Czy posypią się kary umowne?

Temat odbioru odpadów przez kieleckie konsorcjum z terenu Ostrowca Świętokrzyskiego jest najczęściej poruszanym przez mieszkańców na początku tego roku.
Choć można odnieść wrażenie, że z tygodnia na tydzień, czy prawie z dnia na dzień, pod tym względem jest coraz lepiej, zastanawiające jest czy firma uniknie kar umownych?
– Jest to fi rma nowa, a do tego wiele osób w niej pracujących pochodzi spoza Ostrowca Świętokrzyskiego, więc tutaj upatrujemy powodów pewnych niedociągnięć – mówi Piotr Mazik, zastępca naczelnika Wydziału Infrastruktury Komunalnej UM w Ostrowcu Świętokrzyskim. Sami kontrolujemy napływające do nas sygnały, gdyż chcemy reagować na bieżąco. Przypadki zgłaszane przez mieszkańców wynikają z naszych obserwacji ze zbyt małej jeszcze znajomości topografii terenu i trudności z dojazdem do niektórych miejsc. Choć przekazane zostały mapki z rozlokowaniem altan śmietnikowych, ale musimy mieć świadomość, że na osiedlach wielorodzinnych takich miejsc jest ponad 300. Niestety, zaparkowane na osiedlowych uliczkach samochody nie pomagają w dojeździe dużym, specjalistycznym samochodom.
– Ciężko pracujemy nad tym, aby odbiór odpadów z terenu Ostrowca Świętokrzyskiego przebiegał płynnie i nasi klienci byli maksymalnie zadowoleni – mówi Andrzej Szczukiewicz, pełnomocnik zarządu fi rmy „Fart Bis”. Niestety, mamy trudność dojazdu do niektórych altan szczególnie w godzinach porannych i popołudniowych. Prosimy kierowców, aby parkowali tak, aby nasze samochody o dużych gabarytach mogły płynnie poruszać się po terenie osiedli.
Zastępca naczelnika Wydziału Infrastruktury Komunalnej UM, Piotr Mazik przyznał, że sam w minionym tygodniu reagował, udając się w teren na pięć zgłoszeń od ostrowczan.
– Każdy sygnał, który do nas napłynął monitorujemy, weryfikujemy i na koniec miesiąca, kiedy przyjdzie czas podpisania protokołów, poddany zostanie ocenie – mówi zastępca naczelnika. Jeśli, któreś z niedociągnięć będzie miało podstawę do wyciągnięcia konsekwencji finansowych, będziemy zmuszeni to uczynić.
Umowa pomiędzy Gminą Ostrowiec Świętokrzyski, a kieleckim konsorcjum zakłada wiele kar umownych np. „w wysokości 500 zł za każdy przypadek nieodebrania z miejsca odbioru odpadów komunalnych w terminie określonym w harmonogramie. Kara będzie naliczana jako iloczyn kwoty 500 zł oraz liczby nieruchomości, z których nie odebrano odpadów w terminie zgodnym z harmonogramem”.
W ocenie każdej sytuacji ma być pomocny monitoring wizyjny, który musi posiadać każdy z pojazdów odbierających odpady, wcześniej w takich przypadkach wystarczał jedynie GPS.
– Przy zgłoszeniach, które do nas napływają, żądamy od wykonawcy zapisów video spornych sytuacji, które na pewno są pomocne w ostatecznej ocenie – mówi Piotr Mazik. Posiadają one datę i godzinę, co pomaga w weryfikacji.
– Za wcześnie mówić o karach, wszystko robimy, aby ich nie było, mamy swoje argumenty, co potwierdzamy poprzez zapisy kamer z samochodów. Uważamy, że kara jest ostatecznością w przypadku zamawiającego – mówi Andrzej Szczukiewicz, pełnomocnik zarządu firmy „Fart Bis”.
Sądząc np. po wpisach w mediach społecznościowych dotyczących kolejnych uwag, co do gospodarki odpadami na terenie miasta, można odnieść wrażenie, że pojawiających się uwag jest coraz mniej.
– Po upływie kilkunastu dni obserwujemy znaczącą poprawę- mówi zca naczelnika Piotr Mazik. Najważniejsze jest dla nas, aby to mieszkańcy byli zadowoleni z jakości świadczonych usług. Zachęcam do kontaktu w każdej kwestii z Wydziałem Infrastruktury Komunalnej UM, będziemy się starali wszystkie bolączki związane z gospodarką odpadami rozwiązywać. Aby odbiór odpadów przebiegał sprawnie, także sami mieszkańcy muszą pamiętać, że obowiązuje segregacja na pięć frakcji.

Print Friendly, PDF & Email

One thought on “Czy posypią się kary umowne?

  • 1 lutego 2020 at 10:13
    Permalink

    I co z tego że mieszkańcy segregują należycie swoje odpady gdy nagminnie do osiedlowych śmietników podjeżdżają auta i wyładowywane z nich są worki z nie wiadomo czym.Takie sytuacje mają miejsce zwłaszcza w godzinach wieczornych albo wcześnie rano. Gdy zwróciłem uwagę jednemu z takich cwaniaków to rzucił wobec mnie wiązkę bardzo nieprzyzwoitych wyzwisk i szybko odjechał spod altanki śmietnika – na tym aucie typu kombi było logo jakieś firmy. I co ? Teraz wszyscy mieszkańcy okolicznych bloków mają płacić karę za niesegregowane śmieci ??! Przecież to chore…

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *