Stanowczo za mało na fizjoterapię

-Wraz z żoną mamy skierowania na zabiegi fizjoterapii – mówi mieszkanie Ostrowca Świętokrzyskiego, Ireneusz Dróżdż. Pod koniec czerwca w szpitalu usłyszałem, że mamy pytać o zapisy w lipcu. Gdy w lipcu zadzwoniłem na sekretariat, usłyszałem, że są zapisy. Przyjechaliśmy do szpitala i dowiedzieliśmy się, że nie ma zapisów. Pani sekretarka mnie przeprosiła i powiedziała, że zapisy będą po 15 lipca. Byłem w szpitalu w czwartek i dowiedziałem się na oddziale fizjoterapii, że pracownicy są załamani. Kontrakt wynosił 38 tys. złotych na miesiąc, teraz wynosi tylko 7 tysięcy złotych na miesiąc. Pracownicy fizjoterapii muszą odsyłać pacjentów, boją się także o swoją pracę. Jest tyle ludzi, którzy czekają na zabiegi.
Kontrakt na fizjoterapię ambulatoryjną ostrowiecki szpital otrzymał dopiero po trzecim konkursie ogłoszonym przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
-Pierwszy konkurs na udzielanie świadczeń z zakresu fizjoterapii ambulatoryjnej ogłosiliśmy już w grudniu ubiegłego roku, wpłynęło 5 ofert, rozstrzygnięcie było w pierwszym kwartale 2018 r. – wyjaśnia rzecznik prasowy NFZ w Kielcach, Beata Szczepanek. Zawarliśmy umowy z czterema placówkami. Ostrowiecki szpital otrzymał najmniej punktów. Z uwagi na to, że nie chcieliśmy, aby szpital został bez fizjoterapii, na wiosnę ogłosiliśmy drugi konkurs. Tym razem oferta szpitala ostrowieckiego była zła pod względem formalno -prawnym. Konkurs nie został rozstrzygnięty. Mimo to stara umowa była przedłużona. Trzeci konkurs ogłosiliśmy na początku lipca br. Wpłynęła prawidłowa oferta szpitala. Według zapewnień NFZ, od 16 lipca br. ostrowiecki szpitala ma kontrakt na świadczenia w ramach fizjoterapii ambulatoryjnej. Kontrakt opiewa jednak na kwotę 41.200 zł do końca roku.
Jak udało nam się dowiedzieć, zabiegom fizjoterapeutycznym za tę kwotę można poddać 25 osób miesięcznie, a skierowania ma około 80 osób.
Mimo to, jak mówi B. Szczepanek, NFZ wykazał dużo dobrej woli, bo po pierwszym przetargu mógłby zamknąć już konkurs.
-W tej chwili są przygotowywane aneksy do umów o zwiększenie kontraktów dla wszystkich placówek rehabilitacyjnych – mówi B. Szczepanek. To się wiąże z nową ustawą o szczególnych uprawnieniach dla osób z orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Powiat ostrowiecki na całą rehabilitację otrzymał 1,6 mln zł, w roku ubiegłym było ponad 1 mln zł. Placówek rehabilitacyjnych było 10, w tym roku jest 14.
Jak dodała B. Szczepanek, mimo, że ostrowiecki szpital otrzymał mniejszą kwotę na fizjoterapię ambulatoryjną, pacjent powinien zostać zapisany na dalszy termin.
-Jeżeli termin jest zbyt odległy, wówczas pacjent może próbować dostać się na zabiegi w innej placówce – podsumowuje rzecznik NFZ.
Chcieliśmy dopytać dyrekcji szpitala, dlaczego tak ciężko było zdobyć kontrakt za fizjoterapię ambulatoryjną, i czy faktycznie wszystko zmierza do zamknięcia oddziału? Niestety, mimo ponawianych prób, nie udało nam się znaleźć rozmówcy.
Jeszcze w piątek system oddziału fizjoterapii nie przyjmował zapisów na zabiegi, więc tak naprawdę nie wiemy czy umowa została fizycznie podpisana przez dyrekcję. Do tematu na pewno powrócimy.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *