Szpital ostrowiecki ma już 29 mln zł długu!

Na sesji Rady Powiatu Ostrowieckiego dowiedzieliśmy się, że zobowiązania szpitala ostrowieckiego na koniec sierpnia br. wyniosły łącznie aż 29,2 mln zł! Największe pozycje w ich strukturze stanowią zobowiązania z tytułu dostaw (15,6 mln zł) oraz pożyczki i zobowiązania wekslowe (8,2 mln zł). Na przeterminowane zobowiązania przypada z kolei kwota 11,5 mln zł. Przypomnijmy, że na koniec ubiegłego roku zobowiązań ogółem było 24,7 mln zł, w tym wymagalnych 4,5 mln zł. Utrzymuje się więc niekorzystne tempo narastania zobowiązań o około 1 mln zł co miesiąc. To bardzo niebezpieczny poziom, a jego dalszy wzrost w każdej chwili zagraża utracie płynności finansowej szpitala.
Jest jednak nadzieja na chwilowe wyhamowanie narastania zobowiązań, gdyż z końcem września z Narodowego Funduszu Zdrowia wpłynęła kwota z zafakturowanych nadwykonań w wysokości 2,8 mln zł. Umożliwi to spłatę części zobowiązań przeterminowanych, a także wypłatę wynagrodzeń w październiku.
Tzw. nadwykonania usług medycznych są prawdziwą zmorą szpitala. Okazuje się, że w ciągu 8 miesięcy wypracowano 7,2 mln zł nadwykonań, z tego za zgodą NFZ zafakturowano 4,6 mln zł, a do pozyskania pozostało 2,5 mln zł. Kilka oddziałów nie w pełni zrealizowało swoje limity kontraktowe, łącznie na kwotę 346 tys. zł, w tym z pakietu onkologicznego około 190 tys. zł. Nieznacznie na wynik wpływają też nieuznane przez NFZ procedury na wartości 679 tys. zł. Po dodatkowych wyjaśnieniach około 300 tys. zł. powinno zostać ostatecznie uznane. Dyrekcja podkreśla, że o ile w zakresie przychodów istnieją jeszcze szanse na poprawę sytuacji poprzez wynegocjowanie ostatecznej kwoty nadwykonań, to w zakresie poniesionych kosztów wielkości są ostateczne i przekraczają zakładany poziom o 4,9 %, tj. o 2,67 mln zł. Największe przekroczenia dotyczą usług obcych (o 903,3 tys. zł), wynagrodzeń (o 952,2 tys. zł), ZUS i świadczeń na rzecz pracowników (586,8 tys. zł).
Na poziom straty wskazywał już w marcu plan na 2016 r. Poza prognozą wyniku finansowego w kwocie minus 1,2 mln zł zawierał zapisy mówiące o zagrożeniach zrealizowania takiego wyniku, a nawet przewidywały możliwość powstania straty znacznie przewyższającej poziom amortyzacji, co niestety w praktyce nastąpi.
ZOZ Ostrowiec nie ma dostępu do danych innych szpitali, które umożliwiłyby porównanie i ocenę na ile poziom kontraktu ma wpływ na wynik finansowy. Pod względem łącznej kwoty przychodów nasz szpital jest na 5 miejscu w województwie, a więc potoczne klasyfikowanie go jako drugiego jest nieuzasadnione. Bardziej właściwy do oceny jest poziom kontraktu na 1 łóżko. Liderem w regionie jest szpital wojewódzki w Kielcach ze stawką ponad 200 tys. zł. na rok. Wysoką pozycję zajmują Starachowice z podobną stawką około 200 tys. zł., a także Końskie, uzyskujące około 170 tys. zł. ZOZ Ostrowiec jest tu w zdecydowanie gorszej sytuacji i zarabia tylko około 137 tys. zł.
Na działalności podstawowej szpital ponosi obecnie stratę w wysokości 8,5 mln zł. Dodając niezapłacone nadwykonania, to nadwyżka kosztów nad przychodami wynosi około 6 mln zł. Można więc mówić, że o około 3 mln zł jest za niski kontrakt, ale o tyle samo są również za wysokie koszty w stosunku do realizowanego zakresu prac. Z kolei inne koszty zostaną przekroczone o kwotę 4,3 mln zł. Do największych odchyleń od planu należą wydatki na wynagrodzenia, składki ZUS z pochodnymi i usługi obce. W zakresie wynagrodzeń jest to m. in. skutek wzrostu poziomu zatrudnienia. W połowie roku szpital zatrudniał 774 osoby. Rok temu było to 744 osoby. Zatrudnienie w grupie pielęgniarek i położnych wzrosło ze stanu 358 do stanu 376. Mimo to na kilku oddziałach brakuje jeszcze pielęgniarek, a zwłaszcza instrumentariuszek na bloku operacyjnym. Mimo takiego wzrostu zatrudnienia kierownicy oddziałów nadal wykazują niedobory.
Prognoza przychodów i wydatków na najbliższe 6 miesięcy wykazuje, że ZOZ będzie potrzebował środków finansowych na umożliwienie dalszej działalności, w tym terminowe wypłaty wynagrodzeń, opłaty podatków, ZUS i zobowiązań publiczno-prawnych. Niestety, w najbliższym okresie nie nastąpi radykalna poprawa w zakresie wyniku finansowego, tym samym w możliwości regulowania zobowiązań. W tej sytuacji, w celu utrzymania możliwości kontynuowania działalności, konieczne jest zaciągnięcie kolejnej pożyczki w kwocie minimum 5 mln zł z karencją rozpoczęcia spłaty minimum na 6 miesięcy i okresem spłaty od 5 do 7 lat. Banki generalnie nie wchodzą w finansowanie służby zdrowia, a zwłaszcza jednostek z ujemnym kapitałem, a taka sytuacja występuje w ZOZ Ostrowiec. Szpital posiada już korzystną ofertę jednej z firm, która zawiera oprocentowanie w wysokości 5,3 do 5,8 % w zależności od okresu spłaty 5, czy 7 lat.
Szpital potrzebuje tymczasem ogółem aż 12 mln zł na pilne zakupy sprzętu medycznego i inwestycji remontowo – budowlanych na oddziałach, a także stanowiącą lwią część tych potrzeb budowę pawilonu Szpitalnego Oddziału Ratunkowego wraz z lądowiskiem, jako wkład własny w inwestycję.

Dariusz Kisiel

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *