Droga przez mękę

Mieszkańcy powiatu chcący dostać się do Zakładu Unieszkodliwiania Odpadów w Janiku interweniują w sprawie fatalnej nawierzchni drogi ul. Borowskiej, która po ostatnich opadach stała się wprost nieprzejezdna.
-To prawdziwy koszmar. W niektórych miejscach drogi praktycznie nie ma, a jedynie wyrwy i dziury, które grożą uszkodzeniem samochodu. Nie da się tędy przejechać, a kierowcy którzy zmuszeni są dojechać do zakładu, omijają dziury, zajeżdżając leśne, przydrożne miejsca, gdyż droga przebiega przez las. Ludzie do pól w gminach mają lepsze dojazdy. Korzystanie z tej drogi jest niebezpieczne, chyba zarządca drogi nie zdaje sobie sprawy, że jak się coś stanie, to poniesie odpowiedzialność -mówi jeden z mieszkańców.
Z problemem przejazdu tą drogą borykają się od dawna również pracownicy ZUO Janik. Mówią o drodze przez mękę. Niejedno już zostało uszkodzone koło niejednego samochodu. Zarząd ZUO Janik interweniował w tej sprawie do zarządcy, jakim jest gmina Kunów.


– Obecny stan drogi, zwłaszcza na odcinku jej przewężenie, wymaga bardzo pilnych działań naprawczych. Liczymy na niezwłoczną interwencję doraźną w postaci wypełnienia zagęszczonym kruszywem istniejących dziur i wyjeżdżonych kolein. Bezspornie konieczny jest poważny remont tej ulicy, aby jej degradacja nie spowodowała konieczności odtwarzania jej podbudowy, co w praktyce oznacza budowę od podstaw i dużo większe koszty – czytamy w jednym z pism skierowanych do Urzędu Miasta i Gminy w Kunowie.
Jak informuje burmistrz Kunowa Lech Łodej, przedmiotowa droga została zgłoszona do dofinansowania związanego z usuwaniem skutków klęsk żywiołowych ze środków budżetu państwa, jako uszkodzona przez deszcz nawalny, który miał miejsce w 2017 r.
-Droga wiedzie do wysypiska, stąd też zwróciłem się z prośbą do wspólników ZUO Janik o udzielenie wsparcia finansowego w pokryciu wkładu własnego przedmiotowej inwestycji i o spotkanie w celu wypracowania wspólnego stanowiska. Niestety brak zainteresowania wspólników nie pozwolił na wypracowanie warunków wspólnej realizacji inwestycji dotyczącej remontu drogi gminnej w miejscowości Janik -wyjaśnia burmistrz.
Wartość zadania, którą określa projekt, wynosi ponad 663 tys. zł. Aktualnie w budżecie gminy nie ma środków na zabezpieczenie wkładu własnego, co jest gwarancją otrzymania dotacji. Sąsiednie gminy, które są wspólnikami zakładu, nie są zainteresowane inwestowaniem w tereny, które do nich nie należą. Zgodnie z prawem włodarze gmin są odpowiedzialni za stan dróg, którymi zarządzają. I to budżety gmin ponoszą koszty ewentualnych odszkodowań za uszkodzenia pojazdów spowodowane złym stanem technicznym dróg. Być może uda się w ramach remontów bieżących poprawić fatalną nawierzchnię, tak aby mieszkańcy mogli bezpiecznie z niej korzystać.

Print Friendly, PDF & Email

One thought on “Droga przez mękę

  • 10 czerwca 2019 at 07:36
    Permalink

    Droga w fatalnym stanie i bardzo niebezpieczna dla spacerowiczów i rowerzystów.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *