Jarosław Górczyński: -Chcemy z optymizmem patrzeć w przyszłość

-Panie Prezydencie, skończył się 2018 rok. Proszę powiedzieć, jaki on był dla Pana i Ostrowca Świętokrzyskiego?


-Na pewno był to dobry rok, a do tego bardzo pracowity – mówi prezydent Jarosław Górczyński. Cieszy mnie to, że udało się zrealizować wiele inwestycji, a do tego sfinalizować przedsięwzięcia, w których niestety nam przeszkadzano, jak chociażby „Rawka Od Nowa”. Mamy bardzo dobry zespół fachowców, a to właśnie wysiłek wielu osób, w tym spółek i zakładów budżetowych dał taki końcowy efekt.
Dla mnie osobiście był to równocześnie rok trudny, chociażby ze względu na wybory samorządowe, gdzie wystawiony byłem na wiele ataków. Liczyłem, że po tym, jak otrzymaliśmy, jako Komitet Wyborczy Wyborców Jarosława Górczyńskiego tak duże poparcie od mieszkańców, którzy jednoznacznie opowiedzieli się za taką, a nie inną formułą pracy na rzecz naszego miasta, te ataki się skończą. Nic bardziej mylnego, bowiem znów nasyłane są kolejne kontrole, a nie tak dawno na jednym z portali internetowych został założony wątek informujący o tym, że zmarł prezydent Jarosław Górczyński. Takie działania nie napawają optymizmem pokazując, że skala zawiści nie zmalała i wciąż jest olbrzymia i to jest przykre.
-Ponad 70 proc. poparcie Pana osoby w wyborach prezydenckich i samodzielne większości w radach miasta oraz powiatu to chyba jednoznaczny wyborczy werdykt. Dziwi, że niektórzy nie mogą pogodzić się z przegraną, choć sami niewiele zrobili. Najlepszym przykładem jest zastana sytuacja powiatu.
-Niewłaściwe zarządzanie i nieodpowiednie podejście do kierowania podległymi jednostkami niesie za sobą tragiczne skutki. Taką sytuację mamy obecnie w powiecie ostrowieckim, gdzie najgorzej wygląda szpital, który w ciągu jednego roku wygenerował 16. milionową stratę. Dzieję się tam źle, ale niezręcznie mi o tym mówić, myślę, że starosta Marzena Dębniak jest osobą, która zmierzy się z zastanymi problemami. Ze swojej strony zapowiadam nowe otwarcie, opierające się na szerokiej współpracy z powiatem ostrowieckim, bowiem nasze dwa samorządy to naczynia połączone.
-U progu Nowego Roku z czego najbardziej powinniśmy się cieszyć, jako mieszkańcy Ostrowca Świętokrzyskiego?
-Ze stabilnej sytuacji w mieście. Bez zaciągania zbędnych kredytów udaje się nam realizować inwestycje, a także zaspokajać bieżące potrzeby. Nie dość tego, spłacamy wcześniej zaciągnięte zobowiązania. Z zadłużenia budżetu miasta z -40% zeszliśmy do -5%. Do tego stabilną sytuację finansową udaje się utrzymywać pomimo niepodnoszenia lokalnych podatków, który to proces kontynuujemy kolejny rok z rzędu. Nie zapominajmy też o korzystnej dla portfeli mieszkańców kontroli przez samorząd i z pomocą gminnych spółek wysokości opłat za niektóre media.
-Co powinno nas najbardziej niepokoić?
-Zdecydowanie sytuacja gospodarcza w skali kraju, a nawet Europy, czy świata. Bowiem wiele zjawisk nie napawa optymizmem; może to świadczyć o zbliżającym się kryzysie, który odbije się także na lokalnych samorządach. Będziemy z uwagą też przyglądać się sytuacji w ostrowieckiej oświacie po likwidacji gimnazjów. Szkoły zarządzane przez gminny samorząd przeszły w ostatnich latach wiele pozytywnych zmian. Mamy certyfikaty językowe, wyższe stypendia dla uczniów, dodatki dla najaktywniejszych nauczycieli, nowoczesne pomoce naukowe i laptopy za sprawą projektu „Nowoczesna szkoła”.
-A podwyżki? Rynek budowlany już pokazuje, że nie jest najlepiej. Rosną ceny nie tylko materiałów, ale i prac budowlanych, coraz trudniej także o fachowców.
-To co nam się udało, to przeprowadzić przetargi na takie ważne inwestycje, jak Ostrowiecki Browar Kultury, czy osiedle przy ulicy Kopernika przed owym wzrostem cen. Oba przedsięwzięcia są teraz na finalnych etapach. Powiedzmy sobie otwarcie, że teraz nie udałoby się zrealizować ich za takie środki. Kolejne planowane przedsięwzięcia muszą uwzględniać wzrost cen, ale my jesteśmy przygotowani.
-Czy sytuacja na rynku budowlanym nie wpłynie na realizację gigantycznego Programu Rewitalizacji Miasta Ostrowca Świętokrzyskiego, na które mamy zagwarantowane 23 mln. zł z Unii Europejskiej?
-Odpowiedź na to pytanie dadzą rozstrzygnięcia pierwszych przetargów, które zaplanowane są na rok 2019. Nie zapominajmy, że kolejne wielomilionowe przedsięwzięcie, na realizację którego czekają mieszkańcy, to „Ekologiczny transport miejski”.
Niestety równocześnie drożeje wszystko, ostatnio rosnąca cena energii daje nam to boleśnie odczuć. Jej wzrost w Miejskich Wodociągach i Kanalizacji wyniósł aż 50%, w innych jednostkach gminnych od 30 do 60%. Jestem po rozmowach z prezesami lokalnych firm, dla których wzrost cen prądu jest też już odczuwalny.
-Czy to co się wokół nich dzieje, może przełożyć się na ich rozwój. Nie od dziś wiemy, że reinwestowanie przez lokalnych przedsiębiorców jest kołem zamachowym gospodarki.
-Jak na razie, na szczęście, sygnały są optymistyczne, bowiem kilku przedsiębiorców zapowiada powiększenie swoich mocy produkcyjnych poprzez uruchomienie nowych linii, czy wprowadzanie innowacyjnych produktów.
-Działki inwestycyjne nabyte, a teraz mające być uzbrajane przez Gminę Ostrowiec Świętokrzyski znajdą nabywców?
-Wkrótce powinny rozpocząć się prace przy budowie pierwszego zakładu produkcyjnego na terenach inwestycyjnych, które Gmina Ostrowiec Świętokrzyski wykupiła przy ulicy Bałtowskiej. Zaakcentujmy to, że dotąd nigdy samorząd nie posiadał tak dużej liczby gruntów, które może teraz zaoferować prywatnym inwestorom. Mamy ponad 50 hektarów na dwóch zwartych obszarach. Ostatnie tygodnie zaowocowały deklaracjami kilku innych podmiotów, które chciałyby tam usytuować swoje nowe hale produkcyjne. Także to co mnie cieszy, to wielu przedsiębiorców z Ostrowca Świętokrzyskiego i okolic zapowiada nowe przedsięwzięcia, bowiem podobnie jak nasz samorząd, nie są obarczeni kredytami. Wkrótce też przedsiębiorcy z naszego miasta wybudują nowe hale magazynowe i produkcyjne przy swoich dotychczasowych siedzibach. Ostrowiec Świętokrzyski zmienia się też pod względem handlowym, gdzie poprzez budowę Galerii Łysica, rozbudowę Galerii Ostrowiec oraz Galerii Arkadia zwiększyła się ilość nowoczesnych powierzchni handlowych.
-A jakie miejskie inwestycje znajdą swój finał w pierwszych miesiącach nowego roku?
-Będą to wspomniane już wcześniej osiedle przy ulicy Kopernika oraz Ostrowiecki Browar Kultury. Mieszkańców w okresie letnim też pozytywnie zaskoczy „Rawka od Nowa”, która zyska jeszcze nowocześniejszy wygląd.
– Czego więc trzeba życzyć Panu u progu Nowego Roku, aby wszystkie te inwestycyjne plany mogły zostać zrealizowane.
-Mniej zawiści i zazdrości, co pozwoli nam z optymizmem patrzeć w przyszłość.
– Dziękuję za rozmowę.

Print Friendly, PDF & Email

8 thoughts on “Jarosław Górczyński: -Chcemy z optymizmem patrzeć w przyszłość

  • 2 stycznia 2019 at 10:53
    Permalink

    Wreszcie wypowiedź ważnej osoby w mieście i powiecie,bez arogancji,spoglądania wybiórczo wstecz i bezpodstawnego przechwalania się czymś co się wykonało albo zamierza się wykonać.Jakże mam dość tych słów władzy ” tylko to dobre dla społeczeństwa co my zamierzamy”,”przez ostatnie osiem lat…”,”tylko my mamy rację” czy “to co złe to wina poprzedników”. Odpukać , tak trzymać panie prezydencie.Oczywiście będziesz pan rozliczany z efektów swych decyzji za kilka miesięcy i lat ale wtedy będzie też wiele fałszywych ocen spowodowanych zazdrością pewnego ugrupowania które oderwane od koryta i władzy nie potrafi uszanować wyników wyborów.Nasza ostrowiecka społeczność jest świadoma i mądra więc nie da się więcej nabrać na populistyczne słodkości przedwyborcze które są tylko w kampanii przedwyborczej i sterowane z siedziby partii w stolicy.
    Życzę całej ekipie rządzącej miastem i powiatem,realizacji wyborczych obietnic i dokładniejszego wsłuchiwania się w głosy mieszkańców.

    Reply
  • 2 stycznia 2019 at 12:28
    Permalink

    Panie prezydencie pora wziąć się do pracy i wypracować dla Ostrowca program mieszkanie na start tak jak to zrobiły Sandomierz i Kielce, odpusciliscie jednostke wojskowa bo przecież tak dużo u nas pracodawców i w głowie tylko festyny i krojenie tortów, pora wziąć się do pracy na rzecz miasta

    Reply
    • 2 stycznia 2019 at 13:11
      Permalink

      Adamie ! wskaż lepiej działającego prezydenta Ostrowca z ostatnich 20 lat i podpieraj się faktami a nie subiektywnymi ocenami swego ulubionego ugrupowania chętnie używającego znaczka + do wszystkiego czego się nie dotknie.Jeśli krytykować to tylko konstruktywnie albo wcale.

      Reply
      • 2 stycznia 2019 at 16:16
        Permalink

        Ale jeśli jest możliwość taki program ogarnąć dla ostrowca to czemu nie? Bo PIS to wymyślił? Marny argument. Tym bardziej że takowy program by się cieszył ogromnym zainteresowaniem w Ostrowcu. Inne miasta korzystają na maksa. Gdzie ta jednostka wojskowa? A no tak, tam tylko 80etatow zawodowych i kilkadziesiąt cywilnych etatów miałoby, to za mało dla ostrowca. Mamy lepszych pracodawców niż wojsko.

        Reply
  • 2 stycznia 2019 at 14:57
    Permalink

    Panie Prezydencie przed wyborami w echu dnia mowil Pan o jakims zagranicznym inwestorze ktory chce zaczac produkcje na “starym zakladzie”, teraz mowi Pan: “Ostatnie tygodnie zaowocowały deklaracjami kilku innych podmiotów, które chciałyby tam usytuować swoje nowe hale produkcyjne.” Zero konkretow. Mijają miesiące, lata a nowych inwestorow jak nie bylo tak nie ma. Są ale w Starachowicach. Pół Ostrowca dojezdza tam do pracy. Nie pozdrawiam.

    Reply
    • 2 stycznia 2019 at 16:13
      Permalink

      Ale cały czas są tylko takie Gądki, zero konkretów. Wystarczy spojrzeć na Starachowice ile tam inwestorów Wielkiego kalibru zaczęło tam działać. A tu? Festyny za nasze pieniądze?

      Reply
      • 3 stycznia 2019 at 08:34
        Permalink

        Szkoda że nie dostrzegasz skąd taki trend na rozwój Starachowic – to wyraźnie partyjna nagroda za to że żyła tu pewna mamusia,więc obecna władza odwdzięcza się a obecna wojewoda dostaje wolną rękę w realizacji starachowickich potrzeb.

        Reply
  • 3 stycznia 2019 at 08:34
    Permalink

    Zeby z optymizmem patrzec w przyszlosc to trzeba najpierw wyprac gacie, bo slabo sie przebywa, lub robi interesy z kims kto ma pelne gacie smrodu z osuwiska w kazdej instytucji miejskiej. Skoro tak potraktowano poszkodowanych osuwiskiem i kolejne juz wladze miasta nie maja nawet zamiaru zauwazyc swojego bledu i permanentnie w nim twia, to inwestorzy, jesli inwestuja ze swojego, podchodza ostrorznie do takich wladz i instytucji miejskich, ktore nie maja honoru i szacunku dla godnosci innych. I w przypadku jakiejs ewentualnej roznicy zdan raczej tez nie moga liczyc na miejscowy wymiar sprawiedliwosci. To raczej dwa razy pomysla zanim zainwestuja swoje pieniadze. Kazdy rozwoj rozpoczyna sie od sprzatania brudow. A tutaj jakos mam wrazenie ze brudy przykrywa sie zaslona swietlanej przyszlosci. Jeszcze blizej nie okreslonej, ale juz wiadomo ze swietlanej. Z kad my to znamy? Nadzieja to dobra zecz, ale jeszcze lepsze jest sprawne zarzadzanie, uczciwosc i przejzystosc. A przedewszystkim odpowiedzialnosc. Popatrzcie czym mamy sie szczycic. Glownie konsumpcja. Sklepy wielkopowieszchniowe (bez parkingow najlepiej) (brak parkingu przed sklepem, to zerowisko dla elektorskich na mandatach), to rowniez strzal w drobnych przedsiebiorcow, bo nie od dzis wiadomo ze wielka powieszchnia zabija konkurencje, a na koniec roznorodnosc wyboru, wygodne to ale szkodliwe. Browar-Dom Kultury, od osiemdziesiatych lat jest to temat dyzurny, nawet Lysicy nie budowano tak dlugo, Rawka od Nowa, zdaje sie ze przejmuje role Rynku od nowa, bo Rynek juz wyczerpal pomysly na ozywienie tego miejsca. Wszystkie zeczy ktore sie tu robi sa po to by żerować na mieszkancach tego miasta. Nie specjalnie dajac im warunki zeby na bilet na ta np. Rawke mieli. Jaka rosnaca cena za energie? Rzad i Premier jak pacierz powtarzaja ze ceny za energie nie wzrosna, czyzby wodociagi znowu robily przymiarke do podnoszenia cen? Kolejne moze byloby dobre, ale czy bedzie? Kup sobie nowy grunt pod inwestycje, a my Ci policzymy podatek gruntowy po nowych stawkach, jeszcze nie w tym roku, ale czuj sie, a najlepiej tylko wynajmiemy, najpierw zbuduj i niech sie tylko biznes rozkreci. Majac wiedze jak postepuje sie tutaj z mieszkancami miasta, czy ktos uwierzy w czystosc intencji wladz miasta? Zanim sie tam cos rozkreci prawdopodobnie pare razy zostanie przehandlowane, a potem to juz nie bedzie sie oplacalo tam robic jakis biznes. Czy mozna wierzyc ludziom ktorzy za nic nie odpowiadaja? Mniej zawisci i zazdrosci to dobre haslo, na tym sie wiele zbudowac nie da. Ale ja mam lepsze. Wiecej odpowiedzialnosci za to co sie robi. Zwlaszcza jesli sie to robi za nie swoje. Choc dla swoich. I tutaj nasuwa sie kolejne pytanie, kogo Wladze Miasta uwazaja za swoich. Owocnego Nowego Roku Wszystkim.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *