Kolonia Robotnicza wciąż bez świetlicy

Brak miejsca do spotkań i integracji mieszkańców był tematem, który powrócił w dyskusji na zebraniu rady osiedla Kolonia Robotnicza.
Uczestniczyło w nim ponad 70 osób, które z wielkim trudem zmieściły się w pomieszczeniu grzecznościowo wypożyczonym na ten cel przez Miejskie Wodociągi i Kanalizację.
Mieszkańcy od kilku lat upominają się o miejsce, w którym będą mogli organizować spotkania integracyjne, tak potrzebne na osiedlu. Pismo w tej sprawie podpisane przez 250 osób złożono niegdyś do Urzędu Miasta.
Przez ten czas pojawiały się różne propozycje i projekty, włącznie z remontem starego budynku, na który była zabezpieczona kwota 200 tys., lecz żadne z nich nie doczekały się realizacji. Przysłowiowe „światełko w tunelu” przyniósł program „Świetliki”, który umożliwiał tworzenie świetlic środowiskowych, jednak os. Kolonia Robotnicza nie mogło z niego skorzystać, gdyż jest aglomeracją miejską. Dotychczasowy budynek, usytuowany na działce Urzędu Miasta, w którym kiedyś spotykali się mieszkańcy, obecnie jest zniszczonym pustostanem. W ubiegłym roku działka z nieruchomością została zaplanowana do sprzedaży.
Jak zaznaczyła wiceprezydent Marzena Dębniak, na budowę nowego obiektu nie ma na razie wystarczających środków. Jednak przewodniczący samorządu osiedlowego Andrzej Pałka, nie traci nadziei i w imieniu mieszkańców upomina się o przywrócenie świetności dawnej świetlicy.
-Budynek nie jest aż w tak fatalnym stanie, wymaga remontu w postaci zerwania izolacji z supremy, otynkowania, wymiany stolarki okiennej i drzwiowej, obróbki dekarskiej, jednak co ważne – dach nie przecieka. Być może udałoby się wygospodarować jakieś środki i przywrócić ten budynek na potrzeby mieszkańców –mówi A. Pałka.
Kolonia Robotnicza jest jedyną z dzielnic miasta, które nie ma na swoim terenie żadnego obiektu, gdzie mogłyby być realizowane zadania spełniające potrzeby kulturalne czy też integracyjne mieszkańców oraz zadania rady osiedlowej. Przez to nie ma możliwości organizowania spotkań dla mieszkańców, jak chociażby Dnia Seniora, popularnych „mikołajek” dla najmłodszych czy innych imprez. W podobnych dzielnicach miasta funkcjonują szkoły, które spełniają jednocześnie ośrodki kulturalne, stąd bez wątpienia istnieje potrzeba funkcjonowania takiego miejsca na Kolonii Robotniczej. Problem powraca nie tylko w dyskusjach, ale także jest odczuwalny w inicjatywach związanych z głosowaniem, jak chociażby w przypadku Budżetu Obywatelskiego, gdzie miejsce oddania głosów na projekt, zorganizowane było na sąsiednim osiedlu.
Perspektywa specjalnej wyprawy, by oddać głos, zniechęciła mieszkańców, co przyczyniło się do niskiej frekwencji. Z tegorocznym projektem Budżetu Obywatelskiego Kolonia Robotnicza wystąpiła w partnerstwie z os. Piaski –Henryków. Ma być to siłownia zewnętrzna z urządzeniami usytuowanymi na Ulicach: Jaworowej i Jodłowej oraz przy boisku „Orlik”, a także przy parku na ul. Wyspiańskiego. Być może tym razem wspólnymi siłami uda się zrealizować tę inicjatywę. Problem braku świetlicy na osiedlu wciąż pozostaje otwarty i póki co nie ma konkretnych propozycji jego rozwiązania.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *