Na ostrowieckich drogach powiatowych

Polna w remoncie
Obecnie sztandarową inwestycją drogową powiatu jest, rzecz jasna, ulica Polna, a w zasadzie jej fragment.
-Powiat już od pewnego czasu realizuje dalszy ciąg ulicy Polnej, ale Świętokrzyski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Kielcach dopiero przygotowuje się do przebudowy ul. Radwana -mówi Jerzy Wrona, naczelnik Wydziału Dróg Starostwa Powiatowego w Ostrowcu Świętokrzyskim. Obie te inwestycje są ze sobą ściśle powiązane. Skutek jest więc taki, że ul. Polna będzie zwężona na skrzyżowaniu ulic Radwana i Polnej, a poszerzona do dwóch pasów w każdą stronę na odcinku od browaru do ul. Iłżeckiej. Samo skrzyżowanie ulic Polnej i Radwana znajduje się w planie przebudowy drogi wojewódzkiej. Dlatego przez pewien czas ulica Polna będzie wyglądała tak, jakby była niedokończona. Oba projekty, jeden dotyczący przebudowy ulicy Polnej (droga powiatowa), a drugi ulicy Radwana (droga wojewódzka nr 754) zostały zsynchronizowane. Pierwotnie planowano, że obie inwestycje wejdą do realizacji w 2017 r. Dziś już wiadomo, że tak się nie stało. Dopiero po wykonaniu skrzyżowania ulic Polnej i Radwana w ciągu drogi wojewódzkiej nr 754, co nastąpi najprawdopodobniej w 2018 r., ulica Polna nabierze właściwych kształtów, tj. będzie miała po dwie jezdnie na odcinku od Chrzanowskiego do Iłżeckiej.

was3-Obecnie na ul. Polnej pracują różni podwykonawcy, bo przebudowie podlegają też linie energetyczne i telekomunikacyjne, a także gazownicze –mówi naczelnik J. Wrona. Ta ostatnia inwestycja, tj. przebudowa sieci gazowniczej, pochłonęła trochę czasu, bo trzeba było załatwić niezbędne zezwolenia. Najświeższa informacja jest taka, że pod względem prawnym wszystko już zostało dopięte na ostatni guzik. W najbliższych dniach mają być układane nowe rury gazownicze. Zakończenie tych robót powinno nastąpić do połowy września. Po tym terminie będą mogły być dokończone roboty drogowe. Prace na ul. Polnej powinny być zakończone w październiku 2017 r.
Remont mostu na Żeromskiego
Powiat przeprowadził już dwa postępowania przetargowe, dotyczące remontu mostu w ciągu ul. Żeromskiego. Na pierwsze postępowanie, jak i na drugie, powtórzone, w trybie przetargu nieograniczonego nie wpłynęła żadna oferta.
-W tej sytuacji prawo zezwala na zastosowanie bardziej uproszczonych procedur, polegających na zapraszaniu firm i bezpośrednim prezentowaniu im uwarunkowań planowanej inwestycji –mówi naczelnik Jerzy Wrona. Ta procedura jest obecnie realizowana. Chcemy, aby remont mostu został wykonany w 2017 r., gdyż wiemy, że Świętokrzyski Zarząd Dróg Wojewódzkich planuje wyburzenie mostu na rzece Kamiennej.
Naczelnik zastrzega, że gdyby w tym roku remont mostu nie został wykonany, to powiat będzie chciał wykonać tę inwestycję w pierwszym półroczu 2018 r. Żeromskiego i Samsonowicza w kolejce Odcinek ul. Żeromskiego (od ul Sienkiewicza do Kuźni) będzie przebudowany. Remont obejmie także sławetny zakręt na wysokości IV LO, gdzie występuje odwieczny problem z zapadającymi się studzienkami kanalizacyjnymi.
-Została opracowana przez powiat koncepcja przebudowy tego fragmentu ul. Żeromskiego –mówi naczelnik Jerzy Wrona. Obejmuje ona także infrastrukturę podziemną, w tym studzienki kanalizacyjne ulegające szybkiej degradacji wskutek ruchu ciężkich pojazdów. Nie oznacza to jednak, że taka inwestycja może być wykonana od razu. Co roku powiat wykonuje poważne inwestycje na drogach powiatowych w mieście, co wymaga sporych nakładów organizacyjnych i finansowych.
Na liście inwestycji, oczekujących na realizację, znajduje się m.in. ulica Samsonowicza. Koszt dokończenia tej ulicy to ok. 14 mln zł. Obecnie trwa gromadzenie środków niezbędnych do realizacji tego przedsięwzięcia.
Kosy w ruch
W ostatnim czasie niemało skarg spadło na powiat w związku z opóźnieniami w koszeniu poboczy i terenów zielonych przy drogach powiatowych. Problem jest, choć starostwo i tu zapowiada podjęcie energicznych działań zaradczych.
-W budżecie zabezpieczyliśmy na koszenie poboczy kwotę 40 tys. zł –mówi naczelnik Jerzy Wrona. Przeprowadziliśmy dwa postępowania przetargowe, ale nikt nie zaoferował cen rynkowych. Oferowane ceny jednostkowe były o 200 -300 proc. wyższe niż w latach ubiegłych i przekraczały możliwości budżetowe powiatu. Z tego powodu pierwszy pokos wykonaliśmy siłami własnymi. Trwało to dłużej niż zwykle i wywołało złe wrażenie. W tym momencie realizowany jest, również siłami własnymi, drugi pokos.
Koszenie poboczy, sprzątanie chodników i ulic własnymi siłami nie może odbywać się w nieskończoność. Na szczęście pojawiła się szansa na zawarcie umowy z firmą zewnętrzną na kompleksowe wykoszenie poboczy dróg powiatowych. Już wiadomo, że zadanie ma być realizowane od połowy sierpnia 2017 r.
Oznakowanie poziome
Na ten cel powiat ma zabezpieczone środki finansowe w budżecie. W toku jest już postępowanie związane z wyłonieniem wykonawcy.
-Realizowane są dwa rodzaje oznakowania poziomego: tańsze jednosezonowe oraz droższe – trzysezonowe –mówi naczelnik Jerzy Wrona. To tańsze realizuje się na drogach, które mogą być remontowane i przebudowywane, a to drugie wszędzie tam, gdzie drogi są nowe i takie, które nie będą ani remontowane, ani przebudowywane. Zarządca drogi ma cały sezon na odtworzenie oznakowania poziomego. Z tego zobowiązania na pewno się wywiążemy.
Mieszkańcy często dziwią się, że malowanie ulic odbywa się w ciągu dnia, a nie w nocy, gdy ruch jest mniejszy. Oczywiście byłoby idealnie, gdyby wszystkie drogi malowano wieczorami i nocami, ale jest mały problem. Otóż malowanie nocne, gdy jest wilgoć, oznacza niższą jakość i drastyczne skrócenie trwałości tegoż oznakowania. To, co na początku ładnie wygląda, szybko się niszczy, a wtedy szybciej niż zwykle pojawia się potrzeba ponownego malowania. A to kosztuje.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *