Spółdzielnia „Hutnik” powstaje z kolan?

Wszystko wskazuje na to, że stabilizuje się sytuacja ekonomiczna i organizacyjna Spółdzielni Mieszkaniowej „Hutnik”.
Gołym okiem widać, że nie tylko są realizowane, ale też planowane kolejne inwestycje. Pomimo ograniczeń związanych z trwającą epidemią, wykonywany jest przyjęty plan remontów.
Przypomnijmy, że jeszcze całkiem niedawno Spółdzielni groziła upadłość, a dług pozostawiony jako spuścizna po kolejnych zarządach, Spółdzielnia zobowiązana jest spłacać jeszcze przez kilka lat w ramach realizacji zawartego z wierzycielami postępowania układowego. Przez wiele lat nie było tu większych inwestycji. Remonty bieżące i częściowe termomodernizacje pojedynczych ścian budynków, nie przynosiły oczekiwanych efektów, ani tych związanych z poprawą wizerunku osiedli, ani oszczędności ciepła.
W zasobach spółdzielni jest 78 budynków i jak mówi Andrzej Chejzdral, prezes zarządu, prawie wszystkie wymagają większych bądź mniejszych nakładów finansowych, związanych z wymianą dachu lub jego pokryciem czy dociepleniem ścian, remontów balkonów. Na te problemy wskazują także mieszkańcy, którzy często odwiedzają naszą redakcję.
-W naszym bloku przez 40 lat, jak mieszkam, nie było żadnych inwestycji. Klatkę schodową chyba raz malowali. I to wszystko. Płacę regularnie czynsz, w tym fundusz remontowy i niczego nie można było się doprosić. Ściany pękają, mamy stare drzwi i brudne klatki schodowe. Na nic nie było pieniędzy, bo ciągle spółdzielnia spłaca dług –mówi mieszkaniec ul. Śliskiej. Nowy zarząd spółdzielni działa od niespełna 2 lat. Dziś za późno jest na „płacz nad rozlanym mlekiem” i rozliczanie błędnych decyzji poprzednich władz spółdzielni. Stąd prezes zarządu poszukuje możliwości korzystania z zewnętrznych funduszy. Przed przystąpieniem do nowych inwestycji wymagających podwyższenie funduszu remontowego lub utworzenia funduszu celowego, prowadzone są konsultacje z mieszkańcami. Jedną z wprowadzonych form jest utworzenie przez mieszkańców funduszu remontowego celowego. Te dodatkowe środki uiszczane przez mieszkańców pozwalają na wcześniejszą realizację planowanej inwestycji w danym budynku.
-Na początku mieszkańcy z trudem przekonywali się do takiej formy porozumienia. Jednak z samego funduszu remontowego nie udałoby się przeprowadzić inwestycji. Mieszkańcy musieliby gromadzić te środki przez kilka lat. Utworzenie funduszu celowego pozwala te prace przyśpieszyć. Zarówno fundusz remontowy, jak i fundusz celowy są rozliczane wyłącznie dla danego budynku. Dzięki temu udało nam się przeprowadzić termomodernizację z dociepleniem lub naprawą dachów w budynkach: osiedle Ogrody Nr 3,11,10,13,23,25, 38 Radwana 11 i 13, a także przy ul. Jasnej 8 i16, ul. Śliskiej 4 i 6, ul. Świętokrzyskiej 3 oraz ul. Poniatowskiego 10. Termomodernizację realizujemy także w budynkach na os. Ogrody 37, 36 i 30 oraz os. Ogrody 17a, ul. Kościuszki 7, ul. Świętokrzyskiej 7, ul. Jasnej 16. Na os. Ogrody w blokach Nr 7,8,22 wykonaliśmy instalację centralnej ciepłej wody. Wykonane zostały także instalacje centralne ciepłej wody oraz centralnego ogrzewania w budynku na ul. Poniatowskiego 1, ul. Staszica 3 i7 oraz ul. Sandomierskiej 3 i 5. W związku z tym w sposób naturalny prowadzimy likwidację pieców węglowych w ramach Programu „Czyste Powietrze”. Inwestycje prowadzone na budynkach os. Ogrody 17a, 30 i 36, Klimkiewiczowska 16, Sandomierska 3 i 5 oraz Śliska mogą być realizowane dzięki pozyskaniu środków w ramach pożyczki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w Kielcach. W tych budynkach mieszkańcy przyjęli naszą propozycję dotyczącą utworzenia funduszu celowego, lub podwyższenia funduszu remontowego, co pozwoli na zabezpieczenie spłaty pożyczki – mówi prezes Andrzej Chejzdral.
Ponadto w ramach planu remontów w roku 2020 wymieniono około 40% stolarki okiennej i drzwiowej, wykonany został remont generalny klatek schodowych powiązany z ułożeniem płytek oraz malowaniem w budynkach oś. Ogrody 15a i 15b Klimkiewiczowska 10 i 14, Jasna 61. Od roku 2019 stale wzrasta wartość wykonywanych remontów i tak w roku 2019 remonty zamknęły się kwotą 1 700 000zł, w roku 2020 – 4100 000zł, zaś w 2021 plan zakłada kwotę 5 400 000zł. W roku 2020 spółdzielnia wymieniła ok 1000 wodomierzy w lokalach mieszkalnych oraz około 4600 szt. podzielników ciepła.
Jak przyznaje Danuta Skocka, przewodnicząca Rady Nadzorczej, nigdy w historii spółdzielni nie udało się przeprowadzić tak wielu zadań inwestycyjnych, w tak krótkim czasie. Spółdzielnia na pomimo corocznej spłaty wierzytelności w kwocie około 1350 000zł nadrabia zaległości remontowe.
-Obecny zarząd pracuje niespełna dwa lata. Zaniedbań, sięgających trzech czy czterech dekad nie da się naprawić w ciągu tak krótkiego czasu. Mamy świadomość potrzeb i oczekiwań mieszkańców, jednak aby mogły być one realizowane, konieczne jest wzajemne zrozumienie i współpraca z mieszkańcami. Wszyscy chcemy mieszkać w ładnych, docieplonych budynkach ze standardem XXI wieku Aby to osiągnąć, konieczna jest droga kompromisu przy współpracy organów spółdzielni oraz mieszkańców na utworzenie funduszu celowego w danym budynku. Wtedy też można planować większy zakres inwestycji –przyznaje D. Skocka.
Jednak propozycje zarządu budzą kontrowersje w mieszkańcach. Pokutują dawne stereotypy, gdyż ludzie niedowierzają dobrym intencjom. Przez wiele lat czuli się oszukiwani, spłacając dług spółdzielni powstały nie z ich winy. Obecnie w zamian za przyjęte rozwiązania mieszkańcy mogą mieć szybciej wyremontowane budynki, przez co wzrasta także ich wartość. Jeszcze do niedawna nikt nie chciał kupować mieszkań w zasobach „Hutnika”, a Ci co je mieli, pozbywali się lokali za niewielkie pieniądze. Dziś ta sytuacja się zmienia, tak jak zmienia się wizerunek spółdzielni. Zarząd nie tylko realizuje inwestycje, ale też ma plany na dalszy rozwój spółdzielni. W 2021 roku zaplanowano dokończenie prac na os. Ogrody 17a, 30,36 i 37 oraz rozpoczęcie na os. Ogrody 22, ul. Klimkiewiczowskiej 16, ul. Sandomierskiej 3i 5, ul. Śliskiej 10 i 16, remont klatek schodowych os. Ogrody 11, wykonanie instalacji CCW os. Ogrody Nr 19, 30, 36 oraz dokończenie wymiany wodomierzy ciepłej i zimnej wody w lokalach mieszkalnych, a także wymiany podzielników ciepła. W tym roku Spółdzielnia również będzie się starała o pozyskanie nisko oprocentowanych pożyczek z częściowym umorzeniem z WIOŚ w Kielcach, co jest dużym wsparciem.

Print Friendly, PDF & Email

One thought on “Spółdzielnia „Hutnik” powstaje z kolan?

  • 3 lutego 2021 at 11:03
    Permalink

    Żeby tak jeszcze zajęli się zadłużonymi na dziesiątki tysięcy żulami mieszkającymi w Hutniku. Dział windykacji i prawny to chyba najcieplejsze posadki. Można nie płacić latami i nie być eksmitowanym. Jedyne niedogodności to karteczki w skrzynce i wizyty towarzyskie miłych pań z SM co kilka miesięcy.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *