Ósmoklasiści przed egzaminami

Za tydzień absolwenci szkół podstawowych przystąpią do egzaminów kończących ich naukę na tym etapie.
Nazywane często “małą maturą” egzaminy są pewnego rodzaju kartą wstępu do dalszej nauki w szkołach średnich. Od ich wyników zależy dalszy wybór dotyczący przyszłości. Tymczasem nauka zdalna wprowadzona w czasie pandemii nie sprzyjała motywacji uczniów. Nie ma oficjalnych wyników próbnych egzaminów, ale dyrektorzy ostrowieckich szkół są pełni obaw, choć wyniki nie były najgorsze.
Jak potwierdza naczelnik Jan Bernard Malinowski, egzamin z języka polskiego i języka angielskiego wypadł na takim samym poziomie jak w latach ubiegłych. Gorzej niestety jest z matematyką.
-Przeanalizowałem wyniki egzaminu próbnego ósmoklasistów, biorąc pod uwagę pandemię uważam, że język polski i język angielski wypadły na tym samym poziomie – mówi naczelnik wydziału edukacji Urzędu Miasta w Ostrowcu Świętokrzyskim, Jan Bernard Malinowski. Słabiej jest z matematyką, ale skala trudności jest inna. Na pewno przełożyło się na to zdalne nauczanie. Jako gmina dokładamy wszelkich starań, aby te wyniki były jak najwyższe. Od 2015 roku utrzymujemy cały czas od 6 klasy dodatkową godzinę języka angielskiego, co daje 4 godziny w tygodniu z podziałem na grupy. W ubiegłym roku prezydent zdecydował, aby z budżetu gminy dołożyć jedną godzinę matematyki w 7 klasie. Te dodatkowe godziny z angielskiego i matematyki będziemy kontynuować. Uczniowie wszystkich klas mają możliwość uczestniczenia w kółku matematycznym. Pandemia i wprowadzenie lockdownu w szkołach przerwały tę pracę. Niestety obecnie jest utrudniony kontakt uczniów z nauczycielem. Nauką zdalną są wyczerpani zarówno uczniowie, jak i nauczyciele. Rodzą się problemy psychologiczne. Oderwanie ucznia od grupy rówieśniczej na pewno nie wpływa dobrze na jego funkcjonowanie i podejście do nauki. Dzieci są głodne kontaktu, wyizolowane. W każdej szkole mamy pedagogów szkolnych, do których uczniowie mogą zgłaszać wszystkie problemy, które ich obecnie przygnębiają – mówi naczelnik Wydziału Edukacji Urzędu Miasta w Ostrowcu Świętokrzyskim.
– Po to robimy próbne egzaminy ósmoklasistów, aby wyciągnąć wnioski na przyszłość – mówi dyrektor PSP Nr 14, Katarzyna Goworek. Wyniki tegorocznych egzaminów nie są satysfakcjonujące. Zwykle jest tak, że egzaminy próbne wypadają dużo słabiej niż końcowe. Uczniowie uważają, że próbne egzaminy są trudniejsze. Na tegoroczne wyniki składa się wiele rzeczy. To, że te dzieci są smutne i wycofane, na niczym im nie zależy – to jest taka poza. Przy zdalnej nauce trudniej jest nam, nauczycielom, zmotywować uczniów. Tak jak w tamtym roku mieli potrzebę wyjścia na dodatkowe dla ósmoklasistów zajęcia i było w nich dużo radości. Tak teraz zaczynają mieć coraz mniejszą potrzebę kontaktowania się ze sobą, nawiązania relacji. Niestety brak motywacji przekłada się na wszystkie dziedziny życia. W momencie, kiedy nie będzie ścisłej współpracy z rodzicami, którym niewątpliwie jest trudno, ósmoklasiści zasklepią się w swojej skorupce. Rodzice myślą, że jak skończy się lockdown, to skończy się ten stan. Nie, to się nie skończy. Dojdzie stres związany z egzaminem, ocenami, potem pojawi się stres związany z pójściem do nowej szkoły. Jeśli nie złapiemy tego problemu teraz i nie damy im odpowiedniego wsparcia my nauczyciele i my rodzice, to nie ma na co liczyć, że problem się sam rozwiąże. Dzieci będą obciążone problemami psychicznymi i osobowościowymi. Analizowaliśmy rodzaj błędów z egzaminu. Największym problemem jest to, że nie umieją, nie potrafią, nie mają motywacji do podejmowania trudu, nie wierzą, że sobie poradzą z czymś. Z góry zakładają, że na przykład matematyka jest trudnym przedmiotem i dlatego jej nie umieją. Robimy wszystko, aby najpierw dotrzeć do dziecka, zmotywować go, uświadomić, że wiele rzeczy potrafi. Staramy się spowodować, aby dziecko uwierzyło we własne możliwości. Jak uwierzy, to zacznie działać i wtedy podejmie trud rozwiązania zadania. Mój apel do nauczycieli, uczniów i rodziców- nie bójmy się prosić o pomoc pedagogów i psychologów. Wielki smutek to początek depresyjności. Problemy same nie znikną. To nie jest wstyd poprosić o pomoc. Nie boimy się iść przecież do pediatry z dzieckiem z anginą. A my dorośli też nie jesteśmy cyborgami to też nas przytłacza.
Jak podkreśla dyrektor K. Goworek, dla naszych nauczycieli, uczniów i rodziców został przygotowany bank nazwisk i telefonów specjalistów, którzy mają bardzo dobre efekty pracy z ludźmi.
-Jest to nasza własna inicjatywa. Szukamy wyjścia. Szukamy rozwiązań, które wspomogą nauczycieli, dzieci i rodziców. Tym bardziej, że dzisiaj uczeń 7 klasy przed komputerem na lekcji online spędza 38 godzin- mówi K. Goworek. -Dzisiaj lekcja dla ucznia jest jak serial- mówi jedna z mam ucznia szkoły podstawowej. W klasie jest moment na żart, na krytykę nauczyciela, jest nawiązanie kontaktu słownego, wzrokowego z nauczycielem, kolegami, koleżankami. Są emocje, uczucia. Jest prawdziwe życie. Zupełnie inaczej to wygląda przez kamerę. Świat wirtualny jest nienamacalny, zimny, pozbawiony dotyku, uczuć, życia.
Dyrekcja PSP nr 14 w Ostrowcu Świętokrzyskim zasugerowała swoim nauczycielom, aby w ramach lekcji, które można „odpuścić”, spotkali się z uczniami online na ciastku i herbacie, i zwyczajnie porozmawiali o wszystkim.
-Czy umówili się, że dzisiaj każdy ubiera się na przykład na czerwono – mówi dyrektor K. Goworek.
Jak mówi Monika Wiączek, dyrektor PSP Nr 7, egzaminy ósmoklasistów to bardzo poważne i tak naprawdę pierwsze w życiu ucznia egzaminy, a obecna sytuacja związana z pandemią i nauką zdalną nie zawsze sprzyja systematycznej pracy.
-Najtrudniejsze na lekcjach online to brak bezpośredniego kontaktu nauczyciela z uczniem. Kontakt na lekcjach stacjonarnych, spokojna rozmowa, podtrzymanie relacji ucznia z nauczycielem, a także uczniów w grupie są bardzo ważne i sprzyjają motywacji. Zdalne nauczanie przekłada się często na znakomite oceny, lepszą frekwencję, dyscyplinę na lekcjach, ale niestety to nie przekłada się na naukę. Podczas lekcji stacjonarnych nauczyciele mają większą możliwość zweryfikowania wiedzy i zmotywowania uczniów do pracy. Po analizie wyników próbnych egzaminów widać, że uczniowie, którzy dobrze radzili sobie w szkole podczas zajęć stacjonarnych, nadal się uczą. Duża liczba uczniów średnich czy słabszych – na nauczaniu zdalnym podniosło swoje wyniki, jednak szybko je zweryfikował egzamin próbny, który potwierdził, że wiedza nie została przyswojona -mówi dyrektor M. Wiączek.
Egzaminy ósmoklasistów rozpoczną się 25 maja językiem polskim. W kolejne dni uczniowie będą sprawdzać swoją wiedzę z matematyki i języków obcych. Ich wyniki potwierdzą czy i jak młodzi ludzie przyswoili wiedzę ze szkoły podstawowej w dobie pandemii i nauczania zdalnego. 

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *