„Jakoś się kreci”, czyli meandry zdalnego nauczania

Dzieci i młodzież kształcą się na odległość. Jak to bywa ze wszystkimi nowościami wprowadzanymi w tak awaryjnym trybie, jak te wywołane pandemią koronawirusa, budzą wielkie emocji zarówno ze strony nauczycieli, jak i rodziców i uczniów.
Pierwsze dni
Padające dzienniki elektroniczne i edukacyjne platformy to zdecydowanie wyróżnik pierwszych dni nauczania na odległość w całej Polsce.
– Dyrektorzy robią wszystko, aby założenia nauczania na odległość realizować, zaś nauczyciele – nie ukrywajmy – to mają całą masę pracy – mówi naczelnik Wydziału Edukacji i Spraw Społecznych UM w Ostrowcu Świętokrzyskim, Jan Bernard Malinowski. Z informacji, które płyną do mnie na bieżąco, wszyscy dajemy sobie w miarę radę. Materiały są na bieżąco przygotowane i płyną do uczniów. Mogę powiedzieć, że jakoś się to kręci, choć to rzeczy zupełnie nowe i trudne. Jak słyszymy od wielu osób związanych z edukacją, że taki typ nauczania nie jest na pewno tak efektywny, szczególnie na tym etapie i w tym momencie.
– Robimy wszystko, aby się z tego obowiązku wywiązać. Nie otrzymałem żadnej skargi i interwencji co do formy kształcenia – przyznaje naczelnik. Najgorsza sytuacja dotyka platform i e-dzienników, ale nie ma się co dziwić, że pojawiają się przerwy w ich funkcjonowaniu, bowiem nigdy jeszcze ich serwery nie były aż tak obciążone.
– Plan lekcji został dostosowany do nauczania zdalnego – mówi nam dr Agnieszka Batóg, dyrektor PSP Nr 4. Jednostki lekcyjne zostały podzielone na te realizowane w formule wideocztów, te przeprowadzane jako konsultacje, gdzie nauczyciel jest dostępny przy komputerze oraz trzecią część stanowią prace przygotowywane przez nauczyciela. Kontakt z uczniem jest realizowany poprzez Librusa oraz aplikację Microsoft Teams.
Jak przyznaje dyrektor Agnieszka Batóg, w przypadku uczniów nie mających dostępu do Internetu, czy komputera, przygotowywane są zestawy materiałów do pracy, które raz w tygodniu odbierają ze szkoły rodzice.
Tymczasem, jak informuje Świętokrzyski Kurator Oświaty, nie milkną głosy w sprawie nadmiernego obciążenia materiałami edukacyjnymi uczniów.
– W związku z licznymi telefonami oraz pismami kierowanymi od rodziców do Kuratorium Oświaty w Kielcach w sprawie nadmiernego obciążenia uczniów materiałami wysyłanymi drogą elektroniczną, Świętokrzyski Kurator Oświaty zwraca się z ponownym apelem do dyrektorów szkół oraz nauczycieli o zwrócenie szczególnej uwagi na równomierne obciążenie ucznia zajęciami w danym dniu, a także uwzględnienie możliwości psychofizycznych dzieci – czytamy w wydanym komunikacie. Kształcenie na odległość, wymagające od nauczycieli wykorzystania nowych narzędzi oraz stosowania niekonwencjonalnych metod nauczania, nie może ograniczać uczniom czasu wypoczynku. Nauczyciele muszą wziąć pod uwagę dodatkowe czynniki, tj.: ograniczenia wynikającej z dostępu do komputera, laptopa (w rodzinach wielodzietnych), czy specyfiki łącza internetowego.
Próbne egzaminy też online
Zainteresowane szkoły mogą przeprowadzić próbny egzamin ósmoklasisty. Centralna Komisja Egzaminacyjna oraz okręgowe komisje egzaminacyjne przygotowują materiały do przeprowadzenia egzaminu z języka polskiego, matematyki oraz języków obcych nowożytnych (angielskiego, francuskiego, hiszpańskiego, niemieckiego, rosyjskiego i włoskiego).
Materiały obejmą zarówno arkusze w wersji standardowej, jak i te dostosowane do potrzeb uczniów z niepełnosprawnościami. Wszystkie materiały, w tym nagrania w formacie mp3 do zadań na rozumienie ze słuchu w arkuszach z języków obcych nowożytnych, zostaną zamieszczone na stronie internetowej Centralnej Komisji Egzaminacyjnej (www.cke.gov.pl) oraz na stronach internetowych okręgowych komisji egzaminacyjnych. 
Z naszych wstępnych ustaleń – zainteresowanie przystąpieniem do próbnego egzaminu jest znikome.
Będą pieniądze na komputery
Już od dziś, 1 kwietnia br., samorządy mogą wnioskować o pieniądze na zakup sprzętu dla uczniów i nauczycieli do zdalnej nauki. Do rozdysponowania jest kwota 180 mln zł. Bez dodatkowych formalności, w elastyczny i szybki sposób. To efekt współpracy ministrów edukacji i cyfryzacji oraz starań resortu cyfryzacji, dzięki którym Komisja Europejska zgodziła się, aby zaoszczędzone środki w ramach Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa przekazać na zakup sprzętu dla szkół. Jak będzie wyglądała procedura? Szybki, elektroniczny wniosek do Centrum Projektów Polska Cyfrowa (CPPC). Ekspresowa procedura wnioskowania i wypłata środków. O pieniądze może wnioskować każda gmina. Na jakie kwoty można liczyć? To zależy od gminy – szacuje się, że będzie to nie mniej niż 40 tys. zł na gminę. Ministerstwo Cyfryzacji podpowiada, aby samorządy oszacowały teraz swoje potrzeby, a następnie rozpoczęły zakup potrzebnego sprzętu. Zależy nam na tym, aby trafił on do jak największej grupy potrzebujących uczniów. 

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *