Ostrowiecki Bieg Wiosny znów przyciągnął tłumy

Kilkaset osób, głównie dzieci i młodzieży z ostrowieckich szkół, wzięło udział  w Ostrowieckim Biegu Wiosny, który w sobotę odbył się w Ośrodku  Wypoczynkowym Gutwin.
Ostrowiecki Bieg Wiosny to impreza, w której od lat Miejski Ośrodek Sportu i  Rekreacji stawia przede wszystkim na popularyzację biegania, a nie samą  rywalizację. Imprezie co roku przyświeca ta sama zasada „Nieważne czy biega się maratony, czy od czasu do czasu truchta – biegaczem jest ten, kto się nim  czuje”… Trasę można było zatem pokonać biegiem, truchtem, marszem lub mieszając te techniki poruszania się. Na mecie nie była prowadzona klasyfikacja, a zwycięzcą może czuć się każdy, kto ukończył bieg!
Impreza tradycyjnie rozpoczęła się od gier i zabaw dla przedszkolaków. Około  setka najmłodszych adeptów biegania, podzielonych na kilka grup, wzięło  udział w konkurencjach, w które wplecione były elementy biegania, a całość  zwieńczył start w biegu na dystansie około 100 metrów. Na koniec czekała ich  jeszcze zabawa na przygotowanych specjalnie z myślą o nich ”dmuchańcach”.
W samo południe rozpoczął się punkt kulminacyjny imprezy, czyli Bieg  Główny, który odbywał się na około 3,5-kilometrowej trasie wokół  miejscowego akwenu wodnego oraz w przyległym lesie. Sygnał do startu dał  Prezydent Ostrowca Świętokrzyskiego Jarosław Górczyński. W biegu tym mogli wziąć udział wszyscy, bez względu na wiek i stopień zaawansowania. W tym  roku najbardziej widocznymi grupami były Ostrowieckie Stowarzyszenie  Biegaczy „OstroBiec” oraz szczypiorniści Szkoły Mistrzostwa Sportowego.
Zdecydowanie największą grupę tradycyjnie stanowili jednak uczniowie  ostrowieckich szkół podstawowych i gimnazjalnych wraz ze swoimi  nauczycielami oraz dyrektorami. Po podsumowaniu liczebności przedstawicieli  poszczególnych szkół ogłoszone zostaną wyniki corocznego konkursu na  najbardziej rozbiegane szkoły, a najlepsi otrzymają nagrody finansowe na  doposażenie swoich placówek w niezbędny sprzęt sportowy.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *