Na Targowisku Miejskim jest już druga nowoczesna wiata (zdjęcia)

W sąsiedztwie wiaty handlowej „Mój Rynek” na Targowisku Miejskim w Ostrowcu Świętokrzyskim stanęła druga, niemal bliźniacza, tym razem nie, jak w przypadku pierwszej pod promocję lokalnych produktów rolno-spożywczych, a przeznaczona pod usługi oraz szeroko pojęty handel. Jest szansa, że jeszcze przed świętami otworzy swe podwoje dla kupujących.

–Nowa hala targowa to prezent na Mikołaja dla mieszkańców miasta oraz naszych gości – mówi prezydent Ostrowca Świętokrzyskiego Jarosław Górczyński. Wartość tej inwestycji to 3 mln 670 tysięcy złotych. Powierzchnia hali to 28 metrów na 54 metry. Inwestycja, dzięki firmie Adma, która była wykonawcą, została bardzo sprawnie przeprowadzona za co, dziękuję. Ostrowieckie targowisko to nie tylko potężny zakład pracy, ale także miejsce spotkań ze znajomymi i przyjaciółmi.

W nowej wiacie handlowej o wymiarach wydzielono: 34 boksy handlowe (2 boksy o wymiarach 3,00×6,12 m, 20 boksów o wymiarach 3,00×4,55 m, 12 boksów o wymiarach 3,00×3,78 m), 29 miejsc handlowych o wymiarach 3,00×3,50 m wraz z drogami komunikacyjnymi, a także budynek biurowo – socjalny z zapleczem sanitarnym.

– Nowością tej hali targowej jest fotowoltaika, bowiem prąd stale drożeje i próbujemy szukać oszczędności- mówi prezydent Jarosław Górczyński. Miasto będzie inwestować w Targowisko Miejskie, co wynika z Programu Rewitalizacji Ostrowca Świętokrzyskiego, watro przypomnieć, że czeka nas budowa nowej drogi od Chrzanowskiego do ulicy Furmańskiej z dodatkowymi miejscami parkingowymi.  

Marian Macias właściciel firmy Adma wykonawcy nowej hali na targowisku podkreślił doskonałą współpracę z Gminą Ostrowiec Świętokrzyskim i prezydentem miasta Jarosławem Górczyńskim.

– Świetna relacja, a także sprzyjająca aura spowodowała, że możemy poszczycić się tym, iż wiatę oddajemy przed czasem- mówi Marian Macias.

– Za nami pierwszy przetarg, który był dedykowany dla podmiotów, które musiały ustąpić z miejsca, w którym prowadziły swą działalność, w związku z budową wiaty- mówi dyrektor Targowisk Miejskich, Mariusz Kosiarz. Liczę, że są zadowoleni z rozstrzygnięcia, a przed nami kolejne postępowanie już w pełni otwarte. Na dziś dzień połowę boksów mamy już zajętą. Liczę, że do 20 grudnia br. hala będzie już w pełni wykorzystana i rozpocznie się już handel. Musimy jednak wszystkim sprzedającym dać czas aby ją odpowiednio mogli zaadaptować.

Kolejna wiata handlowa powstała jako zadanie pod nazwą „Budowa wiaty handlowej oraz przebudowy, rozbudowy i nadbudowy budynku handlowo-usługowego oraz zmiany sposobu jego użytkowania na budynek biurowo-socjalny” w ramach programu pn. „Rewitalizacja obszarów zdegradowanych o silnym potencjale gospodarczym, społecznym i rekreacyjno-kulturowym na terenie miasta Ostrowca Świętokrzyskiego – budowa zadaszenia części placu targowego wraz z towarzyszącą infrastrukturą techniczną, rozbiórką 7 budynków kolidujących z przedmiotową inwestycją”. Budowa tego obiektu została dofinansowana z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Świętokrzyskiego na lata 2014 – 2020.

Print Friendly, PDF & Email

3 thoughts on “Na Targowisku Miejskim jest już druga nowoczesna wiata (zdjęcia)

  • 8 grudnia 2019 at 20:49
    Permalink

    Ja cie! No to mamy w miescie Sukiennuce. To moze teraz czas pomyslec o hejnaliscie w pobliskim kosciole. A czemu nie. Lub przynajmniej pozytywki. Np z melodyjka Ostrowiacy. Jest jeszcze miejsce na wybudowanie jeszcze dwoch takich wiat. Narszczcie miasto nabralo szacunku dla tego najbardziej naturalnego, najnizej plasujacego sie w hierarchi z biznsow, czesto ratujacego ludziom rownowage poziomu zycia, nierzadko jakakolwiek stabilizacje, lub dla mlodych sprobowanie szrankow pierwszej pracy i gospodarowania srodkami, najbardziej tradycyjnego, historycznego, o najbardziej zdrowej konkurencji handlu, moze uslug, a morze ratowania budrzetu domowego, sprzedaza tego czy owego. Jesli nie zadusza handlujacych oplatami targowymi, to, to bedzie mialo wielki sens i podtrzymanie tradycji tak bardzo i skutecznie zabijanej przez wielkopowieszchniowe sklepy. To paradoksalnie moze byc wsparciem dla drobnego rzemiosla, rowniez tego artystycznego, oraz bardzo przyjemnego robienia zakupow na swierzym powietrzu. Zwlaszcza przed Swietami. Jesli miasto nie zapomni o parkingu, lub przyzwoleniu na parkowanie w mozliwie kazdym okolicznym miejscu, ktore po drobnych przerobkach mozna do tego przystosowac, To to miejsce moze sie stac bardzo waznym i lubianym miejscem w naszym miescie. Mam nadzieje ze to nie koniec dobrych pomyslow na to miejsce. I nie tylko to. Bo historia naszego miasta pokazuje ze ludziom najlepiej sie zylo kiedy kwitl handel lezakowy. Jeszcze kilka kiermaszowych, lub osiedlowych, zielonych stref drobnego handlu byloby pewnie mile widziane przez mieszkancow tego miasta. Poprostu nie zabijajmy tego co naturalne, a wszystkim nam bedzie sie zylo lepieji przyjemniej. Kolejnym dobrym pomyslem byloby, aby miasto pomyslalo o stworzeniu mozliwie jak najwiekszej liczby zatoczek parkingowych, lub przynajmniej postojowych, lub chocby przystankowych, na terenie calego miasta, aby mozna sobie tam przystanac na chwile i zrobic szybkie zakupy. To moga byc wydluzone przystanki autobusowe, lub jakies strefy ktotkiego postoju. Nie po to aby na tym zarabiac, a po to, aby ozywic chec swobodnego poruszania sie po miescie. Nie potrzeba na to geniuszu ani wielkich srodkow. W przyjaznym dla mieszkancow miescie, beda chcieli zamieszkac rowniez odwiedzajacy to miasto, lub przynamniej zatrzymac sie tu i spedzic pare chwil, aby sie odswierzyc, lub posilic, lub tylko zrelaksowac. Bez presji ze zaraz go oskubia. To moze byc dobrym kolem zamachowym dla powolnego, ale nieustajacego rozwoju miasta i co najwazniejsze nie wiele kosztujacego. Wszyscy wiemy jak w wielu miejscach brakuje nam tego jednego jedynego dla nas miejsca do zaparkowaania. Dobrze by bylo znalezc jeszcze jakis kacik na centum uslugowe, np krawcowe, ktore skroca krociakom nogawki, lub dryblasom wydluza rekawy, i takie tam, jak jakis zespol gotowych do wszelkich napraw macherow. lub jakis troszke dalej darmowy parking z wypozeczalnia platnych rowwerow, czy elektrycznych hulajnog. Z koszem na zakupy. Chec odebrania pojazdu byla by gwarancja zwrotu hulajki czy roweru. lub bitki, czy rikszy z pudlem na zakupy zamiast fotela. A gdyby z fotelem, to nie jeden tatus chcial by zrobic dzieciakom frajde robiac zakupy takim wechikulem, a czemu nie. Prawda ze bardzo rodzinne?

    Reply
    • 13 grudnia 2019 at 10:12
      Permalink

      Naiwnością z mojej strony było sądzenie że Ostrowiec dąży do bycia miastem nowoczesnym – twierdzę tak po twoim wpisie…
      Twoja ortografia to zupełnie odrębny temat choć dość powiązany z twoimi tezami.

      Reply
  • 14 grudnia 2019 at 07:23
    Permalink

    Miasto w dazeniu do nowoczesnosci nie powinno zaniedbywac zadnego z pieter w warstwach spolecznych. Ani tych ktorych stac, ani tych ktorym wydaje sie ze ich stac, ani tych ktorych nie stac. To jest jak; fundament, sciany i dach. Budowac od nowa spoleczenstwa nie mozemy, musimy remontowac. A to jest trodne. Bo jedni chca jezdzic na grzbietach tych pozostalych i na odwrot i z tego w tym wszystkim tworza sie specjalne kasty. Ktorym sie wydaje, ze to oni powinni jezeli nie rzadzic, to przynajmniej dzielic. Smuteczek Cie przytloczyl i zabrako Ci wiary w siebie, aby sprecyzowac co rozumiesz mowiac, ze Ostrowiec dazy do nowoczesnosci. Poniewaz mowa o wiatach handlowych zakladam ze ta nowoczesnosc w Twoim rozumieniu to skepy wielkopowieszchniowe. Zalkadam, ze moze kiedys tu powstana Zlote Tarasy, nowoczesne w swojej formie i zawierajace roznorakosc w tresci. Ale, narazie musimy sie zadowolic tym co mamy. A narazie mamy namiastke jednego i feniks z popiolow drugiego. Jeszcze pusty w srodku, wydmuszke, ale jest i daje szanse tym, ktorzy szans nie mieli, lub mieli zbyt male i przez cale lata glownie je tracili, zatracali, lub ich nie dostrzegali. Choc to jest w formie bardzo podobne do osiedlowego smietnika, tyle ze wieksze, to sa jednak te wiaty jakims krokiem do nowocesnosci. Spoznionym mocno krokiem, ale jednak. Od luzek polowych, poprzez szczeki, do takiej wiaty i w niej stanowisk, lub boksow, to jakis jednak maly krok do nowoczesnosci jest. Sprawdza sie to w innych miastach, wiec juz nie musimy zgadywac jak bedzie. Pytanie czy uda nam sie to dobrze wkomponowac w potrzeby miasta, czy nie zadusi sie tego oplatami, zanim zacznie pzynosic dochod dla handlujacych. Jezeli ktoremus z tych w/w pieter spolecznych odmowi sie mozliwosci rownego rowoju, lub ktores z tych pieter bedze chcialo rozwijac sie szybciej niz pozostale, lub nie zwazajac na pozostale, to skonczymy jak carska rosja, lub rewolucja pazdziernikowa z calym swoim rewolucyjnym tworzeniem nowoczesnosci. Ot taki obrazowy przyklad z przeciwpoloznosci myslenia i prob wprowadzania ich w zycie, na przestrzeni lat, az do upadku i jednych i drugich.. Nie popadaj w smuteczek, tylko znajdz nisze dla siebie, w ktorej moc twojego sadzenia przyniesie jakis efrkt, Najlepiej nie przynoszac szkody innym. Moja ortografia to rzeczywiscie inny temat, mam tego swiadomosc. Ale jesli masz jekies nowoczesne tezy to podziel sie nimi. Jesli Cie nie stac tu na jakies wupociny, to gdy cos piszesz, to napisz to tak, zeby nie brzmialo to jak ostatnie tchnienie cpuna. Tylko zeby sie dalo cos z tego zrozumiec. Przynajmniej jakas wrzutka, jakas mysl. Nie musisz sie zgadzac, wlasnie o to tu chodzi. Jak slusznie zauwazylas, lub zauwazyles, w tym co tu pisze brakuje ą i ę i nie tylko tego. Ale mozesz chyba pokazac klase i pouczyc nas jak zyc. Moze ktos, cos sie z tego nauczy. Nie zalamuj sie, naiwnosc to cecha ludzi otwartych. Nie pekaj. Popracuj troche nad odwaga. Cywilna odwaga. ,,Fundament” mamy jaki mamy. Rzad troche mu pomaga, tylko czy zauwazy ten ,,Fundament” swoja szanse. Dach mamy calkiem okazaly, ale lawituje, nie ma nog. A w ,,Scianach” mamy tak wielkie dziury i braki ze niczego na tym sie nie da oprzec. Jesli masz pomysl jak to wszystko razem skleic, zeby mialo ses, to suchamy:

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *