Hutnicy walczą o obniżenie cen energii

Hutnicy i związkowcy z Krajowej Sekcji Hutnictwa NSZZ „Solidarność” na czele z jej wiceprzewodniczącym, ostrowczaninem Wojciechem Krasuskim odbyli dpotkanie w ministerstwie energetyki z wiceministrem Tadeuszem Skoblem.
Wspierał ich senator, Jarosław Rusiecki. Przedmiotem rozmów były ceny energii po wejściu w życie przyjętej przez Parlament Europejski dyrektywy w sprawie unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji dwutlenku węgla. Zdaniem związkowców wpisuje się ona w scenariusz dekarbonizacji naszej gospodarki.
-O tym, jakie skutki dla naszego przemysłu hutniczego może przynieść wprowadzona dyrektywa, ostrzegamy co najmniej od 2016 r., kiedy to na Radzie Dialogu Społecznego przewodniczący Piotr Duda zgłosił problem cen energii dla zakładów energochłonnych, które uniemożliwiają jakąkolwiek konkurencję z hutami z zachodniej Europy, nie wspominając o przedsiębiorstwach ze wschodu Europy, gdzie ceny energii są dotowane przez rządy – mówi Wojciech Krasuski, szef „Solidarności” w Celsa Huta Ostrowiec. –Monitujemy o to, by rząd polski pochylił się nad tym problemem. Nie prosimy o żadne ulgi i ekstra przywileje, ale o to, byśmy mogli startować na rynkach stali z równego poziomu, co cała Europa.
Jak mówi W.Krasuski, niedopuszczalne jest to, aby straty np. hut wynikające z wysokich cen energii przedsiębiorcy rekompensowali sobie obniżaniem kosztów pracy.
-Odbyliśmy już kilka spotkań w gronie działaczy wyspecjalizowanych agend „Solidarności”, a także rządu, w tym z premierem Morawieckim – podkreśla W.Krasuski. –Podczas ostatniego spotkania z wiceministrem Tadeuszem Skoblem padły już konkretne deklaracje, dotyczące wprowadzenia rozporządzenia przez Radę Ministrów ulg dla zakładów energochłonnych. Jesteśmy więc, jako związkowcy, pełni optymizmu, choć oczywiście czy do końca, to okaże się po wprowadzeniu tych rozwiązań w życie.
Bez wsparcia rządu unijna dyrektywa można oznaczać stopniową eliminację energetyki opartej na węglu, wzrost cen energii zarówno dla przedsiębiorstw, jak i odbiorców indywidualnych oraz ucieczkę branż energochłonnych do krajów spoza Unii Europejskiej. Branże energochłonne, a w szczególności przemysł hutniczy, czekałaby częściowa lub całkowita likwidacja.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *