Co zrobić, by zasiąść za sterami F-16? (zdjęcia)

Młodzieży uczącej się w ZS Nr 3, czyli popularnym THM, ofertę kontynuacji edukacji złożyli przedstawiciele Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie.
W spotkaniu wzięli udział nasi parlamentarzyści: przewodniczącej senackiej komisji obrony narodowej senator Jarosław Rusiecki i poseł Andrzej Kryj.

????????????????????????????????????

-Uruchomiliśmy proces rekrutacji do naszej uczelni – mówi pułkownik Grzegorz Rosłan, prorektor ds. kształcenia w Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie. –Przede wszystkich zachęcamy młodzież z klas maturalnych do studiów wojskowych, na które prowadzony jest nabór na żołnierzy zawodowych na wydziale lotniczym, bezpieczeństwa narodowego i logistyki. Młodzież ma szansę w naszej uczelni studiować również na kierunkach związanych z pilotażem, nawigacją, kontrolą ruchu lotniczego oraz kierunkach związanych z całą logistyką sił powietrznych. Uczelnia otwarta jest dla studentów cywilnych, którzy po jej ukończeniu mogą pracować w lotnictwie, łącząc pasję z wykonywaniem wyjątkowo unikalnego i opłacalnego zawodu w lotnictwie wojskowym oraz cywilnym w wielu portach lotniczych.
Jak podkreśla pułkownik G.Rosłan, absolwenci THM, renomowanej i znanej szkoły technicznej, doskonale odpowiadają profilowi studenta dęblińskiej uczelni. Ci z zacięciem technicznym mogą np. zostać operatorami bezzałogowych systemów latających. Absolwenci uczelni wojskowej kończą studia w stopniu podporucznika, z tytułem magistra inżyniera o specjalności pilot -nawigator, operator dronów.
-Co zrobić, by kiedyś siąść za sterami F-16? Oczywiście, kandydaci na pilotów muszą pozytywnie przejść specjalistyczne testy komisji lekarskiej, w tym sprawnościowe i psychologiczne, prowadzone przez wojskowy zakład medycyny lotniczej – mówi pułkownik, G. Rosłan. -Zdrowie to nie wszystko, trzeba jeszcze mieć bardzo dobre wyniki maturalne, na poziomie 80 -90 proc. z matematyki, czy fizyki. By być pilotem  F-16, trzeba ciągle się uczyć, w tym także języków obcych.

????????????????????????????????????

Oferta dęblińskiej szkoły skierowana jest zarówno dla mężczyzn, jak i dla kobiet, które pośród 400-osobowej rzeszy studentów stanowią ponad 10 proc. Od lat o jedno miejsce w Wyższej Szkole Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie walczy 7-8 absolwentów szkół ponadgimnazjalnych, a po zdrowotnej selekcji na kierunkach związanych z pilotażem 3 -4. W tym roku liczba miejsc będzie jednak zwiększona i dlatego rosną szanse kandydatów na zdobycie indeksu tej prestiżowej w Polsce uczelni.
-Będziemy mieli lotników i będziemy mieli na czym latać, bo obserwujemy rozwój sił lotniczych – mówi płk G. Rosłan. –Lotnictwo jest ambasadorem naszych sił zbrojnych. Zawsze będziemy potrzebować lotników maszyn transportowych, biorących udział w akcjach humanitarnych, śmigłowców startujących w akcjach ratowniczych.
Sierżant podchorąży Daniel Młynarczyk mówi, że lotnictwo i służba Ojczyźnie zawsze były jego pasją. DSC_2052–Kocham lotnictwo, chcę być kontrolerem ruchu lotniczego. To jeden z cięższych kierunków studiów. Kontroler musi być odporny na stres i zgłębiać tajniki współpracy z pilotami i statkami powietrznymi. Testy są wyjątkowo selektywne.
Senator Jarosław Rusiecki, jako szef senackiej komisji obrony narodowej, zachęca młodzież do studiów na uczelniach wojskowych. THM od lat jest kuźnią kadry oficerskiej. Jej absolwenci byli szefami służb powietrznych i dowódcami lądowych sił zbrojnych.

 

-Elitarna szkoła „Orląt” pokazuje, jak zmieniają się warunki studiowania na uczelniach wojskowych.  Dziś kształcą one nie tylko kadry wojskowe, ale i specjalistów cywilów – mówi senator. –Szkoła ma piękną tradycję, jak całe nasze lotnictwo. Służba w siłach zbrojnych, to dobry pomysł na przyszłość każdego młodego człowieka, specjalistę, władającego obcymi językami, noszącego dumnie mundur oficerski.
Senator podkreśla, że siły powietrzne przechodzą proces modernizacji. Niebawem zostaną zakupione nowoczesne śmigłowce dla oddziałów specjalnych, a w przyszłości śmigłowce uderzeniowe. Promocja uczelni, mająca na celu zapewnienie jej najbardziej wykwalifikowanej kadry, nie jest  więc przypadkowa.

DSC_2041DSC_2056DSC_2057DSC_2073

????????????????????????????????????

DSC_2076

 

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *