Ostrowiec Świętokrzyski ma swoją Ochotniczą Straż Pożarną

W Ostrowcu Świętokrzyskim z inicjatywy młodzieży powstaje Ochotnicza Straż Pożarna.
W zebraniu założycielskim, w którym uczestniczył Krzysztof Gajewski, prezes powiatowego zarządu OSP, wybrano zarząd. Prezesem został Krystian Mularczyk, natomiast naczelnikiem Adrian Sejdziński.
– Należę do OSP Jędrzejowice, jednostki, która mnie ukształtowała, ale na co dzień mieszkam w Ostrowcu Świętokrzyskim i tu chciałem powołać straż ochotniczą- przyznaje Krystian Mularczyk, na co dzień uczeń Zespołu Szkół Nr 3, czyli popularnego „THMu”. Mój pomysł spodobał się prezydentowi Jarosławowi Górczyńskiemu, który zadeklarował swą pomoc. Zacząłem propagować tę ideę i na tę chwile udało się nam zebrać dwudziestopięcioosobową grupę strażaków.


OSP Ostrowiec Świętokrzyski jest jedną z najmłodszych w regionie świętokrzyskim nie tylko ze względu na czas powołania (w 2006 reaktywowano OSP Bałtów), ale na średnią wieku strażaków – ochotników. – Średnia wieku zarządu to dziewiętnaście lat – mówi Krystian Mularczyk. Mamy też w swoim składzie kilku doświadczonych strażaków z PSP, ale najbardziej cieszy mnie, że udało się zwerbować moich rówieśników, w tym dwie koleżanki. Choć muszę przyznać, że czasami ciężko było przełamać stereotypy związane z OSP.
W 2019 ostrowieckich strażaków- ochotników czeka kurs podstawowy.
– Wygląda to tak, że strażak przez cały miesiąc uczęszcza do Komendy Powiatowej Straży Pożarnej, gdzie pod okiem dowódców przechodzi przeszkolenie – słyszymy. Składa się na to kurs techniczny, wysokościowy, czy przejście przez komorę dymową i to właśnie ten ostatni element wydaje się najtrudniejszy.
Gmina Ostrowiec Świętokrzyski ma zapewnić odpowiedni sprzęt i siedzibę dla strażaków. Krzysztof Gajewski, prezes powiatowego zarządu OSP, wiceprezes zarządu wojewódzkiego OSP w Kielcach, jednocześnie wójt gminy Waśniów, zapewnia, że tworzenie jednostek ochotniczych straży pożarnych, nie tylko w wiejskich gminach, ale i w miastach, ma sens. W gminie Waśniów prężnie działa sześć jednostek OSP, które znakomicie sprawdzają się w działaniach ratowniczo –gaśniczych.

-Nie ma lepszego oręża niż straż. Jednostki OSP działają na przykład w Kielcach czy w Skarżysku –Kamiennej. Nawet najlepszy sprzęt nie zastąpi ludzi, stąd też tworzenie jednostek OSP w miastach jest jak najbardziej zasadne. Druhowie –ochotnicy wspomagają i uzupełniają działania operacyjne strażaków państwowych straży pożarnych.
Nie ma tu sprzeczności interesów. Powiat ostrowiecki liczy około 120 tys. mieszkańców, stąd też takich służb nigdy nie jest za dużo. Obecnie działania strażaków nie ograniczają się jedynie do akcji gaśniczych, ale coraz więcej działań ma charakter ratowniczy. Strażacy ochotniczych jednostek muszą przejść tematyczne szkolenia, w tym z zakresu udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej oraz obsługi profesjonalnego sprzętu. Wszystkim jednostkom, zarówno zawodowym, jak i ochotniczym przyświeca jeden główny cel – niesienie pomocy poszkodowanym w zdarzeniach losowych, w tym ratowanie ludzkiego życia, zdrowia i mienia. Nie ma szczytniejszej idei niż służenie ludziom w sytuacjach takich zagrożeń. Inną funkcją, którą pełnią ochotnicy, jest reprezentacja podczas uroczystości czy też zapewnienie bezpieczeństwa podczas imprez.
Ostrowiecka jednostka to grupa młodych ludzi, stąd być może niektórzy z nich wybiorą taką właśnie ścieżkę zawodową, a w ochotniczej jednostce zdobędą potrzebne doświadczenie. Jest to niełatwa droga, wymagająca właściwych predyspozycji, ale też zaplecza w postaci bazy lokalowej, sprzętu i pojazdów. Wszystko zależy od zapału tych młodych ludzi i wsparcia w postaci bazy. Jest to duże wyzwanie –mówi Krzysztof Gajewski.

am, pas

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *