Osiedle Hutnicze – dzielnica z klimatem

Osiedle Hutnicze modernizuje się i zmienia na korzyść. Z uwagi na swą starą, przedwojenną zabudowę, może stać się wkrótce nietypową, atrakcyjną dzielnicą.
Inna Traugutta, niż znamy
Gdy w czasie ostatniego zebrania osiedlowego zaczęto wymieniać niedawne inwestycje w dolnej części miasta, lista okazała się nieoczekiwanie długa i zaskoczyła wiele osób. Najstarsze i nie ma co ukrywać, zaniedbane, po okresie transformacji, ostrowieckie osiedle zaczyna powoli zmieniać swój wygląd. Wpływ na to miała jesienna modernizacja ulicy Traugutta, obejmująca nową nawierzchnię drogi, kanalizację, wymianę chodników, modernizację ronda i małą architekturę. Także uliczki za halą sportową otrzymały nowe nawierzchnie asfaltowe.
Wcześniej rewitalizację przeszedł Park Fabryczny. Alejkami wśród starego przedwojennego drzewostanu, często spacerują starsi i młodzi mieszkańcy. Przygotowano też nowy plac zabaw dla najmłodszych. Odnowę przeszła nawet zapomniana przez lata ulica Poniatowskiego. Po wyburzenia starych obiektów produkcyjno -handlowych, należących do PSS-u, plac utwardzono, a tereny przy ulicy zagospodarowano.
Zabytkowe kamienice
Dzielnica ta ma swój klimat. Tworzą go przede wszystkim stare, ponad stuletnie kamienice z czerwonej cegły. Chyba żadna z ostrowieckich dzielnic nie ma tylu obiektów ujętych w rejestrze zabytków, co os. Hutnicze. Przy ul. Sandomierskiej są to: stylowy drewniany kościołek, za nim 5 czy 6 budynków, w których mieszkali majstrzy z dawnej huty, a po drugiej stronie ulicy, odrestaurowany przez prywatnych właścicieli, dawny Hotel Fabryczny, wybudowany jeszcze w XIX wieku. Budynek ten jest związany z wieloma historycznymi wydarzeniami. Z kolei przy ulicy Staszica, w dobrym stanie zachowały się kamienice z początku XX wieku, w których przed wojną mieszkali inżynierowie, urzędnicy, ale i robotnicy. Z tego okresu pochodzą też parterowe domki budowane dla kadry inżynieryjno -technicznej przy zbiegu ulic: Traugutta i Staszica.
Z początku poprzedniego wieku jest też zabudowa ulicy Świętokrzyskiej za rondem w kierunku stadionu sportowego. Kilka budynków z czerwonej cegły w linii ulicy częściowo użytkowała huta (biblioteka techniczna, laboratorium techniczne), inne zaś przeznaczono na mieszkania dla pracowników. Bloki mieszkalne znajdują się obecnie w zasobach Spółdzielni Mieszkaniowej „Hutnik”. W obecnej sytuacji spółdzielni nie ma co liczyć na jakiekolwiek inwestycje. Jednak kilka lat temu budynek za przystankiem MPK, najciekawszy pod względem architektonicznym, przejęło miasto. Miało tam powstać w oparciu o środki z Mechanizmu Norweskiego muzeum hutnictwa. Plany te nie są już aktualne, ale jest szansa, że ZUM wyremontuje ten stuletni obiekt i uchroni go przez zniszczeniem. Dzisiejsze osiedle Hutnicze było kiedyś osadą fabryczną Klimkiewiczów i motorem napędowym rozwoju Ostrowca.

hutnicze1
Zmienić niesprawiedliwe opinie
Niektórzy mieszkańcy górnej części miasta nie oceniają najlepiej osiedla Hutniczego.
-A przecież u nas jest najwięcej inwestycji. Mamy chyba najlepsze drogi w mieście. Czujemy się bezpieczni za wyjątkiem ulicy Sandomierskiej, gdzie panuje wzmożony ruch tranzytowy. Można tu spokojnie mieszkać z dala od miejskiego zgiełku. Sądzę, że opinia ta z każdym rokiem będzie się zmieniać na lepszą – ocenia Danuta Skocka, przewodnicząca Samorządowej Rady Osiedla „Hutnicze”.
Marzena Dębniak, wiceprezydent miasta, zwraca uwagę na aktywność mieszkańców dolnej części miasta, którzy potrafili się zorganizować i porozumieć z MEC-em w sprawie inwestycji. Gminna spółka energetyczna wybudowała nowe nitki ciepłownicze i włączyła do sieci miejskiej bloki i posesje przy ulicy Sandomierskiej, ale również w kilku uliczkach za stadionem, m.in. na ul. Łącznej, Sportowej czy Hutników.
Wszyscy mieszkańcy zauważyli różnicę, jeśli chodzi o jakość powietrza. Wcześniej do sieci miejskiej włączono bloki przy ul. Świętokrzyskiej i Staszica, należące do SM „Hutnik”.
Wróciło życie do starej dzielnicy Osiedle Hutnicze czekają kolejne inwestycje.
-W tym roku gmina przewidziała kompleksową modernizację dwóch ważnych ulic, o które jako samorząd walczyliśmy od wielu lat: Staszica i Sportowej –mówi radny miejski, Włodzimierz Sajda. Ulica Staszica otrzyma wreszcie odwodnienie. Zaplanowano położenie nowej nawierzchni na tej drodze i budowę chodników. Bardzo liczymy jako środowisko na nowe boisko wielofunkcyjne w Parku Fabrycznym, na doposażenie placu zabaw dla dzieci i zagospodarowanie przez miasto skweru przed sklepami obok ronda. Trzeba obiektywnie przyznać, że w okresie dwóch, czy trzech ostatnich lat, więcej u nas zrobiono niż przez całą dekadę.
Mieszkańcy bloków przy Świętokrzyskiej i Traugutta podkreślają z satysfakcją, że życie wraca do ich dzielnicy także za sprawą dwóch ważnych miejskich inwestycji: nowoczesnej hali sportowej i gruntownej modernizacji dawnego MOMP-u, gdzie siedzibę znalazło kilka znaczących dla środowiska instytucji, jak MOPS, PCPR, Straż Miejska, WORD. Ulicą Świętokrzyską znowu zaczęły jeździć autobusy i busy, pojawili się przechodnie, odżyły lokalne sklepy. A zatem żyć, nie umierać.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *