, 2026-01-13

Silny głos Powiatu Ostrowieckiego w ochronie zdrowia

Tak, wiemy i pamiętamy, że szpital jest po Celsie największym pracodawcą w powiecie (!) Będziemy pamiętać również, że jego dyrektor (były na szczęście!) zasłynął milionową roczną pensją czym wzbudził szok i wśród personelu oraz kadry największej kliniki warszawskiej przy ulicy Banacha. Jesteśmy dumni, że nasze skromne miasto budzi podziw i zazdrość w całym kraju i potrafimy się mierzyć w najważniejszych sprawach z największymi. Jesteśmy wdzięczni pani starościnie, że kwestia zdrowia mieszkańców powiatu jest jej najważniejszym priorytetem. Dużo zdrowia i Dosiego Roku!

Raphael

10:34, 2026-01-13

Latami można było nie płacić. To się właśnie kończy

To od dawna bardzo ważny temat dotyczący osób regularnie i w pełni regulujących wszelkie zobowiązania finansowe z tytułu zamieszkiwania w lokalu Spółdzielni.O co mi chodzi - ja i wielu sąsiadów mających własnościowe mieszkania spółdzielcze nie możemy wyegzekwować od władz spółdzielni spraw np. otoczenia bloku w którym mieszkamy bo jakieś zadanie/rejon kilku bloków ma zadłużenie finansowe i dopiero gdy zadłużenie zniknie to np. ucywilizuje się parking przed blokiem czyli powierzchnia zostanie utwardzona kostką czy innym materiałem żeby wreszcie znikło błoto po deszczu czy tumany kurzu podczas suszy , tak było z kolejnością ocieplania bloków czy z wymianą drzwi wejściowych do klatek schodowych ; jedyną szansą na szybkie działania spółdzielni wobec wykonywania remontów jest to żeby w danym bloku mieszkała jakaś "ważna" osoba której się nie odmawia,a reszta niech sobie cierpliwie czeka,czeka i sumiennie płaci.

płacę lecz co z tego

09:09, 2026-01-13

0%