Nieuczciwi sprzedawcy prądu i gazu. Uważajmy, co podpisujemy!

W ostatnich dniach pracownicy PGE Obrót odbierają sygnały z prośbą o pomoc od klientów, także z naszego rejonu, którzy podpisali niekorzystne dla nich umowy, zmieniając tym samym bez swojej wiedzy sprzedawcę energii.
-Klientów odwiedzają w domach handlowcy, którzy namawiają do podpisania nowej umowy. Proszą np. o ostatnie faktury i stwierdzają, że oferta, którą proponują, będzie tańsza i lepsza. Zdarza się, że dla uwiarygodnienia podają się za „pracowników zakładu energetycznego”. Albo zapewniają, że „dystrybucja nadal będzie od PGE”. Nie precyzując już, że po podpisaniu proponowanych dokumentów, klient wybiera nowego, innego sprzedawcę energii elektrycznej – mówi Mariusz Majewski, rzecznik prasowy PGE Obrót.
Pracownicy PGE Polskiej Grupy Energetycznej nie odwiedzają klientów w domach proponując nowe umowy albo jakiekolwiek zmiany w dokumentacji. Przypominamy kilka zasad, o których warto pamiętać, żeby nie dać się oszukać nieuczciwym sprzedawcom. Należy sprawdzić tożsamość handlowca, który nas odwiedza i to, jaką firmę reprezentuje. Dokładnie zapoznać się z dokumentami, które nam proponuje: skontrolować wysokość opłaty handlowej, kary za nieterminowe wpłaty oraz wszelkie dodatkowe koszty, a także sprawdzić, jakie są warunki rozwiązania umowy. Zachować jeden egzemplarz umowy, jeśli już ją podpisaliśmy. W przypadku podpisania umowy poza siedzibą firmy (czyli np. w domu), klient ma prawo do jej rozwiązana w ciągu 14 dni bez żadnych negatywnych skutków.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *