Spór o komisję rewizyjną. Bez opozycji ani rusz?

Wojewoda świętokrzyski stwierdził za nieważną podjętą przez Radę Powiatu Ostrowieckiego uchwałę w sprawie powołania komisji rewizyjnej. Teraz rada chce zaskarżyć decyzję wojewody do sądu administracyjnego i na najbliższym swym posiedzeniu, w środę 30 stycznia, będzie nad tym wnioskiem głosować. Zdaniem przewodniczącego rady Mariusza Pasternaka, organ stwierdzając nieważność uchwały w sprawie powołania komisji rewizyjnej naruszył przepisy prawa materialnego poprzez błędną ich wykładnię, niezgodną z aktualną linią orzeczniczą.
Przypomnijmy, że podczas grudniowych obrad Rady Powiatu Ostrowieckiego Klub Radnych Prawa i Sprawiedliwości zgłosił trzy kandydatury: Zbigniewa Dudy, Pawła Walesica i Marka Bilskiego. Ponieważ radny Walesic nie uczestniczył w obradach przedłożono jego pisemną zgodę na kandydowanie. Z kolei Klub Radnych Komitetu Wyborczego Wyborców Jarosława Górczyńskiego na przewodniczącego komisji zgłosił Piotra Maja, na wiceprzewodniczącego Roberta Rogalę, na sekretarza Dariusza Czupryńskiego, a na członków Dariusza Wierzbińskiego, Andrzeja Brodę i Beatę Dudę.
Z przedstawioną liczbą kandydatów KWW J.Górczyńskiego nie mogli się pogodzić radni PiS, którzy ostatecznie w obawie przed przegłosowaniem kandydatur wycofali swe kandydatury i tym samym zrezygnowali z pracy z komisji. W tej materii pozostawała tylko formalne potwierdzenie rezygnacji przez radnego Pawła Walesica. Będący w nim w kontakcie radny Zbigniew Duda potwierdzał rezygnację, ale pani radca prawny była zdania, że powinien ją przedłożyć lub zgłosić przewodniczącemu rady. Mariusz Pasternak więc postanowił zatelefonować do Pawła Walesica, który w rozmowie potwierdził rezygnację.
Skoro wszyscy radni PiS nie chcieli kandydować na członków komisji rewizyjnej, to zdaniem pani starosty zasadne stało się pytanie o jej reprezentatywność, zwłaszcza w świetle zapisów statutowych, które wskazują, że mają w niej pracować reprezentanci wszystkich klubów radnych. Bez tego wymogu prace komisji nie mogą się rozpocząć.
-Klub Radnych PiS powinien jednak zgłosić kandydatury do pracy w komisji rewizyjnej – argumentowała Marzena Dębniak.
Głos pani radcy prawnego okazał się jednak wiążący. W jej opinii nie powinno dojść do obstrukcji przy wyborach komisji rewizyjnej. Skoro część radnych nie chce w niej pracować, rada powinna procedować dalej i wybrać tych, którzy głosili swe kandydatury. Nie zgadzał się z tym radny Duda, który powoływał się na statut. Zażądał pisemnego uzasadnienia opinii. Stwierdził, że teraz rządzący będą sami sobie patrzeć na ręce. Emocje studziła pani starosta, którą przekonała opinia radcy prawnego. Mówiła, że radni PiS nie dali sobie szansy w głosowaniu.
Ostatecznie też zdecydowano do grona kandydatów na członka komisji dołączyć Roberta Minkinę, reprezentującego Stowarzyszenie Samorządność i Przedsiębiorczość. W głosowaniach, stosunkiem głosów 15 za i 5 przeciw na przewodniczącego wybrano Piotra Maja, na wiceprzewodniczącego Roberta Rogalę, na sekretarza Dariusza Czupryńskiego, a na członków Dariusza Wierzbińskiego, Andrzeja Brodę, Beatę Dudę i Roberta Minkinę.

Print Friendly, PDF & Email

One thought on “Spór o komisję rewizyjną. Bez opozycji ani rusz?

  • 30 stycznia 2019 at 09:00
    Permalink

    jakże trudno niektórym pogodzić się z przegraną w wyborach – teraz zatruwają normalny tok pracy organom samorządowym brzydko odreagowując swoją przegraną , a mienią się jako bardzo uczciwi i dobro społeczeństwa jest ich nadrzędnym celem

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *