Blisko 50 mln zł na rozwój świętokrzyskich firm

Do wybranych wnioskodawców trafią dotacje w wysokości przeciętnie kilkuset tysięcy złotych.
Najniższa, wnioskowana przez przedsiębiorcę kwota wynosi 60 tysięcy, najwyższe dotacje są po 750 tysięcy złotych.
-W sumie do 84 małych i średnich firm w regionie trafi z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Świętokrzyskiego ponad 49 milionów 580 tysięcy złotych – podkreśla marszałek województwa, Adam Jarubas.
Uchwałę o podziale pieniędzy, w ramach trzeciego już konkursu dla firm, podjął Zarząd Województwa Świętokrzyskiego.
-Konkurs realizowany był w dwóch segmentach -mówi Iwona Sinkiewicz –Potaczała, rzecznik marszałka województwa.
Pierwszy był adresowany do firm z obszarów strategicznej interwencji, obejmujących teren turystyczny Gór Świętokrzyskich oraz obszar uzdrowiskowy, i dotyczył on działalności gospodarczej związanej z zakwaterowaniem turystów i kuracjuszy. Drugi segment dedykowany był przedsiębiorcom sektora MŚP z terenu całego województwa i dotyczył przetwórstwa przemysłowego.
Zainteresowanie konkursem było bardzo duże – przedsiębiorcy zgłosili aż 174 projekty związane z rozwojem prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej. Po ocenie formalnej i merytorycznej komisja konkursowa rekomendowała Zarządowi Województwa do dofinansowania w sumie 84 projekty. 8 z nich związanych jest z prowadzeniem działalności gospodarczej w sferze turystyki na obszarze uzdrowiskowym i na terenie Gór Świętokrzyskich, z kolei 76 wniosków – z przetwórstwem przemysłowym. Te ostatnie projekty dotyczą bardzo wielu branż, od metalowej po spożywczą. Wszystkie związane są z wprowadzeniem nowych rozwiązań technologicznych i są to np. wdrożenie innowacyjnych, specjalistycznych usług z zakresu obróbki metali, wprowadzenie na rynek nowej generacji okien i drzwi dźwiękoizolacyjnych czy uruchomienie produkcji opakowań na produkty spożywcze z zastosowaniem dodatku pochłaniającego tlen, który wydłuży okres przydatności przechowywanej żywności.
To już trzeci i ostatni z konkursów dedykowanych świętokrzyskim przedsiębiorstwom. Na wzmocnienie i rozwój sektora mikro, małych i średnich firm w regionie Zarząd Województwa rozdysponował w sumie prawie 250 milionów złotych z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Świętokrzyskiego na lata 2014 -2020.

Print Friendly, PDF & Email

One thought on “Blisko 50 mln zł na rozwój świętokrzyskich firm

  • 30 czerwca 2018 at 04:12
    Permalink

    Krok w bardzo dobra strone. Trzeba jednoczesnie pamietac; Pomimo ze polacy sa pracowici i maja bardzo dobra opinie jako pracownicy, to inwencji tworczej nie mamy za grosz. Choc jestesmy bardzo, ale to bardzo pomyslowym Narodem. To juz napewno nie potrafimy realizowac sensownie pomyslow. To wynik pokolenia ktore wychowywalo sie w czasach w ktorych cwaniactwo bylo wiecej warte niz inwencja, bo ludzi z inwencja niszczylo panstwo (46-86), (91do dzisiaj) Krotko mowiac bylo – pracuj dla nas albo gin. W obecnej sytuacji mentalnej narodu przydalo by sie stworzyc system podobny do niegdysiejszych ‘Mierzdynarodnych Spekulantow’. Ale do tego trzeba dac Produkt, lub Prawo. To Rzad z latwoscia moze zrobic, tylko czy panujacy nam politycy pozwola byc innym panami swego losu? Krysztaly w 70tych, jeansy w 80tych, czy wyscig z inflacja na przelomie 80tych-90tych pokazywaly ze sie da. Gwaltowne otwarcie handlu pod koniec osiemdziesiatych pokazalo ze polak potrafi. Kompletnie pusty rynek zostal zapelniony natychmiast. Obecnie polacy sa zgaszeni przez wlasne kolejne juz od 91r Rzady i nie wierza w siebie, lub im sie nie chce juz z tym wojowac by sie przebic w obawie zeby sie nie utopic. A rynek nam zapelniaja cwani Unici produktami z azji. A nas zatrudniaja do sprzatania. Gdyby pozwolic maluczkim na to, na co pozwolono inwestorom zagranicznym, a najlepiej odwrocic proporcje, zamienic, ich i maluczkich, przywilejami, to zagraniczni inwestorzy i tak by nie uciekli, bo juz nie maja gdzie uciekac. Probowali by sie utrzymac w nowych realiach. Niedajacych im mozliwosci migania sie od podatkow. To juz troche sie dzieje, ale slabiutko bardziej na pokaz niz z przekonania. Maluczkim nalezalo by np. pozwolic na ucieczke w inwestycje. Zamiast na zdechle psy w schroniskach odliczali by sobie na nowe maszyny i warsztaty, w ludzkich warunkach miejsca pracy, wlasne male biuro, czy transport i mieli by psa dobrze odrzywionego w domu, o rodznie nie wspomne. To juz bylo i zdawalo egzamin rynkowy. Rynek, Nasz Rynek odrzyl by w dwa lata . Polacy mieli by do wyboru, nieustannie inwestowac, lub placic podatki. Jedno i drugie, a nawet obie opcje naraz mogly by wydatnie pozwolic Panstwu na systematyczna redukcje dlugu zagranicznego, co jest alarmujaca koniecznoscia. I nie trzeba by szukac nowych wariantow 500+ . Obecnemu Rzadowi zabraklo juz pary pod kotlem i chetnie wzial by przyklad z wladz jakiegos niedurzego Miasta, ktore najwieksza pare pompowalo by w rozwoj i dobrobyt swoich mieszkancow. Pobudzajac coraz wieksze rzesze chetnych do samodzielnych biznesow. I nie chodzi tu o jakies kontrolowane szemrane strefy ekonomiczne. W koncowce 80tych biznesowe pospolite ruszenie zapchalo niemalze wszystkie drobne dziury biznesowe w trybie blyskawicy. Brakowalo jednak w tym cudzie Panstwa, ktore aby samo moglo sie rozwinac musialo kogos oskubac. Teraz panstwo nie musi nikogo skubac, a rzesze bezproduktywnych gospodarczo wciaz rozrastajacych sie urzednikow by malaly w sposob naturalny. Sami jako pierwsi pewnie skorzystali by z nowych przywilejow, dla maluczkich dajac przyklad i to tak zwane ‘ssanie’ wciagajac lub dajac przyklad tej tzw ‘Martwej Masie’. To ze ‘Martwa Masa’ potrafi, juz wiemy. Teraz tylko Panstwo musi sie nauczyc myslec rozsadnie i pozwolic nawet na drobne pierwsze porazki maluczkich, dajac im szanse na wyjscie z g… bez powazniejszych konsekwencji, a przynajmniej bez niszczenia ich kredytami. A wrecz chronic ich przed kredytami. Chytry dwa razy traci tego Panstwo juz dawno powinno sie nauczyc. Politycy w wiekszosci sa przeszkoda, bo sa demagogami, nie praktykami. …a swoje zonki dla bezpieczenstwa lokuja w budrzetowce. ( lub mezow, w zaleznosci kto w rodzinie ma jaja.) Dlatego w budrzetowce rosna pensje, a w produkcji nie. Gdy woda stoi infrastruktura niby nie potrzebna tyle ze woda kisnie, gdy plynie potrzebuje wielu rzeczy i rownierz sama oczyszcza sie z mu£ow i napowietrza. Samo dobro… (nie dotyczy osuwiska na Polnej). Nie powtarzajmy wciaz tego samego bledu co kolejne wybory – nie chodzi w nich o zmiane politykow tylko polityki. Tasowanie kart nic nie daje, trzeba je rozdac, zeby ludzie mogli sobie pograc. A gdy jednak ktos przegra to opieka Panstwa nie zaszlodzi. Jednak pamietajmy, chec samodzielnosi sprawila ze nauczylismy sie chodzic. I tak jest tez z przedsiebiorczoscia. Nauczmy sie wymagac od siebie i rozliczac za to politykow. Polske walczaca przekujmy na polske przedsiebiorcza. Przyjrzyjmy sie bledom i wierzmy w przyslowia ludowe. Europejski polak zamienil wedke, na rybe. Czy poloneza traka na kolorowy telewizor. Chec do zycia, na internet. Dume, na zasilek itd…. Historia polski pokazuje ze polacy najlepiej sobie radza bez politykow i w pospolitym ruszeniu. Wystarcz dac polakom immunitet, a politykow pod pregierz prawa i bedzie raj. No nie, z rajem to tez radze ostroznie, powiedzmy dobrobyt. Politycy wiedzacy po ktorej stronie nalezy tu stanac porzadanini i potrzebni . Zamiast dawac sie tasowac wielkim kapitalom, tworzmy wlasny kapital, a napewno na tym skorzysta Panstwo rodzina i pies. Nie macie wrazenia ze lepiej stworzyc 500- (minus) na sprawy spoleczne niz zyc z 500+ ..to niby to samo ,ale trzeba w tym rozumiec kto tu komu daje.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *