Dbajmy o wspólną własność

Ostrowiec Świętokrzyski się zmienia, pięknieje, a często o końcowym efekcie decydują szczegóły, np. elementy małej architektury.
Ostatnio na terenie miasta postawiono estetyczne, nowoczesne wiaty przystankowe, które niestety w kilku miejscach już zostały pomalowane, czy też naklejono na nie niedozwolone materiały.
Przypomnijmy, że Straż Miejska będąc formacją powołaną do ochrony porządku publicznego egzekwuje przepisy odnoszące się do nielegalnego umieszczania w miejscach publicznych do tego nie przeznaczonych wszelkich ogłoszeń, plakatów, afi szów, apeli, ulotek, napisów, czy nawet rysunków, które wystawiane są na widok publiczny bez zgody zarządców danych obiektów czy budowli. Działanie takie jest niezgodne z prawem i w świetle obowiązujących przepisów stanowi wykroczenie określone w art. 63a §1 kodeksu wykroczeń, za co ujętemu sprawcy grozi kara ograniczenia wolności albo grzywny.
Działania Straży Miejskiej w Ostrowcu Św. najczęściej polegają na ujawnianiu nielegalnego procederu plakatowania i umieszczania ogłoszeń, napisów i rysunków na ścianach wiat przystankowych. Zalepione, pomazane i popisane flamastrami przystanki autobusowe nie dość, że szpecą publiczną przestrzeń, to jeszcze generują dodatkowe koszty, jakie musi ponosić zarządca tych obiektów przy ich usuwaniu. Straż Miejska przypomina, że na żadnej z wiat przystankowych, zlokalizowanych na terenie naszego miasta, nie wolno naklejać ogłoszeń, plakatów czy ulotek reklamowych.
W przypadku incydentów mniejszej wagi, gdzie rysunek, napis lub naklejone ogłoszenie można bez większych nakładów finansowych zneutralizować i doprowadzić oszpecone miejsce do stanu pierwotnego, sprawę można zakończyć w postępowaniu określonym w sprawach o wykroczenia. Najłagodniejszą formą kary jest pouczenie lub zwrócenie uwagi, w postępowaniu mandatowym na sprawcę może zostać nałożony mandat do 500 zł., gdy zaś sprawa trafi do sądu, grzywna może wynieść nawet 5 tys.zł.
W przypadku poważniejszych zniszczeń, takich jakie miały miejsce m.in. w minionym tygodniu na ulicy Hubalczyków, gdzie trzech ustalonych już sprawców wybiło wszystkie szyby w wiacie przystankowej, postępowanie toczy się w trybie kodeksu karnego, za co grozić może nawet kara pozbawienia wolności od 3 do 5 lat.
Do ujęcia sprawców tego typu aktów wandalizmu coraz częściej przyczyniają się kamery miejskiego monitoringu. Dzięki ciągle rozbudowywanemu sytemu monitoringu możliwe jest całodobowe obserwowanie przestrzeni publicznej i ujawnianie wszelkich niepożądanych wybryków i zachowań.
– Niestety, takie zachowania pokazują, że wciąż nie wszyscy jesteśmy świadomi, że o wspólną własność należy dbać. Stąd uważam, że bardzo ważne są działania edukacyjne w tym zakresie już od najmłodszych lat. Bardzo ważna jest rola szkół, czyli oczywiście kadry pedagogicznej oraz rodziców- mówi prezydent Jarosław Górczyński.

Print Friendly, PDF & Email

One thought on “Dbajmy o wspólną własność

  • 19 lutego 2019 at 08:07
    Permalink

    O czym tu rozważać czy dyskutować ??!
    Tuż po zaizolowniu ścian i wykonaniu nowej powierzchni elewacji mojego bloku pojawiły się wykonane sprayem ni to murale ni to hasła i to przed wejściem do klatki schodowej gdzie wiecznie przebywają nastolatkowie.Im takie czyste i gustowne ściany przeszkadzają,oni wolą bałagan,odrapany tynk czy śmieci i puste puszki przed wejściem do swoich mieszkań.Skoro ktoś dewastuje otoczenie własnego miejsca zamieszkania to nie dziwi mnie że MUSI oszpecić wiatę przystankową z dala od domu. Do niedawna miałem nadzieję że ci młodzi blokersi kiedyś wyrosną z tej specyficznej “kultury” – niestety,widzę tych samych ludzi co 10-15 lat temu,którzy nadal śmiecą,plują i dewastują teren przed swoim blokiem a także ściany w klatkach schodowych.
    Czy są słowa wpływające na mentalność tych ludzi ? Uważam że nie…

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *