Dwoje ostrowczan zarażonych koronawirusem!

Poznaliśmy wyniki badań dwójki ostrowczan, od których wczoraj pobrano próbki do badań w kierunku koronawirusa.

Niestety, wyniki na obecność wirusa SARS-CoV-2 są pozytywne. Kobieta i mężczyzna zarażeni koronowirusem, którzy wrócili z Norwegii, przebywają w Starachowicach w tamtejszym szpitalu przekształconym na zakażny.
Pacjenci są młodzi, a ich stan jest dobry.

Przypomnijmy, że trzy osoby z Ostrowca Świętokrzyskiego trafiły wczoraj do starachowickiego szpitala z podejrzeniem zakażenia koronawirusem. Dwie z nich wróciły z Norwegii, a jedna miała kontakt z osobą, która przyjechała z Niemiec.

Ministerstwo zdrowia poinformowało dzisiaj, że ostatnie pozytywne wyniki dotyczą 2 osób z województwa świętokrzyskiego, 3 z woj. dolnośląskiego (2 Wrocław i 1 Bolesławiec), 5 z woj. lubelskiego (Lublin) oraz 3 z woj. łódzkiego (Łódź). W sumie liczba osób zakażonych koronawirusem w naszym kraju wynosi 82. 2 osoby zmarły.

Print Friendly, PDF & Email

2 thoughts on “Dwoje ostrowczan zarażonych koronawirusem!

  • 14 marca 2020 at 13:58
    Permalink

    Bakterie i wirusy nie lubia miedzi. Moze warto z tym poeksperymentowac. Czy np. trzymanie kawaleczka miedzianej rurki w dloni, chroni dlon przed przenoszeniem sie na nia wirusa.

    Reply
  • 15 marca 2020 at 14:13
    Permalink

    Co to znaczy zarazenie droga kropelkowa? Wszyscy oddychamy i z kazdym oddechem wypuszczamy chmurke pary, ktora wszyscy widywalismy zima podczas mrozow. Teraz ona jest nie widoczna, ale jest. Mlodzi ludzie na koncertach, czy dyskotekach moga zauwazyc mokre sciany, nawet w pogodny dzien. To wlasnie jest ta wydychana para podczas oddychania. W taki sposob dystrybuuje sie wirusy na przedmioty. Z tego powodu waza jest tez wentylacja pomieszczen. Stojac zbyt blisko rozmowcy aplikujemy sobe taka chmurke i ja wdychamy. Dlatego tak wazne jest zachowanie tej odleglosci pomiedzy osobami w kolejce, autobusie, czy nawet w domu. Bo nigdy nie wiadomo, czy ktos z rodziny nie zaaplikowal sobie gdzies juz takiej chmurki z wirusem. To dotyczy kazdego rodzaju grypy, rowniez tej. Tak wlasnie przenosza sie wirusy. Kichajac i zaslaniajac rekami usta chronimy innych, jednak musimy pamietac ze rece, czy chustezka, po takim kichnieciu moga przyjac wirusa jesli ktos juz go posiada i dotykajac roznych miejsc, pozostawiamy go w tych miejscach jak pieczatki, na jakis czas zanim zginie, Choc gina poza ustojem dosc szybko, ktos moze zdazyc dotknac tego samego miejsca, a potem drapiac sie w nos, lub przecierajac oczy, lub jedzac cos nieumytymi rekoma, dotarcza sobie tego wirusa do organizmu. Tak to wyglada. Z ta wiedza, bardzo latwo mozemy uniknac zarazenia. Utrzymujac wlasna chigiene, czeste mycie miejsc i przedmiotow, z ktorymi maja kontakt inni ludzie i zachowanie bezpiecznej odleglosci od innych osob, bo kazdy przeciez musi oddychac. Spuszczanie glowy w dol podczas rozmowy, lub w autobusie, czy kolejce, tak jak bysmy byli zawstydzeni, skraca odleglosc dystrybucji takiej chmurki. Ochladzajac sie spada na podloge i tam jezeli w niej sa wirusy raczej szybko gina nikogo nie zarazajac. Dlatego tak duzo sie mowi o zasadach zachowania sie podczas przebywania w poblizu innych osob i tej odleglosci minimum jednego metra. To w zasadzie wszystko. Jesli wszyscy beda stosowac sie do zalecen i do tych zasad, epidemia sie szybko skonczy, z braku mozliwosci przenoszenia sie na inne osoby. Informujmy o tym innych, jesli widzimy jakas nieswiadoma tego osobe. Grzecznie i zyczliwie, bo nie kazdy wie jak to dziala. Podrozni sa narazeni bardziej, bo przebywaja przez dluzszy czas w jednym pomieszczeniu w grupie, sa narazeni na wdychanie z mniejszej odleglosci takich chmurek. Jesli ktos urzywa maseczki, dezynfekujcie je od zewnetrznej strony, po kazdym uzyciu, najlepiej spryskac sprajem ze spirytusem, lub para z zelazka. Pamietajcie ze to sa jednorazowe maseczki, poowne urzycie ich nie jest wskazane. Na zewnetrznej stronie zatrzymuje sie kuz i wirusy i to wszystko przed czym maja chronic. Urzywaniem ich, nasze wlasne chmurki zsostawiamy w maseczce, to chronimi z ich pomoca innych przed naszymi chmurkami pary. Zdrowe osoby maseczek urzywac nie musza, problem w tym, ze nie mozemy byc pewni czy wciaz napewno tak jest, bo choroba jest nastepstwem posiadania wirusa, a nie wsyscy zachoruja, nawet jesli z wirusem mieli stycznosc. Napewno to bedzie dobrze odbierane prez innych. A bardzo czeste mycie rak to podstawa. Czesciej niz zwykle zmieniajcie ubrania. Czesciej robcie pranie. Okrycia wieszchnie i obuwie, tez warto dezynfekowac, np para z zelazka. Mycie rak przed siusianiem tez moze pomoc. Najlepiej przed i po. W trakcie nie ma potrzeby. No i mycie najczesciej dotykanych przedmiotow. Stosujac sie do tego, chronimy sie calkowicie, rowniez innych, Jesli komus sie nie uda, to przynajmniej ochroni innych. Ale raczej sie uda, tylko stawmy temu czola wlasciwymi zachowaniami. W koncu kto tu ma rozum?

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *