Firmy wykorzystują łatwowierność seniorów. Ostrzeżenie przed łączonymi pokazami

Pokazy, na które zapraszani są seniorzy, mimo wielu apeli i ostrzeżeń wciąż cieszą się sporym zainteresowaniem. Niestety, nie zawsze mają szczęśliwy dla uczestników finał. Świadczy o tym historia opowiedziana przez naszego czytelnika.
-Ostatnio otrzymałem telefoniczne zaproszenie na pokaz sprzętu AGD -opowiada. Miał być prezentowany m.in. nowy model robota kuchennego, dopiero wchodzącego na rynek. Propozycja zainteresowała zarówno mnie, jak i moją żonę. Zdecydowaliśmy, że skorzystamy z zaproszenia. Po wejściu na salę okazało się, że będzie to prezentacja przede wszystkim sprzętu rehabilitacyjnego. Po kilkunastu minutach poproszono mnie na masaż. Grzecznie odmówiłem, tłumacząc to przeciwwskazaniami lekarskimi. Nie chciałem mówić o swojej chorobie, jest to bowiem moja prywatna sprawa. Od tego momentu nie byliśmy już tu mile widziani. Wyproszono nas na korytarz i tam usłyszałem, że jestem niegrzeczny. Zapytałem: dlaczego? W odpowiedzi posypały się ostre słowa, a potem stek wyzwisk. Tego było już za wiele. Zadzwoniłem na policję. Rehabilitant nie chciał okazać funkcjonariuszom swego dowodu, który rzekomo zostawił w samochodzie. Jego dane potwierdził dopiero pracownik z ekipy pokazowej. Aby załagodzić sytuację próbowano nam wręczyć jakąś nagrodę. Odmówiliśmy. Nie wzięliśmy nawet do ręki żadnego dokumentu, aby nie przypisano nam, że wyraziliśmy zgodę na jakiś zakup. Podczas interwencji, policjanci pytali nas, czy będziemy zgłaszać skargę na organizatorów pokazu? Uznaliśmy, że lepiej nagłośnić sprawę i przestrzec innych przed tak przykrymi doświadczeniami. Jak się okazuje, nowa ustawa o prawach konsumenckich, choć miała nas chronić przed nieuczciwymi praktykami stosowanymi przez organizatorów pokazów, okazuje się być nie do końca skuteczna. Podobno chodzi o jeden z jej zapisów.
Wątpliwości naszego czytelnika znajdują, niestety, uzasadnienie. Nowa ustawa o prawach konsumenckich nie zapewnia seniorom na „łączonych” pokazach pełnego bezpieczeństwa. Z art. 3.1 wynika bowiem, że „przepisów ustawy nie stosuje się do umów dotyczących usług zdrowotnych, świadczonych przez pracowników służby zdrowia pacjentowi w celu oceny, utrzymania lub poprawy ich stanu zdrowia, łącznie z przepisywaniem, wydawaniem i udostępnianiem produktów leczniczych oraz wyrobów medycznych, bez względu na to, czy są oferowane za pośrednictwem placówki opieki zdrowotnej”.
Nic więc dziwnego, że organizatorzy pokazów np. sprzętu AGD, łączą go z rzekomo bezpłatnymi zabiegami, które w rzeczywistości kończą się pokazem handlowym. Gdyby podczas takiego pokazu doszło do podpisania umowy z klientem i chciałby on z niej się wycofać, to organizator pokazu wykorzystałby fakt, iż nie można odstępować od umowy o usługi medyczne (zgodnie z art. 3.1 cytowanej ustawy), których sam nie świadczy.
Pisma wysyłane przez klientów próbujących (w terminie 14 dni) wypowiedzieć niekorzystną dla siebie umowę – w takich przypadkach pozostają bez odpowiedzi. Klient nie odzyskuje swoich pieniędzy. Pozostaje pytanie, czy w ogóle można stosować umowę o prawach konsumenta w przypadku umów pośrednictwa? Wszystko wskazuje to, że sytuację tę wyjaśni dopiero prawomocne orzeczenie sądu, który winien zająć się ustawą o prawach konsumenta. Póki co, trzeba zachowywać szczególna ostrożność na takich łączonych pokazach, a przede wszystkim uważnie czytać zaproszenia. Firmy organizujące pokazy winny uczciwie informować w nich, o celu spotkania.
Rzecznik Praw Konsumenta niezmiennie przestrzega przed pochopnym zawieraniem umów na pokazach, a także przed chodzeniem na nie.

Print Friendly, PDF & Email

One thought on “Firmy wykorzystują łatwowierność seniorów. Ostrzeżenie przed łączonymi pokazami

  • 25 września 2019 at 12:21
    Permalink

    A to naczynia, a to urządzenia jakieś, różne rzeczy chcą sprzedać. A ostatnio też o geria medica słyszałam, że oni to znów na pakiety medyczne bardzo drogie próbują namówić, a zaczyna się od zaproszenia na darmowe badania;

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *