Inflacyjny sufit przebity – co dalej?

Zgodnie z oczekiwaniami ekspertów odczyt inflacji CPI w październiku nie tylko przekroczył rekordową barierę 6%, a znacząco zmniejszył dystans do 7%. Osiągnął 6,8% – wynika z najnowszych danych GUS. To wzrost względem wrześniowych wyników o 1%. Czy inflacja w końcu wyhamuje? Jak będą wyglądać następne miesiące?

Prawie 7%

Główny Urząd Statystyczny podał rekordowe dane dotyczące wzrostów cen w październiku br. – wynik wynoszący aż 6,8% to absolutny rekord i przedłużenie trendu wzrostowego. Opublikowane wstępne wyniki oznaczają, że inflacja jest najwyższa od 2001 roku.

Śrubowane są kolejne rekordy wysokości inflacji i wszystko wskazuje na to, że ten wskaźnik wzrostu cen będzie w kolejnych miesiącach się powiększał. Można było przewidzieć, że interwencja Rady Polityki Pieniężnej, która polegała na podniesieniu stopy referencyjnej nie zmieni trendu. Jednakże z oceną tego działania warto chwilę się wstrzymać, ponieważ rynki reagują z pewnym opóźnieniem – tłumaczy Aleksander Pawlak, Prezes Zarządu, Tavex.

Ceny żywności zdrożały prawie o 5%, energii o niewiele ponad 10%, jednak niezmiennym rekordzistą została cena paliwa, która zwiększyła się o aż 34% w odniesieniu do października 2020 r. Co więcej, istnieje prawdopodobieństwo, że w kolejnych miesiącach dynamika wzrostu cen utrzyma się na wysokim poziomie napędzana czynnikami gospodarczymi, takimi jak ciągły wzrost płac oraz presji płacowej, a także kryzys energetyczny oraz zerwane łańcuchy dostaw (brak produktów na rynku przy obecności dużej ilości gotówki). Napędza to obecne zjawisko i najprawdopodobniej będzie miało jeszcze większe przełożenie na rynek, szczególnie w obszarze usług.

Wysoka inflacja a oszczędności

Polacy mając przed sobą perspektywę dalszych wzrostów lub utrzymania się wysokiego poziomu cen, zaczęli reagować i szukać możliwości na ochronę kapitału.

Według Polaków aktywami wartymi uwagi w obecnym czasie są nieruchomości i złoto – wynika z badania firmy Tavex przeprowadzonego w III kwartale br. Odpowiednio 56,5% i 33,4% ankietowanych wybrało taką odpowiedź.

Od początku pandemii inwestycje w złoto przybrały na sile. Taka sytuacja nie jest zaskoczeniem biorąc pod uwagę fakt, że inwestorzy postrzegają rynek złota jako jeden z najbardziej stabilnych. To z kolei daje im poczucie większego bezpieczeństwa inwestycji oraz świadomość niewielkiego wpływu ogólnego wzrostu cen na stan ich oszczędności przechowywanych w złotym kruszcu – mówi Aleksander Pawlak, Prezes Zarządu, Tavex.

W podobnej sytuacji znajdują się nieruchomości, które w dobie niepewności i wysokiej inflacji stały się popularnym sposobem na przechowanie oszczędności. Jednakże decydując się na mieszkanie finansowane kredytem, warto wziąć pod uwagę, że potencjalny wzrost stóp procentowych w przyszłości przyczyni się do wzrostu rat kredytowych.

Większą zmiennością cechują się wciąż popularne wśród Polaków akcje – 14,3% respondentów wybrało to aktywo jako warte zainwestowania. Przy odpowiednim podejściu oraz chłodnej analizie możemy także „grając” na giełdzie ochronić przed inflacją część środków pieniężnych. Ważnym zadaniem jest odpowiednie rozeznanie się w sytuacji spółek, w których papiery wartościowe chcemy zainwestować.

Print Friendly, PDF & Email

One thought on “Inflacyjny sufit przebity – co dalej?

  • 5 listopada 2021 at 23:00
    Permalink

    Inflacja zawsze rośnie, lecz w tym roku jest to zbyt szybki proces .

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *