Czytajcie, bądźmy razem. Koronawirus bije też w prasę lokalną!

Mimo, iż z oczywistych powodów musieliśmy ograniczyć kontakty z naszymi czytelnikami w znajdującej się na drugim piętrze ZDK naszej redakcji, to nie dajemy się koronawirusowi, przygotowując dla tysięcy ostrowczan i mieszkańców powiatu  bogate wydania papierowe i internetowe.

Dołączyliśmy m.in. do zainicjowanej przez Polską Agencję Prasową społecznej kampanii przeciwko dezinformacji związanej z szerzącym się koronawirusem. Nie zmniejszyliśmy objętości naszego tygodnika, publikujemy materiały rzetelne i sprawdzone, co przy obecnej, niezwykle ograniczonej pracy urzędów, czy instytucji nie jest łatwą sztuką. Na bieżąco monitorujemy sytuację dotyczącą pandemii, kontrolujemy pracę służby zdrowia, dostrzegamy podejmowane działania władz i organizacji lokalnych i wreszcie pilotujemy kwestie, związane z tym, co dzieje się w sporcie, zwłaszcza w dobie zamkniętych hal i boisk…

Musimy przyznać, że dla nas, dziennikarzy którzy lubią spotykać się i rozmawiać z ludźmi, praca zdalna, to zupełnie nowe doświadczenie. Obawiamy się jednak, że i my, jak większość firm, możemy wpaść w niełaskę trudnej sytuacji gospodarczej. Już dziś takie organizacje wydawców, jak Izba Wydawców Pracy, czy Stowarzyszenie Gazet Lokalnych, z którymi współpracujemy, apelują do rządu o pomoc dla lokalnej prasy. Chodzi nie tylko o udzielenie niskooprocentowanych pożyczek, ale i zwolnienia z ZUS i wprowadzenia zerowego VAT. Wszak wiele punktów sprzedaży prasy, a także restauracji, pubów, gabinetów lekarskich i kosmetycznych zostało zamkniętych, a to są nasi codzienni klienci i reklamodawcy. Organizacje już napisali listy do premiera i ministrów kultury oraz rozwoju o pomoc, która ma polegać m.in. na publikacji rządowych ogłoszeń.

W listach do przedstawicieli rządu wydawcy podnoszą, że prasa lokalna odgrywa szczególnie ważną rolę, zwłaszcza że dostarcza na bieżąco najważniejsze informacje dotyczące najbliższego otoczenia i sytuacji danego regionu. Tymczasem akcja „Pozostań w domu”, skierowana głównie do starszych osób, które są głównymi czytelnikami wydań papierowych gazet, a także wprowadzane zakazy i ograniczenia rodzą obawy nie tylko o rynek sprzedaży, ale i przychody wydawnictw, gdyż z oczywistych powodów firmy nie prowadząc działalności nie reklamują produktów i usług.

Wydawcy są przekonani, że prasa regionalna i taka gazeta, jak nasza odgrywa sporą rolę kulturotwórczą, społeczną i gospodarczą. Dlatego wierzą, że rząd podejmie stosowne działania mające osłonić lokalne wydawnictwa przed trudnościami, które są efektem epidemii koronawirusa.

Nie sposób przy okazji kreślenia tego tekstu nie wspomnieć o drukarni i dystrybutorach naszej gazety – firmach „Ruch”, „Kolporter” i „Garmond”, które mimo dramatycznej sytuacji w tym trudnym okresie czują wyjątkową więź i solidarność z wszystkimi uczestnikami rynku prasowego. Dokładają wszelkich starań, aby zapewnić sprawną dostawę naszego tytułu prasowego do punktów sprzedaży, a co za tym idzie – do czytelników z trzech ościennych powiatów.

My jesteśmy przekonani, że rzetelne i sprawdzone informacje są – jak np. podkreśla zarząd Kolportera – niezwykle istotnym elementem walki z epidemią koronawirusa, którą toczymy wszyscy. Dlatego praca wszystkich zespołów redakcyjnych, odbywająca się bardzo często w zupełnie nietypowych warunkach, zasługuje dziś na nasz szczególny szacunek.


Izba Wydawców Prasy przygotowała klip wideo, w którym redaktorzy naczelni różnych pism jednogłośnie zachęcają do kupowania i czytania prasy. Film pt. „Czytajcie prasę, bądźmy razem!” to kolejna już inicjatywa Izby mająca ratować czytelnictwo w Polsce w czasie pandemii koronawirusa.

 

 

 

 

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *