Niebezpieczeństwo przy przejściu dla pieszych

Od mieszkańców korzystających z przejścia dla pieszych na skrzyżowaniu ulic Radwana i alei Jana Pawła II otrzymujemy sygnały o niebezpieczeństwie czyhającym na przechodniów.
-Każdego dnia zaprowadzam wnuczkę do szkoły, przechodząc tym przejściem. Zauważyłam, że słup z umieszczonym sygnalizatorem świetlnym dla pieszych jest przeżarty rdzą. Wyraźnie widać dziury. Wystarczy silniejszy wiatr czy burza i runie ten słup na jakiegoś przechodnia. Jest to przejście, z którego często korzystają ludzie, w tym dzieci idące do szkoły. Uważam, że służby drogowe powinny go wymienić albo tak zabezpieczyć, by nie doszło do nieszczęścia -mówiła jedna z czytelniczek.
-To tylko kwestia czasu, jak ten słup upadnie i albo uszkodzi jakiś samochód, albo co gorsze, człowieka -dodaje kolejny mieszkaniec. -Bardzo często tędy przechodzę, idąc na pobliski bazarek. Trzeba coś z tym zrobić, póki nie jest za późno.
Udałam się na skrzyżowanie, gdzie faktycznie słup z zawieszonym sygnalizatorem dla pieszych nieuchronnie trawi korozja. Ubytki widać z daleka. I trudno dziwić się przechodniom, że dostrzegają niebezpieczeństwo. Widać, że pozostałe słupy są zabezpieczone. Nie wiedzieć czemu pozostawiono ten jeden. Jak ustaliłam, interpelację w tej sprawie, w imieniu mieszkańców złożyła radna powiatowa, Agnieszka Rogalińska.
Skontaktowałam się z właścicielem drogi, którym jest Świętokrzyski Zarząd Dróg w Kielcach. Kierownikowi Obwodu w Ćmielowie, Krzysztofowi Mrozowi przedstawiłam obawy przechodniów. Uzyskałam zapewnienie sprawdzenia miejsca pod względem bezpieczeństwa i podjęcie właściwych działań. Mamy nadzieję, że służby drogowe odpowiednio zabezpieczą feralny słup z sygnalizatorem.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *