Ostrowiec Świętokrzyski wciąż czeka na dworzec

Podczas sesji za sprawą interpelacji radnego Marcina Marca wrócił temat przejęcia przez gminę Ostrowiec dworca kolejowego.
Zbiegło się to z raportem Najwyższej Izby Kontroli, dotyczącym zbywania tego typu nieruchomości samorządom.
A Ostrowiec czeka
-Rozmowy, dotyczące przejęcia przed gminę dworca PKP w Ostrowcu Świętokrzyskim, trwają od roku 2015 – przypomina wiceprezydent Marzena Dębniak. Jest zgoda PKP na taki scenariusz, ale procedury są nieubłagalne. Co jakiś czas swą prośbę ponawiamy, ale od trzech lat sprawa nadal nie znalazła swego finału.
Przed kilkoma miesiącami prezydent Jarosław Górczyński akcentował, że obiekt stanowi perłę architektoniczną, a gmina chce go zachować dla przyszłych pokoleń. Według wstępnych deklaracji w odnowionym budynku, miałby znajdować się punkt obsługi pasażerów, a część pomieszczeń gmina chciałaby wykorzystywać na potrzeby własnych jednostek, także na cele kulturalne.

NIK kontroluje transakcje innych
PKP S.A przekazywała samorządom dworce kolejowe zgodnie z zasadami ustawy o restrukturyzacji PKP S.A. Według NIK, zawarte transakcje miały uzasadnienie ekonomiczne dla obu stron. Jednak tylko część dworców została zagospodarowana przez samorządy zgodnie z ustawą. W niektórych samorządy zorganizowały punkty przesiadkowe dla komunikacji samochodowej połączone z punktami handlowymi. Wystąpiły jednak przypadki, w których dworce zostały wydzierżawione w całości lub po prostu sprzedane, co już nie było zgodne z prawem. Większość przejętych przez samorządy dworców zaczęła przynosić dochód.
W 2001 r. weszła w życie ustawa o restrukturyzacji PKP, która m. in. umożliwiła PKP S.A. przekazywanie na rzecz samorządów mienia, w tym zbędnych dworców. Zgodnie z tą ustawą kolej mogła zbywać odpłatnie na rzecz samorządów budynki dworców w drodze przetargu publicznego lub w trybie bezprzetargowym, a w określonych sytuacjach – również nieodpłatnie.
W latach 2013 -2016 kolej planowała przekazać jednostkom samorządu terytorialnego (JST) w różnych formach 391 dworców. Mimo różnych zachęt, na mocy ustawy o restrukturyzacji PKP S.A., samorządy przejęły jedynie 200 takich obiektów, tj. 51,2 proc. planowanej liczby. Stało się tak, bo dworce były w złym stanie technicznym, samorządy nie mogły wykorzystać w całości obiektów na inne cele niż transport albo nie akceptowały warunków stawianych przez PKP S.A., dotyczących utrzymania pomieszczeń technicznych, poczekalni i kas biletowych.
Jak to robić, a jak nie
NIK zbadała też sposoby zagospodarowania dworców przez samorządy. W tym zakresie skontrolowano 13 JST, które przejęły w sumie 23 dworce kolejowe. Sześć dworców kolejowych, mimo upływu kilku lat od ich przejęcia, nie zostało zagospodarowanych zgodnie z warunkami określonymi w umowach, a dotychczasowe działania JST nie wskazują, aby ten cel w niedalekiej przyszłości miał być osiągnięty.
W jednym przypadku (gmina Kozielice, województwo zachodniopomorskie) stwierdzono, że dworzec kolejowy, mimo iż przekazano go gminie w trybie przepisu art. 39 ust. 3 ustawy restrukturyzacji PKP S.A., tj. na cele transportowe, został on sprzedany przez samorząd osobie fizycznej. Było to działaniem nieprawidłowym  w świetle ww. przepisu. Z kolei w innym przypadku (gmina Barlinek, województwo zachodniopomorskie) budynek nieczynnego dworca władze gminy wydzierżawiły na czas nieoznaczony osobie fizycznej i powstał tam zakład wulkanizacyjny.
Większość przejętych zgodnie z prawem dworców zaczęła przynosić dochody. Dobrym przykładem jest dworzec w Goleniowie w Zachodniopomorskiem. Znajduje się przy czynnej linii kolejowej i cały czas obsługuje podróżnych. W budynku wydzielono pomieszczenie socjalne dla kierowców PKS oraz miejsca na działalność handlowo – usługową. W 2016 r. gmina uzyskała 81,6 tys. zł dochodu.
Ustrzyki Dolne na Podkarpaciu to kolejny przykład dobrego wykorzystania budynku dworca, lecz przy nieczynnej linii kolejowej. Tam władze wykorzystały obiekt do obsługi pasażerów autobusowych. Część pomieszczeń została zaadaptowana na potrzeby Gminy, a część została wydzierżawiona. W latach 2013 -2016 dochód do budżetu z tego tytułu wyniósł 120,3 tys. zł.
Czas na wnioski
NIK wskazała na potrzebę zmiany przepisu nakazującego samorządom przejmującym dworce przeznaczanie ich w części na cele transportowe. W ocenie NIK, złagodzenie tego ograniczenia zwiększyłoby zainteresowanie JST wykorzystaniem zbędnego mienia PKP S.A. Zmiana przepisu umożliwiłaby swobodne zagospodarowanie przez samorządy tego mienia. Takie rozwiązanie nie wyklucza zabezpieczenia potrzeb spółek Grupy PKP, poprzez odpowiednie zapisy umów przenoszących  prawa własności.

Print Friendly, PDF & Email

One thought on “Ostrowiec Świętokrzyski wciąż czeka na dworzec

  • 4 maja 2018 at 04:29
    Permalink

    czekając jeszcze z 5 lat aż się zacznie całkiem rozsypywać,trzeba będzie wyburzyć,albo włożyć kolejne miliony ,by wyremontować tak jak browar za pieniądze,które można by było przeznaczyć na coś innego.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *