Dobre wieści ze szpitala

Jest nowy sprzęt medyczny za 737 tys. zł
W 2016 roku powiat ostrowiecki przekazał szpitalowi na zakup sprzętu medycznego ponad 546 tys. zł. W ciągu siedmiu miesięcy 2017 roku ZOZ w Ostrowcu Świętokrzyskim, realizując uchwały Zarządu Powiatu Ostrowieckiego, zakupił sprzęt medyczny za 737 tys. zł, m.in. bronchofiberoskop za 100 tys. zł, wideogastroskop za 94 tys. zł, myjki ultradźwiękowe na blok operacyjny, czy też urządzenia niezbędne w pracowni hodowli prątka oraz na oddziale rehabilitacji. Doposażone zostały
oddziały urologii, kardiologii, otolaryngologii, chirurgii, okulistyki, SOR, OIOM.

????????????????????????????????????

-To szpital występuje o dotacje na zakup niezbędnego sprzętu medycznego – mówi starosta ostrowiecki, Zbigniew Duda. -Lekarze bowiem wiedzą najlepiej, jakie urządzenia są im najbardziej potrzebne w codziennej pracy. W tym roku, jako członkowie zarządu powiatu wyasygnowaliśmy z budżetu środki na zakup 17 urządzeń medycznych. Dzięki temu świadczymy coraz szersze usługi medyczne. To, że nasz ZOZ znalazł się w sieci szpitali, nie jest przypadkowe. Zyskał drugą grupę referencyjności, a niewiele mu brukuje, by znalazł się w trzeciej.
-Plany zakupów sprzętu wynikają z realnych potrzeb, czy to z jego stanu technicznego, awaryjności, czy też z wielu innych powodów – mówi dyrektor szpitala ds. lecznictwa, Dariusz Kopania. –We współpracy z władzami powiatu, zgodnie z wypracowanym planem inwestycyjnym, zakupiliśmy wiele urządzeń, co otworzyło nam drogę do wykonywania nowych procedur medycznych, m.in. na oddziale chirurgii ogólnej.
Szpital przystępuje do programu kardiologicznego, w ramach którego za unijne środki w wysokości 1,2 mln zł, z własnym, 15 – procentowym udziałem, będzie mógł pozyskać sprzęt na oddział kardiologii i dzięki temu znacznie szybciej wykonywać procedury medyczne. Niewykluczone, że jeszcze w tym roku doposażona w nowy, wysokiej klasy aparat siódmej generacji zostanie pracownia echokardiografii. Na oddział trafią  też elektromonitory, aparaty do pomiaru ciśnienia i do diagnostyki holterowskiej.
Jak informuje dyrektor Dariusz Kopania, władze szpitala będą chciały, by Rada Miasta zmieniła dotację celową na zakup echokardiografu na inne urządzenia, chociażby aparatów do znieczuleń lub partycypowanie w udziale własnym szpitala przy realizacji projektu. W jego ramach bowiem istnieje szansa pozyskania dużo lepszej klasy echokardiografu. Gdyby Rada Miasta skorzystała z wniosku dyrekcji szpitala, to i tak miałaby swój ogromny udział w jego zakupie.
-Jeśli stowarzyszenia, fundatorzy, czy też samorządy chcą przekazać środki na nowy sprzęt, to prosilibyśmy o to, by uprzednio konsultowały ich przeznaczenie z dyrekcją szpitala i lekarzami – dodaje starosta, Zbigniew Duda.
lipiec-Współpraca z zarządem powiatu ostrowieckiego i osobiście ze starostą ostrowieckim układa się wręcz wzorcowo. Dlatego dziękuję za zaangażowanie i ten wkład pracy, dzięki której szpital ostrowiecki może się rozwijać – podkreśla dyrektor szpitala, Rafał Lipiec.
Neuromonitoring na oddziale chirurgicznym
Jak mówi ordynator oddziału chirurgicznego Piotr Potocki, tylko w ciągu kilkunastu ostatnich dni udało się przeprowadzić pięć zabiegów z użyciem nowego neuromonitoringu, czyli urządzenia do diagnostyki przebiegu i anatomicznej lokalizacji nerwów krtaniowo – wstecznych podczas resekcji tarczycy. Dotychczas zabiegi takie wykonywano bez neuromonitoringu. W 2016 roku przeprowadzono ich 50. Obecnie ostrowiecki ZOZ jest trzecim szpitalem w województwie świętokrzyskim, dodajmy jedynym powiatowym, i 72 w Polsce, który posiada to nowoczesne urządzenie.

potocki
Pacjent, dzięki korzystaniu z neuromonitoringu operacyjnego, nie jest narażony na powikłania wynikające z nieopatrznego uszkodzenia nerwów krtaniowo – wstecznych. Ich obustronne uszkodzenie prowadzi do kalectwa. Ordynator Piotr Potocki ma nadzieję, że ostrowiecki szpital będzie tych zabiegów przeprowadzał coraz więcej, tym bardziej, że lekarze odbyli specjalistyczne szkolenie w warszawskich i krakowskich szpitalach uniwersyteckich. Prosi endokrynologów, by nawiązali współpracę z szpitalem i na zabiegi resekcji tarczycy swych pacjentów kierowali do ostrowieckiej lecznicy.
Drugim urządzeniem, o które wzbogacił się oddział chirurgii ogólnej, jest wieża z procesorem endoskopowym, duodenoskopem i gastroskopem, czyli urządzeniami umożliwiającymi przeprowadzanie zabiegów z zakresu tzw. endoskopowej cholangiopankreatografii wstecznej. Tych zabiegów wykonano już w tym roku kilkanaście.
-To procedura lecznicza, która pozwala uniknąć pacjentom operacji chirurgicznych – mówi P.Potocki. -Badanie endoskopowe umożliwia ocenę zmian chorobowych w dwunastnicy, drogach żółciowych i trzustce. Podczas badania istnieje możliwość pobrania wycinków ze zmian chorobowych do badania histopatologicznego. W przypadku kamicy przewodowej, czyli złogów w przewodzie żółciowym wspólnym, istnieje możliwość ich endoskopowego usunięcia i uniknięcia przez pacjenta skomplikowanego zabiegu chirurgicznego, wiążącego się z otwarciem jamy brzusznej. Podczas zabiegu typu ECPW istnieje także możliwość protezowania dróg żółciowych w przypadkach żółtaczki mechanicznej, spowodowanej kamicą bądź zmianami rozrostowymi trzustki. W związku z wprowadzeniem nowej procedury medycznej na szpitalnej chirurgii pacjenci nie są już przewożeni na to badanie do szpitali okolicznych, głównie do Starachowic. Pierwsze zabiegi prowadzone były pod okiem dr Dariusza Klimera z Kielc. Wkrótce nasi chirurdzy będą je wykonywali samodzielnie. Szpital na wprowadzeniu tej procedury medycznej zaoszczędził ponad 1 mln zł.
Już wkrótce operacje na uchu
Szpital planuje uruchomić także zabiegi na uchu wewnętrznym i to już we wrześniu. Jak podkreśla zastępca dyrektora szpitala ds. medycznych Dariusz Kopania, operatorom takich zabiegów przydałby się aparat do znieczuleń. Jego pozyskanie pozwoliłoby na uruchomienie samodzielnej sali operacji dla oddziału laryngologicznego, na którym te wysokospecjalistyczne zabiegi mogłyby być wykonywane. W opinii, Krzysztofa Galary – ordynatora oddziału otolaryngologii, przewlekłe zapalenie ucha jest procesem przewlekłym i postępującym. Dotyczy chorych w każdym wieku. Najnowsze standardy leczenia przewlekłego zapalenia ucha przewidują nie tyko wyleczenie procesu zapalnego, ale również naprawę aparatu słuchu. Tego typu operacje na uchu środkowym i wewnętrznym planuje się wykonywać na szpitalnej laryngologii. Będą one dostępne dla każdego pacjenta z naszego rejonu.
Operacje będą wykonywane pod okiem prof. Krzysztofa Morawskiego z Kliniku Otolaryngologii Uniwersytetu Warszawskiego.  K.Morawski jest jednym z najlepszych operatorów ucha w Polsce, specjalistą w zakresie otolaryngologii oraz audiologii. Pełni funkcję kierownika Oddziału Otologii i Audiologii w Katedrze i Klinice Otolaryngologii Samodzielnego Publicznego Centralnego Szpitala Klinicznego w Warszawie. Wykonując tego typu zabiegi szpital osiągnie trzy cele. Po pierwsze, podniesie rangę i status oddziału otolaryngologii, po drugie podniesie i to znacząco kwalifikacje lekarzy z oddziału, a po trzecie osiągnie sukces finansowy, gdyż operacje uszne są bardzo wysoko punktowane i opłacane przez NFZ.
Plan uruchomienia poradni przyszpitalnych
kopania-Mamy plan uruchomienia poradni przyszpitalnych, ale czekamy na stosowne zarządzenia w tej kwestii – mówi dyrektor szpitala ds. lecznictwa, Dariusz Kopania. –Wciąż nie ma przepisów wykonawczych, które regulowałyby w sposób precyzyjny termin obowiązkowego utworzenia poradni przyszpitalnych. Jesteśmy w trakcie przygotowania i rejestracji poradni, które wynikają z udziału naszego ZOZ w sieci szpitali. Nie ma także wytycznych, co do zakresu ich działania. Brakuje informacji, czy poradnia przyszpitalna będzie mogła przyjmować pacjentów z terenu miasta, czy też nie. Tymczasem jest to bardzo ważne przy sposobie kontraktowania. Nie ma, na chwilę obecną, zarządzeń które wyczerpywałyby możliwość bezpiecznego rejestrowania poradni, bez późniejszej konieczności uzupełnienia danych, co wiąże się z czasem ich uruchomienia. Rejestracja poradni jest możliwa po pozytywnych opiniach rady społecznej ZOZ, zarządu szpitala i powiatu, a także złożeniu stosownych wniosków do wojewody i uzyskaniu wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego. Moim zdaniem, nie możemy popełniać błędów na etapie rejestracji, bo może to skutkować problemami z wykonywaniem świadczeń medycznych. Każdy oddział powinien mieć kontynuację leczenia w postaci poradni przyszpitalnej. W tej chwili zarejestrowanych, choć nieaktywnych, ale łatwych do uruchomienia, mamy trzy poradnie – ortopedyczną, neurologiczną i chirurgiczną. Z racji tego, że mamy oddział wewnętrzny o profilu nefrologicznym, to w moim przekonaniu będzie istniała także potrzeba uruchomienia poradni o takim profilu, ale najpierw musimy oprzeć się o przepisy formalne, których nie ma, a które odpowiedziałaby nam na pytanie, jaki jest wymagalny zakres, co do rodzaju poradni, które z racji przynależności do sieci szpitali muszą powstać. Chcemy uruchomić poradnie niejako z jednej listy, a nie co kilka dni rejestrować po jednej z nich.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *