Z szacunku dla życia

Trzyletnie studia licencjackie w Wyższej Szkole Biznesu i Przedsiębiorczości na kierunku pielęgniarstwo ukończyło 27 osób.
Z kolei studia II stopnia, czyli magisterskie – 46 pielęgniarek. Studia II stopnia podjęły osoby, które już wykonują zawód i mają zatrudnienie. Natomiast z grupy, która ukończyła studia I stopnia, tylko jedna z tegorocznych absolwentek WSBiP złożyła CV w ostrowieckim szpitalu i niebawem rozpocznie tam pracę. Na więcej pielęgniarek, zainteresowanych podjęciem pracy, szpital nie ma co liczyć.
WSBiP – kuźnia kadr pielęgniarskich
Na dziedzińcu w holu ostrowieckiej uczelni spotkać można było w ostatnich tygodniach absolwentki, które przeżywały obronę pracy. WSBiP jest jedną z większych uczelni w regionie, która kształci pielęgniarki. Przez lata na zajęcia w Ostrowcu Świętokrzyskim, w ramach tzw. studiów pomostowych finansowanych przez ministerstwo, przyjeżdżały pielęgniarki z kilku województw: podkarpackiego, mazowieckiego, lubelskiego i oczywiście świętokrzyskiego. Teraz nasza uczelnia oferuje naukę na studiach licencjackich i magisterskich nie tylko w Ostrowcu, ale również w wydziałach zamiejscowych. Kandydatek na ten kierunek nie brakuje. Jest więc szansa, że następować będzie zmiana pokoleniowa. Na pielęgniarki czekają szpitale i zakłady opieki zdrowotnej w Ostrowcu Świętokrzyskim, Sandomierzu, Staszowie, Lipsku, Skarżysku -Kamiennej, Kielcach, Stalowej Woli, Kraśniku. Wprawdzie w ostrowieckim szpitalu wakatów nie ma, ale wielu pacjentów, w pismach i telefonach do redakcji, zwraca uwagę na to, że pielęgniarek na poszczególnych oddziałach pracuje za mało.
Trudny zawód
O sytuacji kadrowej placówek służby zdrowia, jeśli chodzi o średni personel medyczny, mówi się i pisze od lat. Wnioski z raportów i opracowań są bowiem alarmujące. Wiele pielęgniarek odpowiednio przygotowanych do pracy z doświadczeniem zawodowym, wyjechało za granicę, głównie do Anglii, Irlandii, Niemiec, Holandii, gdzie mogą liczyć na kilkakrotnie wyższe uposażenie. Część pielęgniarek w naszego regionu wybrało oferty szpitali z większych krajowych miast. Naczelna Pielęgniarka ZOZ w Ostrowcu Świętokrzyskim, Joanna Góra zwraca jednak uwagę na fakt, że w Ostrowcu Świętokrzyskim na wydziale pielęgniarstwa WSBiP, kształcą się panie z wielu miejscowości w regionie. Samych ostrowczanek na tym kierunku jest jak na lekarstwo.
J. Góra przyznaje, że zawód pielęgniarki nie jest łatwym zawodem.
-Osoby pracujące na tym stanowisku muszą posiadać pewne cechy i predyspozycje, jak odpowiedzialność, samodzielność, szybkość i trafność w podejmowaniu decyzji w sytuacjach trudnych – mówi naczelna pielęgniarek ZOZ, J. Góra. Pielęgniarka musi swoją pracę wykonywać z szacunkiem dla życia i poszanowaniem godności człowieka. Odznaczać się życzliwością i empatią. Duże znaczenie ma dobra kondycja psychofizyczna i odporność na stres.
Z raportu Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położonych, dotyczącego zabezpieczenia społeczeństwa polskiego w świadczenia pielęgniarek i położnych wydanego w marcu 2017 r. wynika, że w Polsce wskaźnik zatrudnionych pielęgniarek na 1 tysiąc mieszkańców w bezpośredniej opiece nad pacjentem wynosi 5,24, gdzie w 2012 r. było 5,4. W Szwajcarii ten wskaźnik wynosi 17,5, w Norwegii 16,9, w Niemczech 13,1, w Szwecji 11,1, w Wielkiej Brytanii 8,2, w Austrii 8, w Czechach 7,9. Nawet na Węgrzech wynosi 6,4.
-Ten niski wskaźnik zatrudnionych pielęgniarek oraz ich niedobór wynika z małego zainteresowania zawodem bardzo odpowiedzialnym i przy tym odznaczającym się niskimi wynagrodzeniami -mówi J. Góra. Do niedawna były określane limity miejsc, gdzie osoba mogła zdobyć odpowiednie wykształcenie. Na szczęście te limity zostały zniesione. Limit spowodował to, że zbyt mała liczba osób skończyła szkołę otrzymując dyplom pielęgniarki.
Największym problemem czy zagrożeniem dla opieki zdrowotnej jest także demografia. W najbliższych latach odejdzie na emeryturę kilkadziesiąt tysięcy pielęgniarek. Szacuje się, że w ciągu najbliższych 5 lat, głównie z powodu nabycia uprawnień emerytalnych, zakończy pracę zawodową blisko 100 tysięcy pielęgniarek!  Luka kadrowa może się okazać dotkliwa dla wielu szpitali i środowisk, bowiem z analiz wynika, że nadal więcej pielęgniarek kończy okres działalności zawodowej niż wkracza na rynek pracy. Z publikacji samorządu zawodowego dowiedzieliśmy się, że w 2015 r. z grupy 7 tysięcy absolwentek krajowych uczelni w izbach pielęgniarek i położnych zarejestrowało się 3219 osób , zaś pracę w zawodzie podjęło tylko 1206.
-Nastąpi brak prostej zastępowalności pokoleniowej, czyli więcej będzie osób nabywających uprawnienia emerytalne, niż osób nabywających uprawnienia do wykonywania zawodu – podkreśla J. Góra.
J. Góra przyznaje, że deficyt bardziej dotyka szpitale niż placówki podstawowej i specjalistycznej opieki zdrowotnej. Niektóre osoby wybierają pracę lżejszą, jednozmianową i mniej uciążliwą.
-Praca w szpitalu umożliwia jednak zdobycie dodatkowych umiejętności, poszerzenie wiedzy i zdobycie większego doświadczenia – mówi J. Góra.
Obecnie ostrowiecki szpital spełnia minimalne normy zatrudnienia pielęgniarek, wyliczane na podstawie Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 12 grudnia 2012 r. Jednak na pewno nadal istnieją potrzeby zwiększenia obsady, głównie na oddziałach wewnętrznych, neurologii oraz ZOL-u.

J. Boleń, K. Florys

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *