Nowatorskie projekty ostrowieckich firm

Grupa firm Stanisława Bobkiewicza i Wojciecha Cholewińskiego jest po Hucie Celsa największym pracodawcą w Ostrowcu Świętokrzyskim. W czterech zakładach na terenie miasta pracuje blisko 650 osób.

Prace nad nową cysterną
Wizytówką grupy jest firma BC LDS jeden z największych, jeśli nie największy w kraju producent cystern paliwowych i gazowych – LPG. Na drogach i stacjach benzynowych w całym kraju, często zobaczyć można cysterny z logo BC. Wyjechały one z zakładu na Koszarach. Właściciele grupy w 2009 roku odkupili istniejący już zakład i zadbali o jego rozwój technologiczny. BC LDS produkcje także cysterny do przewozu produktów spożywczych, oleju, mazutu, oraz cysterny lotniskowe do tankowania samolotów. Firma zdobyła potrzebne certyfikaty umożliwiające rejestrację i eksploatację cystern na terenie całej UE, a także w Rosji, Białorusi, Ukrainie. Sporo cystern wyeksportowano.
Kilka lat temu ówczesny dyrektor zakładu, Alojzy Kidoń mówił o planach budowy cysterny kriogenicznej do przewozu gazu ziemnego skroplonego. Były one inspirowane oddaniem do użytku w Gazoporcie w Świnoujściu, terminalu przeładunkowego umożliwiającego odbiór skroplonego gazu. Jeśli projekt się powiedzie – pisaliśmy trzy lata temu – będzie to sukces technologiczny rodzimej firmy, porównywalny do osiągnięć inżynierów z ostrowieckiej huty. Na świecie takie cysterny wykonuje tylko 6 producentów. BC uzyskała dofi nansowanie do projektu badawczo – rozwojowego. Trzeba jednak przyznać, że czas na jego realizację z uwagi na pandemię i kłopoty w zaopatrzeniu nie był najlepszy. 
-Prace nad tym projektem są zaawansowane – podkreślają właściciele grupy Stanisław Bobkiewicz i Wojciech Cholewiński. – Zakupiliśmy już większość maszyn, potrzebnych do produkcji tych cystern, dokupujemy kolejne i tworzymy linię produkcyjną. Cysterny do przewozu gazu skroplonego LNG znacznie poszerzą naszą ofertę. Poza cysternami wykonywać będziemy również zbiorniki magazynowe. 


Wymiana pokoleniowa
Drugą pod względem liczby zatrudnionych po BC LDSt jest firma Hutnik. Zgodnie z umową w momencie sprzedaży Huty Ostrowiec, przejęła ona pracowników wydziałów remontowych i innych przedsiębiorstw pracujących na rzecz Nowego Zakładu. Fachowcy z długoletnim doświadczeniem stanowią trzon załogi Hutnika. Głównym zadaniem tej firmy jest obsługa techniczna huty.

-W tej grupie znalazło się wielu doskonałych fachowców. Niestety część z nich osiągnęła w ubiegłym i w tym roku wiek emerytalny i kończą karierę zawodową. Mamy też pracowników w wieku przedemerytalnym.  Dokonuje się zatem zmiana pokoleniowa. Od ubiegłego roku odczuwamy kłopoty kadrowe. Nie jest łatwo zastąpić doświadczonych: ślusarzy, monterów, mechaników, operatorów maszyn, elektryków i hydraulików urządzeń przemysłowych – podkreślają właściciele grupy.
Na szczęście w porę zadbano o kadrę techniczną. Firma zatrudnia młodych inżynierów, średnia wieku w firmach grupy to około czterdzieści lat, a więc są to specjaliści w najlepszym wieku, bowiem zdobyli już tak potrzebne doświadczenie, a równocześnie posiadają motywację do nowych wyzwań. Najlepsi i najbardziej doświadczeni pracownicy, kierowani są do najtrudniejszych i odpowiedzialnych zamówień, jak wykonanie konstrukcji dworca w Lublinie. Firma Grant z tej samej grupy od lat specjalizuje się zresztą w realizacji skomplikowanych urządzeń i konstrukcji dla hutnictwa, energetyki, górnictwa i budownictwa.
Wyzwanie dla ostrowczan
Budowa Dworca Metropolitalnego w Lublinie jest jednym z najciekawszych projektów architektonicznych w ostatnim czasie. Generalnie ma tam powstać Zintegrowane Centrum Komunikacyjne. Przebudowany zostanie cały kład komunikacyjny w tym rejonie, powstanie nowy obiekt dworca, a o oryginalności projektu stanowić mają słupy – drzewa. Według podobnego projektu zostały wybudowane dworce w Dubaju iw Londynie. Nic więc dziwnego, że lubelski projekt budzi takie zainteresowanie. W lokalnych mediach można przeczytać, że te właśnie elementy wymagają  niezwykłej staranności w wykonaniu i precyzji. Jak się okazuje, konstrukcje te powstają w Ostrowcu Świętokrzyskim.


Mostostal Kraków długo szukał firmy, która podejmie się wykonania konstrukcji o wadze 2 tys. ton – mówią prezesi ostrowieckiej grupy. To bardzo trudne w wykonawstwie zamówienie i nie było chętnego w kraju. Podjęliśmy się tego zadania i skierowaliśmy do pracy nad tą konstrukcją najlepszych i najbardziej doświadczonych naszych pracowników – mówią prezesi grupy. Wykonujemy słupy nośne w kształcie drzew, dachu dworca. Montażem zajmie się warszawski Budimex. Kilka razy przyjeżdżały do Ostrowca komisje skierowane przez władze Lublina fi rm Budimex i Mostostal. Specjaliści oglądali nasze dzieło i nie kryli uznania dla wysokiej jakości wykonawstwa. Zaawansowanie tego zadania oceniamy na około 80 proc. Do końca marca przyszłego roku musimy dostarczyćkonstrukcje na miejsce.
Najtrudniejsze za nami
Właściciele grupy oceniają, że najtrudniejszy okres związany z pandemią i przyhamowaniem gospodarki jest już za nimi. W ostatnim roku walczyli o zamówienia. Dla przykładu trudno było sprzedać cysterny, ponieważ znacznie mniej wyprodukowano ciągników i nie było cystern na czym montować. Kryzys odnotował zresztą cały przemysł samochodowy.

-Wiele firm z naszej branży, także z szeroko rozumianej branży budowlanej wpadło w spiralę zadłużenia lub upadło. Wykonawcy nie byli w stanie zrealizować zamówień. Ceny materiałów i surowców rosły z miesiąca na tydzień – słyszymy. Teraz najważniejszym celem dla ostrowieckiej grupy jest kupno dawnej Wytwórni Konstrukcji Stalowych i przeniesienie do nowego obiektu produkcji cystern, konstrukcji, urządzeń oraz maszyn dla przemysłu hutniczego, energetyki, górnictwa i budownictwa. 

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *