Sokół Sieniawa – KSZO 0:3. Pierwsza wygrana naszych piłkarzy w sezonie!

III liga piłkarska. Grupa IV. *Sokół Sieniawa – KP KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski  0:3 (0:1).

0:1 – Dariusz Brągiel, 39 min.

0:2 – Dawid Gruchała-Węsierski, 55min.

0:3 – Dominik Smykowski, 87 min.

Sokół: Korziewicz – Grasza, Skała, Drelich (67.Wójcik), Gdowik – Kos (59.Cetnarski), Wawryszczuk (59.Feret), Ochał, Więcek (79.Pikiel), Oziębło (67.Rączka) – Kaczyński. Trener Łukasz Chmura.

KSZO: Lipiec – Sylwestrzak, Kuzior, Camargo – Głaz, Majda (89.Dereń), Gałecki (89.Pawlik), Persona (86.Szela), Nawrot, Brągiel – Gruchała Węsierski (76.Smykowski). Trener: Rafał Wójcik.

Żółte kartki: Kos, Cetnarski – Persona. 

Sędziował: Mateusz Czerwień (Kraków).

W I połowie spotkania inicjatywa należała do naszych piłkarzy. Mecz nie był jednak widowiskiem. Obie drużyny, owszem starały się grać szybko, ale  miały kłopoty z prowadzeniem płynnych akcji, a czasami nawet wymianą trzech, czterech, celnych podań i wydawało się, że faktycznie grają ekipy z dolnych rejonów tabeli. Nie oglądaliśmy także podbramkowych spięć, a jeśli już to tylko po tzw. stałych fragmentach gry, gdy w 21 min. nasz zespół egzekwował rzut rożny i w dwie minuty później, kiedy gospodarze wykonywali rzut wolny, po którym Paweł Lipiec z trudem sparował piłkę odbitą po koźle.  

Jak padł gol? Tak, jak gra obu jedenastek też był kuriozalny. Gospodarze zgubili piłkę w środku pola. Wyłuskał ją Tomasz Persona, który prostopadłym podaniem obsłużył szarżującego lewą stroną Dariusza Brągiela. Nasz defensor pozwolił sobie na niby strzał, niby centrę… Piłka jednak przelobowała Korziewicza i wpadła do siatki bramki Sokoła. Z pewnością było to wydarzenie w tej części gry.

Początek drugiej połowy stwarzał nadzieję na bardziej żywszą i efektywną grę. Tak też było, tyle że rosła przewaga ostrowieckiego zespołu. Napastnik gospodarzy groźnie główkował obok słupka naszej bramki, a po drugiej stronie boiska strzał Dawida Gruchały –Węsierskiego został zablokowany.

W 55 min. KSZO podwyższył rezultat meczu. Z lewej strony piłkę w pole karne posłał Dariusz Brągiel. Dariusz Gruchała –Węsierski z obrońcą na plecach obrócił się i kompletnie zaskoczył Korziewicza. KSZO prowadził już 2:0!

Trener Sokoła robił wszystko, by odmienić losy meczu. W 59 minucie dokonał nawet dwóch zmian, ale KSZO kontrolował to, co dzieje się na boisku, przenosząc ciężar zagrożenia z własnej połowy. W 70 min. strzał Tomka Persony został w ostatniej chwili zablokowany przez jednego z defensorów Sokoła. W 82 min. po rzucie rożnym nieczysto kopnął futbolówkę nieźle ustawiony Metthew Camargo. Wreszcie, w 87 min. Michał Nawrot podał dokładnie do Dominika Smykowskiego, a nasz gracz kolejnym lobem zmusił do kapitulacji golkipera Sokoła.

KSZO wygrał w pełni zasłużenie, będąc znacznie lepszym zespołem.  Nasi piłkarze odnieśli także pierwsze zwycięstwo w sezonie i awansowali z 16 na 13 pozycję w tabeli. 

fot. archiwum

Print Friendly, PDF & Email

2 thoughts on “Sokół Sieniawa – KSZO 0:3. Pierwsza wygrana naszych piłkarzy w sezonie!

  • 6 września 2021 at 10:08
    Permalink

    ten mecz, ten wynik NIC nie zmienia, czerwona latarnia jest blisko a zarząd nie wyciąga wniosków ze swoich działań przed wznowieniem rozgrywek, jednoroczni

    Reply
  • 6 września 2021 at 19:50
    Permalink

    Oczywiście że nie zmienia nic ten wynik, mogliśmy wpuścić samych wychowanków gdyż poradzilibyśmy sobie samii z ostatnia drużyna, styl gry z obserwacji pozostawia wiele do życzenia. To jest słaby zespół, słaby trener i zarząd. Lecz z perspektywy zarobionego gościa sprawa wygląda inaczej. Pieniądze co miesiąc nie małe, i w CV KSZO to nie jest źle. A może by tak z waszej perspektywy spojrzeć dalej…

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *